Jump to content
Dogomania

vpassione

Members
  • Posts

    916
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vpassione

  1. [B]_gos_[/B], wrzuciłam psisko na belgowe forum [URL="http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&threadID=4563"]LINK[/URL]
  2. Napisałam obszerny post i poszedł w kosmos. Odtwarzany z pamięci, pewnie coś mi umknęło :P [quote name='dog193']Vpassione, ale kurierzy chyba charytatywnie nie pracują, prawda?[/QUOTE] Nie pracują charytatywnie, ale to też ludzie, a nie maszyny. [quote name='Unbelievable']Ja wiem że dla kuriera jest łatwiej zostawić awizo i wali go cała reszta, [/QUOTE] No takiego klepania awiz nie rozumiem, to w jego gestii żeby mieć zapłacone, a zapłacone=dostarczone. [quote name='motyleqq']sorry, ale na mojej paczce nie bywa napisane, co jest w środku. to chyba jest moja sprawa, co tam jest ;) a może ja sąsiadki nie lubię? może po prostu nie chcę(nie mam prawa?!) by tam zostawały moje paczki? jakoś mam wrażenie, że mogłabym złożyć skargę na kogoś, kto podjął decyzję zostawienia mojej paczki u kogoś nie informując mnie o tym. dla mnie to był duży szok, że paczkę odbiera sąsiadka, której w ogóle nie znam i za bardzo nie wiem, jak wygląda... i nie mów, że nie da się dzwonić, bo jakoś niektórzy kurierzy potrafią korzystać z telefonu, to czemu inni nie? ;) i co to za filozofia, marnować czas na jazdę do kogoś, zamiast zadzwonić czy ten ktoś będzie w domu?[/QUOTE] Jasne, skargi można pisać do woli. Jedna kobieta napisała zażalenie, bo kurier nie wydał jej 30 groszy, papier nie miał wyboru, musiał przyjąć :D Nie wiem czy wiesz, ale dla firm kurierskich liczy się doręczalność. Marnowanie czasu na jazdę do kogoś? Z reguły wyjeżdżając z magazynu patrzysz na deliwer i ustawiasz trasę, a nie jeździsz z jednego na drugi koniec swojego rejonu. Lepiej podjechać, zostawić można przynajmniej u sąsiada, klient ma paczkę tego samego dnia, nie musi się fatygować na magazyn, który bywa oddalony nawet o kilkadziesiąt kilometrów. Nie wspominając, że kurier za przekroczenie określonej liczby paczek zwiezionych dostaję notę, dlaczego ma płacić za to, że kogoś nie ma w domu? Temat rzeka.. nie rozkręcam się bardziej, bo i tak wyszedł dialog zupełnie nie pasujący do wątku. Dla mnie EOT.
  3. [quote name='gato']P.S. Brandy jest mniejsza od Vegi :D[/QUOTE] Co z tego wynika? Twoim zdaniem górny pasek na Brandy jest ok? To nie mam pytań ;) Warto zauważyć, że Lki są rekomendowane równocześnie dla spaniela i boksera, długości ciała tych psów bardzo się różnią, a górny pasek ten sam.
  4. No to szelki rogza L na belgu. W sumie nie powinnam wstawiać tego zdjęcia, pies nie chciał współpracować, mój aparat w telefonie również niezbyt, po drodze gdzieś resztki jakości straciło zdjęcie, ale żeby zobrazować jak to wygląda przy większym psie dobre i to. Moim skromnym zdaniem guardy powinny mieć dłuższy pasek u góry, czyli jednak nie do końca taka wspaniała ta rozmiarówka ;) [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/7576/rogzl.jpg[/IMG] Jakby to na bokserze czy dalmacie wyglądało to się nie wypowiadam.
  5. [quote name='motyleqq']he, jasne, wszystko można zrozumieć, ale po to mają numery do klientów, żeby do nich dzwonić gdy coś się dzieje. ja przed świętami coś zamówiłam, wyjechałam z Wawy podając adres domu rodzinnego ;) ale w sklepie się pomylili i posłali do Wawy. spoko, zdarza się, ale nie było mnie tam. późnym wieczorem dzwoni do mnie właścicielka mieszkania, że sąsiadka odebrała naszą paczkę... z sąsiadką się nie znam, nikogo o nic nie prosiłam, do mnie nikt nie zadzwonił czy wyrażam na to zgodę, a w drzwiach miałam awizo że mnie nie zastał i żebym do niego zadzwoniła, żadnej informacji o sąsiadce.[/QUOTE] Masz 100 paczek, wyobrażasz sobie dzwonić do każdego klienta, że się coś opóźni? Klientów typu "ojezu, jak można było zostawić paczkę u sąsiada, nie wyraziłam zgody" gdzie na paczce jest napisane "skarpetki" - no rzeczywiście, jeszcze by ukradł sąsiad te skarpetki albo odprawił na nich jakieś egzorcyzmy :D Narzekającym polecam tydzień jazdy z kurierem, bo po prostu nie mają pojęcia o czym mówią. Nie wspomnę o tych kurierach, którzy są rzucani na nowy rejon, nawet nie wiem jak dobry kurier nie znając rejonu będzie się babrał z 30-ma paczkami do godziny 19.
