Jump to content
Dogomania

kasimaga

Members
  • Posts

    511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasimaga

  1. potrzebna kasa na budowanie kojców dla odebranych pit-bulli. ratujcie !!! mamuy teren, aby wybudować kojce dla tych spów, ale potrzebujemy pieniędzy na ten cel !!! Całe przedsięwzięcia wyniesie około 9 tys - każdy pies musi mieć osobny kojec. Liczy się każda złotówka ;) [FONT='Lucida Console'][SIZE=3]POGOTOWIE I STRAŻ DLA ZWIERZĄT [/SIZE][/FONT] [FONT='Lucida Console'][SIZE=3]PLAC POCZTOWY 4/6[/SIZE][/FONT] [FONT='Lucida Console'][SIZE=3]64-980 TRZCIANKA[/SIZE][/FONT] [COLOR=#993366][FONT='Lucida Console'][B][SIZE=3]Bank PKO BP S. A. w Czarnkowie 87 1020 3844 0000 1702 0048 1093[/SIZE][/B][/FONT][/COLOR]
  2. dziś czyli w środę 6 sierpnia znaleziono psa: wychodzony, zagubiony, chory i wystraszony. Nazwałam go Franek. To prawdopodobnie pies bezdomnego pijaka, jak mówią osoby, które go znalazły. pieska zabrałam do lecznicy. dr Kujawa zbadał Franka. Franek ma ropniaka na szyji, trzeba mu go zaleczyć, a potem jak odzyska siły to zrobić operację i wyciąć. NArazie jest u mnie. Akceptuje on psy i koty. Jest bardzo grzeczny, dużo śpi i szybko je ;) Szukam dla niego tymczasu !!! Denis wstawi jutro fotki. Potrzebuję też kasy na leczenie, narazie za pierwszą wizytę zapłąciłam 70 zł. Franek dostał przeciwzapalne tabletki, krople do oczu na zapalenie sdpojówek. Obcięto mu przerośnięte pazury i wyczyszczono ranę na szyjce ;) - była okropnie zanieczyszczona !!! Pomóżcie !!! Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami PoznaŃ UL. gRUNWALDZKA 250 60-166 Poznań konto 43 1090 1346 0000 0001 0090 4650
  3. ja nie mam też nic do wolontariuszy, którzy poświęcają swój czas na bezinteresowną pomoc, chwała za to że są !!!
  4. napisze Wam tylko tyle, że z niedziele wzięliśmy 5 psów z Wrześni do lepszego miejsca ;) 3 suczki są w ciązy ! jak to możliwe ze schronisko rozmnaża psy??? bo... komendant=kierownik schronu NIE DAJE KASY !!! Ja nie mam nic do zarzucenia osobom, ktore faktycznie w schronisku sprzątają, karmią itp. ale mam wiele zastrzeżeń DO LENISTWA = KIEROWNICTWA! w schronie brakuje kasy na podstawę: karmę i sterylki - Z WINY KIEROWNICTWA, a nie z winy że nasz kraj ma w dupie bezdomne zwierzęta
  5. byłam obecna przy tym jak weterynarz szczepił psy z sposób szokujący, a duże psiaki szczepił przez płot bez dezynfekcji miejsca szczepienia, po drugie byłam obecna przy tym, jak najpierw pozwolono nam fotografowac i szukać domów dla psów, ale gdy tylko weterynarz zauważył co robimy to od razu nam tego zakazano i wyproszono nas. NIGDY nie dam sobie powiedzieć, że weterynarz ten kocha psy ;( niestety To sam weterynarz, jak już wyszlismy ze schronu zadzwonił po straz!!! Jest to strasznie nerwowy człowiek, a zwierzęta to wyczuwały i bardzo były nieszcześliwe podczas jego pobytu w schronisku ;(
  6. z Czesia zrobił się słodki łobuziak ;-) bardzo chce być głaskany, od paru nocy śpi ze mną na łóżku w nogach, nauczył się załatwiać na dworze, prawie zawsze mu to wychodzi ;) hehe teraz jest u opiekunki, (jak ja jestem w pracy) bo on bardzo nie lubi samotności, nie może narazie zostawać sam ;) Czesio pysznie zajada puszeczki i proszek witaminowy od Cioci Moniki Preibsz ;) i prawdopodobnie mam dla niego dom ;) wspaniały i kochający :) tymczasowa opiekunka CZesia: Magda
  7. [FONT=Arial]Myślę, że interesuje Was stan zdrowia LArgo, czarnego psiaczka. [/FONT] [FONT=Arial]Otóż z dnia na dzień jest lepiej. Jestem na etapie uczenia go załatwiania się na dworze, na spacery jeszcze nie umie chodzić, wystawiam go tylko na ogródek i widzę że już zaczyna sobie po nim chodzić i go obwąchiwać, a na początku stał jak wryty w miejscu, w którym go postawiłam. [/FONT] [FONT=Arial]Grzecznie zje, co mu podam ;), chlipie wodę, połyka antybiotyk.[/FONT] [FONT=Arial]Nockę przesypiamy juz prawie całą ;).[/FONT] [FONT=Arial]Na szczęscie bez kłopotu zgadza się z moimi psami i kotem.[/FONT] [FONT=Arial]90% dnia i nocy przesypia. Muszę go siłą wyciągać z kojca - bo tak się boi - aby wziąć go na ogródek lub na codzienne smarowanie skóry specyfikami od wet.[/FONT] [FONT=Arial]MAgda K[/FONT]
  8. jeżdżę do Swarzedza na soboty i niedziele. na początku czułam do niej respekt i nie podchodziłam do boksu ;) ale od jakiegoś czasu głaszczę ją po nosku przez siatkę ;) nigdy nie chciała mnie dziabnąć, choć minę ma niespecjalną, ale to taka rasa ;) ja to rozumiem. nigdy nie przesadzam z czułościami ;) jak ktoś ma doświadczenie z takim psiaczkiem - to polecam ją gorąco ;) w schronisku nic dobrego ją nie spotka ;) magda kazmierczak
×
×
  • Create New...