a Amonek wsciekał sie ze swoim rowiesnikiem haszczakiem Demonkiem i podcieli pania Demonka , oani Demonka wywaliła sie cala swoja dosc spora masa na łape Amona. Amona narobil krzyku okrutnego , grzes go do domu na rekach tachał ( 28 kg zywej wagi) , bałam sie ze złamane albo co , ale naszczescie tylko stłuczone