  6. [quote name='gato'][b]gops[/b], mój pies nie ma sylwetki w kwadracie, jest raczej prostokątna, a Twoja też nie wygląda na jakąś szczególnie długą. Na początku nie umiałam do końca wyregulować szelek i wydawało mi się, że są za małe. Ale potem mnie oświecono i nagle szelki jak nie pasowały, tak pasować zaczęły i jeszcze regulacji zostało ;) . Wrzucę Ci zdjęcie jutro. No i moim zdaniem Rogzowa rozmiarówka jest jak jak najbardziej ok. No bo skoro na moją weszły, to myślę, że i na dalmatyńczyka i na boksera też wlezą. O spanielu już nie wspominam ;) .[/QUOTE] O dzień dobry :) Ja moją sukę wcisnę w szelki rogza L, jasne, ale ten pasek u góry, no krótki. Zresztą aż z ciekawości jutro ich poszukam i zobaczę jak leżą.
  7. Martyna, z góry przepraszam za wyjazd z tym wątkiem, ale skoro już został poruszony ;) [quote name='Unbelievable']czyli przeboje z szanowną firmą GLS :loveu:[/QUOTE] A nie mogłaś poprosić, żeby zostawił u sąsiada? [quote name='ladySwallow']Ale kurierzy niestety są zwykle przekonani, że wszyscy na nich czekają z utęsknieniem - gdy się przeprowadzaliśmy, nadawaliśmy rzeczy paczkami, Siódemką wówczas; kurier zadzwonił o 7 rano, że niedługo będzie i przyjechał po 11...[/QUOTE] Hmm, za to klienci myślą, że kurier wyjeżdza z magazynu i tylko do nich wiezie paczuszkę na godzinę jaką ktoś sobie zażyczy. Co do godzin, to zawsze może się coś wydarzyć, awaria auta, czy bardziej prozaiczny korek, albo klient, który koniecznie chce otworzyć paczkę w obecności kuriera, najlepiej jeszcze przed podpisaniem, kilku "otwieraczy" i kupę czasu w plecy, bądź zamawiający za pobraniem i oczekujący od kuriera wydania reszty co do złamanego grosza, jakby bankiem dysponował. To tak apropo patrzenia poza swój czubek nosa, warto spojrzeć z perspektywy kurierów. Nie wszyscy kurierzy są cacy, ale nie można uogólniać. Howgh!
  8. [B]a_niusia[/B] - nie wydaje Ci się, że ten szeroki pasek w tych szelkach dyskwalifikuje je jako "do auta"? Na zdjęciu wydaje się sztywny, pół biedy spacer, ale jak pies na siedzeniu zechce się położyć? Chyba, że ktoś podróżuje tylko na krótkich dystansach, ja na to patrzę z perspektywy osoby, która bardzo dużo jeździ z psem. [quote name='Vailet']no widzisz a tam jest 30m po 23[/QUOTE] Jak widzisz nie trzeba 70zł za węższą taśmę, dużo już tu padło linków. Za to Twoja postawa, to tylko pozorna oszczędność. Ja sobie nie wyobrażam, po co mam kupować taśmę o szerokości 4cm, jak to piekielnie niewygodne, za 30 metrami też nie przemawia wygoda.. Zastanów się dobrze ;)
  9. Ostatnie strony wątku absolutnie rozbawiające, chociaż też trochę płakać się chce, żeby świadomych właścicieli posądzać o męczenie zwierząt, bo mają mniejsze mieszkanie. [quote name='Kateczka']i mimo wszystko od ksiażek o rasie lepsza jest wiedza praktyczna...bo czytając przepis na szarlotkę też mozę Ci sie wydawać ze wiesz jak ją zrobić...albo że ta opisana jest rewelecyjna...choc ktos kto pisał tę książke mógł miec zupełnie inne odczucia niż pare osób...[/QUOTE] Otóż to :) [B]xxxx52[/B] chyba zbyt wielu książek czy for - niekoniecznie wiarygodnych - się naczytała. [quote name='Naklejka']Mój pies jest nieszczęśliwy, nie mam stada jaków i nie prowadzę koczowniczego życia w górach... :([/QUOTE] :) Absolutnie metraż nie przekłada się na poziom szczęścia zwierzęcia. Moje suki mają okazję spędzać wakacje w domku na wsi, tam ich dzień wygląda dokładnie tak samo jak w blokowisku - trzeba poświęcić im czas, ale potem robią za dywaniki na podłodze, drzwi domu mogą być otwarte, one wyjdą dopiero za mną. Nie wykazują chęci biegania bez celu po ogrodzie, więc nie wiem w jaki sposób jakiekolwiek hektary miałyby przesądzać o ich szczęściu. Ja jakiś czas temu byłam na tyle "bestialska", że wzięłam drugiego belga na DT do małego mieszkania. Nie do pomyślenia, ale w dodatku szukałam mu jak najwspanialszych ludzi, nie segregując chętnych według posiadanych przez nich nieruchomości.
  10. No to Gram ma teraz doborowe towarzystwo :) Gratuluje wymarzonego szczylka i cierpliwości życzę Wam obojgu! :cool3:
  11. [quote name='Laura_112']Hm, a jak z wytrzymałościa adresówek z ArtMagic ? Widziałam pare zdjec kilka pstow wczesniej, moze ktos znac jak sie dalej sprawują , jak wygladaja?[/QUOTE] Nasz artmagic prawie 4 lata na belgu, czytelny. Kilka miesięcy temu wstawiałam zdjęcie, ale od jakiegoś czasu nie wygląda już gorzej :eviltong: [URL]http://img402.imageshack.us/img402/1974/p1150335.jpg[/URL] BARDZO trwałe :loveu:
  12. Hodował belgi i schipperki pod przydomkiem de la Quievre. Tutaj taka zwięzła opinia o nim [URL="http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&postID=161531#post161531"]LINK[/URL] Ciężko powiedzieć, czy warto do niego jechać z aussikiem ;)
  13. Z ciekawości, zdradź co to za karma ;) My cały czas na tej samej, a suka różnie waży, raz 17, raz 21kg. Teraz zimowo postanowiła zrzucić futro i sterczeć kośćmi :shake: Ale Ty się tu znęcasz nad ludźmi, takie śliczne słoneczne klimaty, a u mnie za oknem coraz większy minus. Nie wspominając, że tyle belgowego towarzystwa :-( [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-UNpRoQjztV4/TmXPbJHNizI/AAAAAAAALq4/vPbGMc95jRg/s640/DSC_1077.JPG[/URL] co za minka :)
  14. [B]Corse[/B], super te obroże wyglądają. Ja bym taki turkusik na charcie widziała, jakbym miała długoszyjca to bym się nie zastanawiała :)
  15. [quote name='anetta']Co to są "frotki"???[/QUOTE] Pisząc frotka miałam na myśli te czarne gumeczki. [url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/ALLEGRO/DSC06939.jpg[/url]
  16. [quote name='Asia&Luna']OO chociaż jedna osoba mnie zauważyła:roll: Jeden z moich postów został zignorowany, gdy odniosłam się do wypowiedzi vpassione, która swoją opinię nt firmy DogStyle wyraziła w chamski sposób. Ale to, jak Gops napisała coś nie tak o AD, to już wszyscy zauważyli.[/QUOTE] Gdzie ten chamski sposób z mojej strony? Ja nie napisałam, nie posiadając czyjegoś produktu, że owy rozleci się po miesiącu użytkowania przez psa. Także czytaj wszystko, a nie wybiórczo ;) Została poruszona estetyka - sprawa indywidualna, kto się wypowiedział przedstawił swoje subiektywne odczucia i już. Dopiero teraz zauważyłam odniesienie do mojej wypowiedzi, więc tylko prostuje i już się nie wypowiadam. Dalsza dyskusja chyba nie ma sensu.
