mi tez ta milosc do swoich psow i oddawanie Busi jakos ze soba nie gra , a haszczaki no cóz , wcale nie potrzeba im tworazystwa przez 24 godziny na dobe ,łancuch natomiast jak najbardziej NIE , ruch owszem ale to tez zalezy jaki pies , powiedzcie mojej Niyi ze ma biegac 5 godzin to jak słowo chyba by sie w głowe popukała. Tak naprawde haszczaki potrzebuja wlasciciela tak samo niezaleznego jak i one same , wtedy bedzie pełna harmonia.
Haszczaki nie lubia ludzi nadopiekuńczych
Agmarek a moje nogi heheh bedziesz nawet mogła obfocic :eviltong: