-
Posts
4011 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by orpha
-
ide dzisiaj o 18,30 na wizyte , wieczorem zdam relacje
-
2 haszczaki Nina i Saga szukają nowych domków. Mają domy
orpha replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
a nie , nie spokojnie zaufanie ma swoje granice :evil_lol: , lekko nie ma lata luzem ale smycz sie za nia ciagnie :eviltong: -
kotow jest cale 5 , najnowszy nabytek to wlasnie Stefan podrzucony wraz z rodzenstwem do pwinicy , w zwiazku z czym przez moment mialam w domu 7 kotow :P , ale rodzenstwu Stefka udalo sie nam znalezc domy :) , w sumie tefan tez mial byc oddany , ale tak sie z Setka zintegrowal ze szkoda ich rozdzielac :diabloti:
-
2 haszczaki Nina i Saga szukają nowych domków. Mają domy
orpha replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
wiem wiem o tym doskonale jak to z nimi jest , trzeba miec duuuuuzo cierpliwosci , opanowania i wyrozumialosci no i rzecz jasna jeszcze kilka innych rzeczy, ale te trzy chyba na czele , jak sie je ma to sie dogadasz z sh , przykladem jest teraz Ksenia ,ktora juz nauczylam przychodzic na zawolanie :multi: -
kurcze nie wiem czy nie zaden , mialam dostac widomosc o godzinie i adresie na wizyte , ale poki co ta warszawska osoba sie nie odezwala ...
-
2 haszczaki Nina i Saga szukają nowych domków. Mają domy
orpha replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
swiete slowa ..... -
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
orpha replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
aaaaa dzisiaj na naszych grochowskich lakach spotkalam waszego podopiecznego z nowym panstwem , niejakiego Majkela ( od Jacksona bo trafil do was w dniu jego smierci ) -
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
orpha replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
mam prosbe czy moglabym dostac na maila tresc ogloszenia dla Kla ? :oops: Przepraszam , ale jestem czasowo ograniczona :shake: , cztery psy i kocia banda to male miki , ale dwie nastolatki majace wyjazdy ze szkoly mnie dobijaja i nie ogarniam juz niczego :cool1:. Edit : mail [email]orpha@wp.pl[/email] -
Szorściak Malboro z Łodzi. Buda i strach ? Już nie. Ma własny DOM :).
orpha replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
wyslalam im na maila fotki i opis psiaka , poczekamy na odzew moze sie im spodoba ( mam taka nadzieje ) -
Szorściak Malboro z Łodzi. Buda i strach ? Już nie. Ma własny DOM :).
orpha replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
na moje oko i przeczucie tez mi sie zdaje , ze z dziecmi moze byc ok. , mam chetnych na pieska i pomyslalam ze moze "podsune" Malboro , jesli by sie zdecydowali to wizyte przedadopcyjna tez zalatwie ( poki co znam te osoby wirtualnie tylko ) -
Szorściak Malboro z Łodzi. Buda i strach ? Już nie. Ma własny DOM :).
orpha replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
a czy wiadomo jak on z dziecmi takimi w wieku szkolnym ? -
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
orpha replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
Postaram sie go troszke pooglaszac ,a jesli trzeba by sprawdzic dom to tez nie ma sprawy -
na allegro niestety nie mam jak pomoc , po prostu nie mam tam konta :/. Mysle jednak , ze najbarxziej skutecznym sposobem jest poczta pantoflowa i ogloszenia popowieszane wszedzie tam gdzie sie tylko da , niestety w necie jest tyle ogloszen potrzebujacych psiakow , ze po prostu zlewaja sie w jedno :shake:
-
[quote name='Agmarek'] Dużo Orpha :mad: bardzo dużo :mad: :evil_lol: Uwielbiam tego kota :roll:[/quote] no to coz moja droga , nie masz wyjscia musisz wziąć aparat pod pache ,wybrac sie na grochow i spedzic caly dzien na pstryjaniu fotek ;p ,ja nie mam cierpliwosci robiz zdjec telefonem :shake:
-
mi sie nasuwa tylko mysl , ze nie nalezy generalizowac co pies to charkter i tyle , obawiam sie ze gdyby np.ktos moja Jadzie zaprzagl w sanki ,albo kazal biec przy rowerze to spotkalby sie z protestem , natomiast Niya skorzystala by bardzo chetnie , ale tez z umiarem , moje dziewczyny preferuja spokojne spacery a jak juz mozna polezec na lace i nic nie robic to wogole jest super. W domu nie niszcza , kotow nie ganiaja , czasem probuja pogonic kaczki na dworzu ale wystarczy ze krzykne "nie wolno" i daja sobie spokoj acha no i generalnie chodza luzem bez smyczy ( na moim fotoblogu na filmikach to widac ) i jakos nie wpadaja na pomysl ucieczki gdziekolwiek. Byl u mnie tez przez jakis czas hasior plec meska ,wykastrowany - demolki w domu to bylo to co lubil najbardziej :evil_lol: , bez smyczy lepiej bylo jasnie pana nie puszczac bo mialo sie zapewnione pol dnia ganiania po okolicy , generalnie chlop potrzebowal duzo ruchu i to nie w postaci biegania ot tak , tylko faktycznie ciezkiej pracy , zaznacze ze tak moje dziewczyny jak i on to nabytki schroniskowe i pseudohodowlane w przypadku Jadzi "( nie nie kupialam jej z pseudo tylko zostala w wielu 5 lat stamtad wyciagnieta). Co chwila laduje u mnie jakis hasior na tymczasie ( Niya i Jadzia sa moje wlasne) i naprawde nie ma reguly , one sa owszem niezalezne i maja takie troche kocie charakterki natomiast nie mozna wszytskim naokolo wkladac do glowy , ze pne musza pracowac jak szalone bo nie w kazdym przypadku tak jest , zdecydowanie kazdego psiaka trzeba traktowac indywidualnie