Witamy i przepraszamy za brak wieści, teraz Fiona w każdej wolnej chwili zaczepia do zabawy a najbardziej lubi spacery, kiedy się z nią biega :lol::lol::lol: Troszkę marudzi jeżeli chodzi o jedzenie, ale ona zawsze była niejadkiem, choć z drugiej strony odkąd jest z nami przytyła kilogram :multi::multi:. Weterynarz stwierdził że może dojść nawet do 10 kilogramów (teraz waży 7, 5).Najbardziej uwielbia przysmaczki i suszone uszy. Poza tym z każdym dniem jest coraz bardziej pocieszna. Nooo i trzeba ją pochwalić bo bardzo szybko się uczy nowych komend i poleceń, a poza tym jest baaaaardzo grzeczna, nigdy nie marudzi jeśli musi zostać sama w domu i jeszcze nic nie zniszczyła :p:p:p:p to naprawde cudowny piesek.... Jeszcze raz wielkie dzięki dla Magdy :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:... Obiecuję że niedługo wrzucę zdjęcia z naszego wspólnego spotkania tj. Magdy, mojego i Fiony[IMG]http://lh5.ggpht.com/bartoszzamojski/SCC263o9fGI/AAAAAAAAAD4/_U-aBLv_iik/S5001310.JPG?imgmax=512[/IMG]