-
Posts
4011 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by orpha
-
a ja podonawiam te co mu robilam , a moze tez mu profil na nk załozyc ? tyle ze mi juz adresow mailowych brakuje :cool1:
-
[quote name='mru']oprzec sie nie mogłam ;) no wierzyc mi sie nie chcialo, ze Cie tu nie było :D[/quote] podpuszczaczka ;) no nie bylo bo sie skupiłam na tej suni z Radomska :roll:, ale juz jestem i nadrabiam
-
[quote name='M@d']Przyzwyczają się. Kilka dni i będzie dobrze - tak sadzę... BTW - tą Waszą "biedną sierotkę" trzeba będzie "trzymać krótko" :diabloti: Już "testuje" nasza konsekwencję pchając się tam gdzie jej pasuje, a nie gdzie pozwalamy... Na dodatek musiałem ją już raz "ustawić do pionu" bo poczuła się już "jak w domu" i zaczęła biegać za mną, stawać na 2 łapkach, chwytać za nogę i ... "kopulować" :eviltong: Szczurzasta "dominantka" cholercia :diabloti:[/quote] hihi znaczy znalzła swoje miejsce wreszcie ;)
-
[quote name='Charly']...bo my pomyslalysmy sobie, ze może byś tak obfocila cała rodzinke tym razem tej oddawaczki udawaczki i wstawila na jakies duze forum lub wykonala jakis terrorystyczny telefon:evil_lol::loveu:[/quote] ach z dzika przyjemnoscia i pełna premedytacja aaaaa zapomnialam wam powiedziec ze tamta baba chyba numer zmienila , chcialam sie jej przypomniec ale mi mowilo ze nie ma takiego nr,:diabloti: sory za offa :oops:
-
dzizas skad to sie tacy ludzie biorą ?? samosiejki chyba .... biedne psiaki , niedawno tez latalam po nocy po krzaczorach przez jakas kretynke mru i podpscilas mnie zebym tu zajrzala :razz:
-
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
orpha replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
ok :) winko na łace mnie uleczy , bede jak nowonarodzona :diabloti: hehe a potem mnie tz zamordoju jak rachunek za swoj tel zobaczy ;) -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
orpha replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
aktualne , mimo zem zasmarkana -
jak rany .... tez sie wtrace .. Dolores usiadz na chwile i pomysl na spokojnie czego tak naprawde chcesz , skoro bierzesz zwierze to ponosisz za nie taka sama odpowiedzialnosc jak za swoje dzieci. Dziecko w wozku tez bys na chwile przed takim sklepem jak Tesco zostawiła ??? A moze naprawde jest tak ze Ty na sile chcesz miec zwierze a Twój Tz sie na to niezgadza ?? Wziac zwierze to nie kupic gazeta w kiosku , to wielka odpowiedzialnosc i trzeba sie liczyc z roznymi zachowaniami i wyzwaniami , wiem bo sama mam psy ze schroniska i to hasiory , ale wiedzialam co robie a to ze Amon zjadl mi pol łozka i napoczal dwa fotele bylo wliczone w ryzyko i ani razi nie przyszlo mi do głowy "rany po co ja go wzielam". Jesli nie mozesz ( nie chcesz ) zatrzymac Zuzi to powiedz odrazu nikt Cie ti nieukamieniuje ,wtedy tez bedzisz miala wiecej czasu na szukanie Figi .... szukalabym psa do upadłego ,przy pomocy wszystkich mi dostepnych srodkow a nie wziela sobie pieska na "zastepstwo". Jak komus bardzo zalezy to moze, ja szukalam nieswojego psa po nocy ,latajac po krzaczorach nad wisla i tez mam swoje stadko i dzieci a rano po 2 godzinach spania poszlam do pracy
-
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
orpha replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
i tak Oleńko trzymaj , widujemy sie regularnie na spacerach i tez wiem jak jest , Zosia terroryzuje Śliwencje , wynika to zapewne z zazdrości.Zosia jest cudownym psem , ale jako ze tez jest poschroniskowa ma swoje fobie i tyle. A cierpliwosci brakuje zapewne kazdemu , mi tez sie nie raz zdarza wyjść z siebie zwłaszcza przy Amonie , wtedy biore go za gardło i pokładam na ziemie i nie jest to objaw agresji ani chec wyzycia sie , tylko próba nauczenia psa wmiare dobrych manier , w taki sposon w jaki robia to sucze matki. A teraz gdy sytułejszyn jest jasne i klarowne podnosimy Śliweczke do samej góry -
Sunia z Radomska juz w nowym cieplutkim domku !!!!
