Stallanova - piękne psy, z resztą od dawna je już podziwiamy. Życzę z nich JESZCZE więcej pociechy i oczywiście dalszych sukcesów.
Natomiast ja chciałam przedstawić moją Ginę. Ma trzy miesiące, od wczoraj jest z nami. Na razie sprawuje się wzorowo (póki co toaleta w 100% udaje się na dworze, zapoznajemy się z Jego Wysokością Panem Klikerem i zaczynamy uczyć się siadu, umiemy też wchodzić po schodach, schodzenie jeszcze przed nami).
Nie wiem, czy mi się uda ze zdjęciami, raz mi wychodzi, raz nie, zupełnie nie wiem, z czego to wynika.:lol: Oto Gina jeszcze w poprzednim domku:
Wrrr, no powalczę z tym jeszcze, albo może mi ew. ktoś pomóc, my humaniści nie mamy w życiu lekko :lol: