muody
Members-
Posts
117 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by muody
-
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
muody replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
W górę Fąflasty!!! Trzymamy z Nordem kciuki!!! -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Mordula śliczna! :) Jestem przygotowany psychicznie na każdą ewentualność... ;P -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
No nareszcie ktoś się zlitował i chce biednego muodego wprowadzić w arkana ;)... Dzięki i do soboty... nie będę już tu śmiecił... kolejne posty już ze zdjęciami Norda... -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Słuchaj [B]Niki-lidka[/B]... ja o takich rzeczach, o jakich dzięki Wam i "przez" Was czytałem, nie miałem pojęcia... i wiem, że "coś" napewno będę mógł pomóc.. a czytając ostatnio kwestię Krzyczków... to już jestem pewien, że chcę coś przeciw tym chorym ludzim zrobić... W każdym układzie możecie na mnie liczyć... -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Rozumiem, masz 100% rację, tylko gdzie zacząć? Czy jest jakaś zorganizowana grupa, czy poprostu dogadujecie się poprzez forum? -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Tak, to wszystko jest bardzo miłe... Analizowałem jednak wszystkie treści, które ma zawarte w banerze [B]emilia2280 [/B]i zamurowało mnie... Nie wiem w jaki sposób działa umysł ludzi odpowiedzialnych za schronisko w Krzyczkach lub tych odpowiedzialnych za owczarka z wrośniętym łańuchem... Jak można być takim skur... Czym sobie te zwierzaki na to zasłużyły... Te obrazy głęboko zapadają w pamięć... wczorajsza noc bezsenna... Cały czas zastanawiam się, co można jeszcze zrobić...:-( i nic mi do głowy nie przychodzi... ta bez moc też jest wkurzająca... -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']To może w komplecie do Nordzika, Fąfel z mojego banerka GRATIS :)[/quote] No kurcze... czytałem właśnie historię tego twojego Fąfla i normalnie można wyjść z siebie:mad:... Nord miał przejścia, ale to co ten psiak ma za sobą, to już przechodzi wszelkie pojęcie... :shake: Ja już biegam i pytam znajomych, czy ktoś nie byłby zainteresowany, ale powiem szczerze, że cienko to widzę... bo albo brak warunków... albo sam uważam, że nie ma nawet się co pytać, bo sobie nie poradzi... Mimo wszystko chciałbym jakoś pomóc, więc może jest jakiś bazarek, gdzie bym mógł kupic jakąś smyczkę dla Nordzisława... albo cegiełki na Allegro?? Oby Fąfel doszedł do siebie... i znalazł jakiś domek... Pozdrawiam -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
No to nabieram coraz większej pewności, że wszystko uda się zgodnie z planem... Nadal trzymam kciuki... Właśnie sobie planuję najszybszą trasę dojazdu...:p Wydaje mi się, że nie powinienem mieć problemu z dojechaniem pod samą klinikę, ale w tej kwestii pozostaniemy w kontakcie. Już się nie mogę doczekać! Nareszcie pomarszczony pies trafi pod strzechę... ;) -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
W kwestii babińca mam doświadczenie... codziennie spędzam minimum 8 godzin w księgowości... :mad: :lol: No zobaczymy jak to będzie... narazie jeszcze wierzę, że dam radę... :cool3: -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='MagYa^^']muody.. a czy TY wiesz, ze teraz to z nami bedziesz mial przechlapane (w pozytywnym tego slowa znaczeniu - oczywiscie!!) :diabloti: Relacje... Fotorelacje.. Wywiady.. Zwiady.. etc.. etc.. :cool3: I za wszystkim bedziesz musial nadazyc :evil_lol:[/quote] No cóż... nie obiecuję, że za wszystkim nadążę... bo nie wiem do końca co mnie czeka... ale napewno będę aktualizował notki o Nordzie tak często jak to będzie możliwe... Pozdrawiam -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Niki-lidka'] mam nadzieje, ze jak sie spotkamy w sobote to sie nie poklocimy:) a tak powaznie nie moge sie doczekac juz soboty... PS. bede na sierpniowym zlocie i bardzo chetnie Was odwiedze... [/quote] Spokojnie... nie grozi nam... ojca nie będzie :lol:... A co do sierpnia to serdecznie zapraszam... -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Wrodzona skromność nie pozwala przyjąć mi tych podziękowań... :cool3: A tak poważnie, to jeszcze raz OGROMNE PODZIĘKOWANIA dla [B]mariee[/B] i oczywiście [B]Niki-lidki[/B], a także dla wszystkich innych, dzięki którym nasza rodzina zyska nowego przyjaciela, a Nord zyska nową rodzinę...:calus: :sweetCyb: -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Bardzo mnie cieszyu ta informacja... Już się nie moge doczekać, kiedy zobaczę na żywo tą czarną mordkę... :cool3: -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='nikador']I ja mam nadzieję,że Nordzik spędzi śwęta już w nowym,kochającym domku... Tyle już przeszedł :shake: [B]muody[/B],czy jesteś może użytkownikiem shar pei-world forum?Lubomir? [B]Niki-lidka[/B] szacunek ogromny dla Ciebie,za wszystko co dla Nordzika zrobiłaś i wciąż robisz.[/quote] JESZCZE nie jestem... ale myślę, że nic nie stoi na przeszkodzie, abym założył tam konto. :razz: Ja również chciałbym się dołączyć i wyrazić ogromne uznanie dla tego co wszyscy robicie, nie tylko w sprawie Norda. :loveu: Aha... podtrzymuję moje zaproszenie w Sierpniu - w końcu idealna okazja do wizytacji poadopcyjnej :cool3:, czyż nie tak? Pzdr -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Witam serdecznie, Niniejszym informuję, iż w najbliższą sobotę, tj. 15.03.2008, stawimy się w klinice, aby zabrać Nordka do nowego domu. :multi: Jednocześnie deklaruję, że w związku z posiadanym kontem na forum dogomani, będę w tym wątku zamieszczał informacje odnośnie adopcji Norda do nowych warunków wraz ze zdjęciami tak, aby wszyscy którzy jemu pomogli mogli spać pokojnie. Pozdrawiam wszystkich, Adam -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Witam ponownie, W takim razie dobrze, napewno jeszcze raz podejmę dyskusję z rodziną odnośnie tego Sharpka, bo tak do niego te kraty na zdjęciach nie pasują, że aż mnie ściska. Rozumiem, że nie chcecie oddać Norda w ręce osób, które po raz kolejny go skrzywdzą i mnie to nie dziwi, pomimo że nie znam historii Ozziego, to na co dzień można spotkać przykłady, gdzie człowiekowi przez myśl nie przejdzie wyrządzenie takiej krzywdy zwierzęciu. Psy trzeba kochać, wiem że my je kochamy do szpiku kości i gdybyście nam zaufali nie dalibyśmy więcej skrzywidzić tego piesia. Ja nic Pani nie nakazuje broń Boże, wyrażam tylko swoje poglądy, choć nie twierdzę, że muszą być słuszne (a może nawet w opinii niektórych smieszne), gdyż nie jestem aż tak zaangażowany w ratowanie piesków jak Pani, a wiem że doświadczenie to doświadczenie. Mimo wszystko proszę zrozumieć, że nie każdy umie się znaleźć wobec, jak to Pani nazywa "prześwietlenia" i własnie mój ojciec należy do tych osób i bierze wszystko do siebie. Ja znając go postanowiłem sam się udzielić, bo poprostu żal mi psa, a wiem że mógłby znaleźć stały, kochający i doświadczony dom - to mogę zagwarantować. Nas nie pociąga kwestia tego, że pies byłby oddany za nic, tylko przeraża jak już wspominałem sama sytuacja, w której ten piesio się znalazł i chcielibyśmy go z tego wyciągnąć. W mojej opinii nie będzie problemu ani z tym, że pies ma być wykastrowany, ani z wizytacją czy to przed czy po adopcyjną. Jak tylko podejmę temat i ustalę, to jako bardziej, nazwijmy to spokojna osoba, osobiście się z Panią skontaktuję. Cieszy mnie, że ostatecznie kwestia prawna jest unormowana, bo w momencie kiedy poprzednio się kontaktowaliśmy, to w zasadzie nie było do końca jasne czy można przygarnąc Norda czy nie. Życzę miłego weekendu! Pozdrawiam, Adam P.S.: Miało być krótko i znowu to samo... -
SHAR-PEI POMOCY!!!! ,grozi eutanazja! - Nord już w swoim domu !!