orpha replied to orpha's topic in Już w nowym domu
obawiam sie o rachunek za telefon po tych łaczeniach z netem za pomoca komorki , ale musialam tu zajrzec , niestety od netu w domu bede odcieta conajmniej przez tydzien , modem mi padł:angryy:. w pracy bede dopiero w srode to powystawiam ja na kilku portalach ( np.gumtree ) , kasy moge niewiele ale dajcie konto to podesle co moge , ale to tez dopiero w srode :cool1:. Zrobimy malej reklame jak sie patrzy.Sory ze bede tak mało aktywna :roll: przez te kilka dni ale nie jestem w stanie tego przeskoczyc. -
Ani ani patolem kupencje rozgrzebałam ,tak sobie mysle ze to od złego karmienia mogło byc,to dziecko jest powinna dostawac jedzenie dla juniorów i to kilka razy dziennie. Dzisiaj dałam jej juź trzy posiłki w tym jeden nie puszke tylko ryż z warzywami i drobiem no i kropelka oliwy z oliwek. Trzeba jej żoładek ustawić
-
Mała jest słodziudka, rano na spacerku zrobiła normalną regularną kupe. O 6 miałam pobudke bo stado wpadło na pomysł że to dobra pora na zabawe i co chwila a to kót a to pies przebiegał mi po głowie,najbardziej odczułam amona. Stella się też doskonale bawiła i nawet szczekała , charakterek też ma ,jak amom chciał sie do jej miski dobrać to go popędziła gróżnym warkotem
-
Ja wlazlam na net przez tel.teraz się męcze pisząc na tel. Sunia ma sie dobrze, puche jadła tak jakby głodowała przez ostatnie dni,wydzielałam jej na raty zeby sie jej brzuszek niewściekł.leki przeszły bezproblemowo, ze stadem jest już zakolegowana ,najbardziej spodobała się jej lady. Acha miała dwa spacerki a biegunki ani widu
-
Dwa hasiory i trzy koty z palucha, setka z ulicy ,pozostałe dwie kocice też z odzysku. A sunia ktora masz przygarnąć jest boska ,kotami sie interesuje z lekkim zawstydzeniem. Teraz pojadła ,była na spacerku i spi w objęciach mojej córki
-
Sunia z Radomska juz w nowym cieplutkim domku !!!!
orpha replied to orpha's topic in Już w nowym domu
Kurde od neta jestem odcieta,połączyłam sie przez blotucza :-P więc mam tylko moment bo mnie potem rachunek za tel. zabije. Mossi jesteś wielka! Poki co puszczam smsy po znajomych z prośbą o zrzutke -
Sunia z Radomska juz w nowym cieplutkim domku !!!!
orpha replied to orpha's topic in Już w nowym domu
postaram sie cos wieczorem zmontowac , tylko nie wiem czy nie bede odciete od swiata :shake: , net mi w domu nie dziala :angryy: , ale gdyby co to moze uda mi sie przez bluetooth połaczyć chociaz na moment ......... a jak nie to moze mru sie zgodzi na to zeby ja wykorzystac po raz kolejny :cool3: -
obejrzałam , poczytałam ....rewelacja :loveu: mamy ex-pensjonariuszy tego samego warszawskiego ośrodka