Jump to content
Dogomania

dorota1

Members
  • Posts

    2259
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorota1

  1. Ja się obawiam, że Rabarbarek utknie już na zawsze w hoteliku. Chyba, że zdarzy się cud jak z Miłeczką, ale na to trudno liczyć. Stary pies zaznał domowego ciepła, swojego człowieka na wyłączność i nagle znowu hotel, wiadomo, że to coś o wiele lepszego od schroniska, ale jednak hotel. Ci ludzie skrzywdzili go bardzo, bo dali nadzieję, dali próbkę dobrego życia. Czy nie można jeszcze próbować ich doedukować, pokazać co powinno się robić, a czego nie wolno? Naprawdę nie ma w nich ani grama dobrej woli i empatii dla tego psa? To nie jest pies, który znajdzie dom jutro, pojutrze, to staruszek, który może dokonać żywota w hotelu.
  2. Jak to oddali poprzedniego psa??? Moim zdaniem już nigdy żadnego nie powinni dostać. Ja mam trzy psy po przejściach, trudne , ale i kochane. Są z nimi problemy, ale za żadne skarby bym nie oddała.
  3. Też tak myślę. Gdyby go tam pokochali, nie oddaliby nigdy. Brak chęci współpracy też o tym świadczy. Oj ludzie....
  4. Dlaczego mu nie dać szansy? Dopiero jest u nich od niedawna. Mój przygarnięty pies po pół roku pobytu u nas ugryzł mojego męża, jak wystraszył się odkurzacza. I to ugryzł bardzo konkretnie. Nigdy w życiu by nam nie przyszło do głowy go oddać. A oni chcą takiego staruszka jak zepsutą zabawkę zwrócić???? Może by jeszcze dało się z nimi porozmawiać. Niech będą świadomi, na co skazują takiego psa.
  5. Patrząc na niego, trudno nie zapłakać. Jakie piekło ludzie gotują tym nic nie winnym psiakom. Kokoskowi się udało i już będzie tylko lepiej, ale ile jest takich, o których nawet nie wiemy. Miały dom, a potem nagle boks w schronisku :(
  6. Wspaniale !!! Poproszę o numer konta. Chyba, że to to samo, co było na Rabarbarka?
  7. Ja będę kontynuowała wpłatę comiesięczną (20zł) z Rabarbarka. Trzymam kciuki za znalezienia hoteliku dla pieska.
  8. Jutro minie 13 lat jak Milusia do nas zawitała. Pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. A tymczasem nie ma jej z nami już od czterech lat. Dalej boli :( Teraz jest z nami nadal Pusia oraz od dwóch lat Tofik-porzucony na wsi i od lutego Karmelek, też porzucony tak, jak Tofik. Karmelek to młody psiak, wesoły ma około 1,5 roku teraz, z Tofik to stateczny piesek w wieku takim jak Pusia ok 9 lat. A i jeszcze jest kot - Tuniś. Może uda mi się dodać zdjęcia, bo są jakieś problemy. Dużo zwierzaków z nami, a mimo to Milusi bardzo brak. Ona była niepowtarzalna.
  9. Bardzo dziękuję Murce i wszystkim, którzy sprawili, że ta psia staruszka, wyrwana ze schronu, może być jeszcze szczęśliwa. Czekamy na wieści z domku Miłeczki.
  10. Ja też trzymam kciuki. Jestem z Miłką od początku. Tak bardzo chcę, by znalazła swój domek na jesień życia :)
  11. Jak dla mnie sprawa dla policji. Nawet jak ktoś ma problemy osobiste, to powinien się odezwać, wyjaśnić, a nie udawać, że go nie ma. Jak można tak postąpić? Nic tego nie tłumaczy.
  12. Szkoda, że taki wspaniały psiak ma coraz mniejsze szanse na dom. Tyle już lat składamy się na Argusia, a to taki wspaniały pies i nikt go nie chciał nawet, gdy był dużo młodszy.
  13. Przelałam wczoraj na konto Stowarzyszenia moją stałą deklarację plus dodatkowo 50 zł dla Argusia.
  14. Ja już też bardzo długo jestem z Argusiem. Chyba także od 2010 r.
  15. Norek i Milusia - dwa pieski z dogomanii - razem za Tęczowym Mostem. One już pewno szczęśliwe, tylko nam tu teraz tak ciężko.
  16. Dokładnie. Ludzie są beznadziejni. Dać nadzieję takiemu psu jak Miłka i się nie odezwać, nawet, żeby powiedzieć, że jednak nie weźmie, to jest po prostu wstrętne.
  17. Dziś mija 12 lat jak Milusia trafiła do nas: 19.12.2007 r. Pamiętam jakby to było wczoraj. Serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy jeszcze Milusię pamiętają i życzę zdrowych, wesołych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia. Do życzeń dołączają się Pusia i Tofik oraz kotek Tunisek :) niestety nie wiem dlaczego, ale nie mogę dołączyć zdjęć:(
×
×
  • Create New...