muody replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Niki-lidka']o ludzie...maciaszek masz zamieszanie... ja jutro spotykam sie z pierwszym wlascicielem Norda, moze uda mi sie dowiedziec o psiaku czegos wiecej... jesli chodzi o sharpusia naszego ulubienca to chce go wykastrwowac przed wydaniem komukolwiek...mam pytanie, czy to takie dziwne? bo chetny pan na Nordusia (mialysmy z mariee watpliwosci, dlatego nic tutaj nie pisalysmy...w koncu w obliczu naszych pytan, propozycji wizyty przedadopcyjnej i poadopcyjnej pan sam nagle zrezygnowal) po uslyszeniu informacji ze zdecydowalam ze nie wydam psa bez kastracji nikomu zeby zabezpieczyc sie przezd pseudohodowcami zaproponowal mi/doradzil zeby jeszcze moze mu zęby powyrywac dla pewnosci ze na walki psow nie pojdzie...gorzka ironia...zupelnie nikomu nie potrzebna...[/quote] [COLOR=black]Witam wszystkich serdecznie![/COLOR] [COLOR=black]Hmmm... Tak właśnie kończy się rozmowa z moim ojcem, kiedy nie potrafi dobrze zaargumentować i przekazać tego, co ma na myśli (wierzcie mi, staram się z nim już dogadywać mniej więcej 22 lata, od kiedy wydobyłem z siebie pierwsze wyrazy) - bo z cytatu wywnioskowałem, że "ten Pan" to właśnie on.[/COLOR] [COLOR=black]Chciałbym w tej wiadomości przedstawić naszą rodzinę, warunki, które moglibyśmy zaoferować Nordowi, wieloletnie doświadczenie z Shar-Pei'ami oraz postarać się wytłumaczyć ojca.[/COLOR] [COLOR=black]Proszę się nie dziwić ojcu, że irytuje się, kiedy w podtekście zarzuca się mu bycie "pseudhodowcą", ponieważ od 35 lat prowdzi prywatne firmy i myślę, że nieźle sobie radzi i w przeciągu tych 35 lat nigdy nie zarabiał na tzw. "cudzym nieszczęściu", a tym bardziej nie mógłby zarabiać na zwierzętach, do których ma ogromne serce oraz czymkolwiek innym, czemu można by dodać przedrostek "pseudo-". Jest to człowiek uczciwy, starej daty, dla którego słowo znaczy więcej niż umowy pisemne, dlatego nie potrafi być spokojny i uniknąć „gorzkiej ironii”, kiedy ktoś stara się mu wmówić, że ma nieczyste zamiary. [/COLOR] [COLOR=black]Dziwił nas natomiast kontakt jakiegoś Pana, który przedstawił się jako właściciel psa i że chce go sprzedać – to był pierwszy powód, dla którego mojego ojca zaczęła już cała ta sytuacja denerwować.[/COLOR] [COLOR=black]Jeżeli chodzi kastrację, to oczywiście nie mamy nic naprzeciw temu abyście wykastrowali psa, tylko ja może należę do tych „ciemniejszych” posiadaczy psów i uważam, że kastracja nie ma nic wspólnego z naturą, chociaż ostatni nasz Shar-Pei przeszedł kastrację, ponieważ miał nowotworowe zmiany na jądrach. Różnica jest taka, że dla naszego psa to była konieczność, a w przypadku Norda - nie sądzę. Powtórzę jednak, że należymy w tej kwestii do „ciemnogrodu”, także odpowiednie umotywowanie takiej operacji, byłoby lepiej przyjęte, niż mówienie „Musimy go wykastrować, bo jesteście potencjalnymi pseudohodowcami”, gdyż może to zostać zrozumiane osobiście, jak w przypadku mojego ojca. Nadmieniam, że w ogłoszeniu pisaliście iż pies jest już wykastrowany, także zdziwiła nas informacja, że dopiero planujecie poddać go operacji.