  17. [quote name='gops']trzecia sprawa Marcin często robi rzeczy po nocach bo maja dużo więcej klientów niż AD ponieważ nie szyją tylko tych ozdobnych rzeczy a masę innych , więc im więcej uszytych rzeczy tym większe ryzyko że coś mogło gdzieś pójść nie tak , nie szyję kilku obróż w tygodniu tylko dużo więcej i nie może im poświęcić tyle czasu zapewne co AD.[/QUOTE] To tym bardziej działa na minus. Wole żeby ktoś powiedział, że muszę dłużej poczekać, niż robił hurtem po łebkach. Jakbym dostała taką obroże jaką pokazała Kasi i Lena, to nie byłoby mi ani do śmiechu, ani miło. Jak to krzywo tylko od spodu? Przykład krzywego szycia od zewnątrz też wstawiłaś. U góry nić ledwo złapała tasiemkę. [URL]http://img19.imageshack.us/img19/1227/dsc02877rn.jpg[/URL] Warto zwrócić uwagę, że staranność też przekłada się na wytrzymałość. [quote name='Voute']Z tego co pamiętam, nasza obroża Activdoga przyszła dzień przed wigilią (lub 2 dni przed), była zamawiana parę dni wcześniej, a do świątecznych zdecydowanie czachy nie nalezą :)[/QUOTE] I ja się przyłączam. 20 grudnia doszły nasze jelonki. Swoją drogą w grudniu pokazał się komunikat na stronie, że ze względu na natłok zamówień trzeba dłużej poczekać. Przy kontakcie z Tanią napotkałam problemy, ale jak odezwałam się na facebooku, to odpowiedzi były bardzo szybko. Myślę, że temat porównań przewałkowany z każdej strony. Wstawione zdjęcia dają do myślenia. Teraz każdy sam zdecyduje co sobie wybierze ;)
  18. Estetyką wykonania według mnie activdog zdecydowanie przoduje. Chociażby te czarne "frotki" na szelkach i obrożach Marty dla mnie są obskurne. Szycia nierówne. A jeszcze jakiś czas temu oprócz takiej frotki miałam jakieś czarne przypalenie kruszące się, okucia pordzewiały. Nie mówię, że teraz tak jest, ale mnie już zraziło. Nie rozumiem też podważania wytrzymałości activdogowych akcesoriów, skoro zdaje się nie ma na to skarg. Moje energiczne zwierzątko miesiąc już demoluje obroże AD, na razie wszystko ok. Ale ja też jestem fanką rogza z nitką (jedna obroża noszona codziennie przez prawie 4 lata), więc się nie znam :cool3: [url]http://img853.imageshack.us/img853/4454/dsc02881a.jpg[/url] [B]gops[/B] dzięki. Właśnie takie coś dla mnie nie wygląda dobrze.
  19. Ja spodziewałam się czegoś lepszego po tej hali. Ringi wymiarowo zadowalające, ale w okół nich momentami bardzo ciasno uwzględniając stoliki czy kennele wystawców. Nagłośnienie do bani, jedyne co było dla mnie słyszalne z tego bełkotu to "rejestracja SO". Brak wykładziny był chyba największą wpadką - ludzie zaangażowani w organizacje przecież mają psy, pojęcia nie mam dlaczego nikt nie zwrócił uwagi na tą nawierzchnie. Na parkingu porozjeżdżany śnieg, współczucia dla tych co przebijali się z psami długowłosymi, albo jasnymi. Nikt nie nadzorował jak ludzie parkują i widziałam pozastawiane samochody. Gratulacje dla wszystkich wygranych! :)
  20. No i opublikowali [URL="http://www.zkwp.bedzin.pl/plan_sedziowania_zimowa_wystawa_psow_2012.pdf"]plan sędziowania[/URL]
  21. [quote name='Zuzka2']Już mam odpowiedź.Jesteśmy w punkcie wyjścia-dziewczyna jedzie tylko do Katowic i nie dowiezie gadka do Stanowic.Mamy jeszcze trochę czasu,to poszukam czegoś;-)[/QUOTE] Ja w dalszym ciągu deklaruje chęć pomocy w przewozie Łatki na trasie Katowice-Rybnik, jeśli tylko będziecie potrzebować. Trzymam kciuki żeby mała czym prędzej grzała dupkę w swoim domku! :)
  22. [quote name='Onaya']Ja tam niekoniecznie cieszę się z tej klubowej pastuchów w Opolu, zdecydowanie wolałam Łódź, choć i tu pół Polski trzeba było przejechać :lol:[/QUOTE] Ja na tą chwilę też trochę żałuję, że przenieśli klubową z Łodzi. Zobaczymy jak to wyjdzie organizacyjnie, wtedy będzie można oceniać. Jedyne co, dla mnie Opole o 100km bliżej, więc może nie będę musiała o 5 wyjeżdżać spod domu :)
  23. Powariowali z cenami. Całe szczęście nie interesują mnie polskie krajówki :eviltong:
  24. W tym roku Katowice zrobiły mi niemałą niespodziankę, jak zobaczyłam kto sędziuje to musiałam szczękę z wrażenia zbierać ;) oby nie zmienili. Sukę zgłosiłam :)
  25. Wyczekana activdogowa :) [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/913/p1210672r.jpg[/IMG] [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/6756/p1210666o.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...