[/COLOR] [COLOR=black]Dotychczas mieliśmy dwa rodowodowe Shar-Pei'e z hodowli (możemy przefaksować lub przeskanować i dosłać dokumenty, jeżeli ktoś by wątpił w moje słowa). Niestety obydwa odeszły od nas w tragicznych okolicznościach, pierwszy Maksio po 3, natomiast drugi Maksio King po 8 latach, co szczególnie przeżywaliśmy zupełnie niedawno. Piesek zmarł na naszych rękach, tuż pod kliniką po przejechaniu 70 km w pirackim tempie, w nocy i nie pomogła reanimacja przeprowadzana na naszych oczach, przez pracownika tejże kliniki. Nie musze chyba nadmieniać, że po prostu fizycznie nie byłem w stanie prowadzić samochodu w drodze powrotnej – a niby facet.[/COLOR] [COLOR=black]Początkowo nie chcieliśmy kolejnego Shar-Pei'a gdyż nie mogliśmy przejść obojętnie nad stratą drugiego Maksia, jak dotąd mojego najlepszego i najwierniejszego przyjaciela. Z czasem jednak zauważyliśmy niewiarygodną pustkę jaką ten psiak po sobie zostawił. Być może narażę się fanom innych ras, ale dla mnie osobiście Shar-Pei'e są niepowtarzalne (obserwowanie zachodów Słońca i takie tam). W związku z powyższym zdecydowaliśmy się po raz kolejny zgłosić się do naszego znajomego hodowcy z pytaniem kiedy się spodziewa kolejnego miotu i czy jest szansa na jednego psiaka. Kwestia jest w toku, jednak w międzyczasie mój brat znalazł Wasze ogłoszenie odnośnie Norda i wszystkim nam się zrobiło naprawdę przykro z powodu losu jaki spotkał tego piesia po tylu latach. Sam pamiętam momenty kiedy nasze Shar-Pei’e warczały i próbowały dziabnąć w rękę, kiedy zbyt nachalnie próbowano narzucić im swoje zdanie, jednak każdy wiedział, że takie po prostu są i wszystko sobie muszą najpierw przemyśleć. Osobiście kiedyś zostałem capnięty za rękę dość mocno i nie wyobrażam sobie oddawać psa, przyjaciela za taki mały występek. Z resztą nie mnie oceniać właścicieli. Co chciałem napisać, to fakt, że zdajemy sobie sprawę z tego, że długo możemy nie liczyć na przyjacielskie stosunki z Nordem i że zdobycie zaufania tego psa będzie trwało naprawdę długo. Że będzie trzeba przejść przez próby odpowiedniego „ustawienia się” psa w hierarchii rodziny, ale mieliśmy w swoim domu wiele psów… od Sznaucera Olbrzyma, przez Shar-Pei’a do Czarnego Teriera Rosyjskiego i naprawdę świetnie wiemy, kiedy pies musi zostać skarcony dla swojego dobra i kiedy psa trzeba nagradzać.[/COLOR] [COLOR=black]Co do warunków, które możemy zapewnić, to: nasze psy mieszkają pod jednym dachem z nami, a nie gdzieś w kojcu, żeby była jasność. Do dyspozycji piesków jest działka o powierzchni 1 Ha, na której mogą swobodnie się wybiegać i wyszaleć no i oczywiście do dyspozycji jest również naprawdę dużo miłości ze strony każdego członka rodziny.[/COLOR] [COLOR=black]Nie wiem czy moje słowa, choć w mały stopniu są w stanie Was przekonać o czystości naszych intencji, wobec Norda, a już tym bardziej o tym, że będziemy w stanie mu zapewnić odpowiedzialny dom, bo to tylko słowa. Pewności jednak nie będziecie mieli nigdy.[/COLOR] [COLOR=black]Osobiście widzę takie szczęśliwe zakończenie, że w Sierpniu, podczas zlotu, odwiedzicie szczęśliwego Nordzika u nowych właścicieli na Dworcowej w Sierakowie, ale to zależy już tylko od Waszej wiary w ludzi i ostatecznie podjętej decyzji.[/COLOR] [COLOR=black]Pozdrawiam serdecznie,[/COLOR] [COLOR=black]Adam[/COLOR] [COLOR=black]P.S.: Przepraszam, że się tak rozpisałem i za chaotyczną wypowiedź, ale uważam że sprawa nie cierpi zwłoki, tym bardziej, iż sami piszecie o zbliżających się świętach. Życzę Wam podjęcia słusznej decyzji i jak najlepszej dla Norda.[/COLOR]