Agatko obiecuje wyjechac w wakacje i to bedzie az jakies... 5 dni:D, nie wiem tylko czy nie za duzo moze;).. potem do pracy, Ecci ja to bym chciala w ofertach przebierac, mam nadzieje ze bede:)
Agatko, niestety mam duzo roboty i to potrwa przez jakąś połowe wakacji jeszcze, wiec ciekawie nie jest.. a jezdze sobie czasem na dzialeczke... niestety na jednym watku jakas walka trwa i az boje sie tam pisac cokolwiek..
Niestety ja nie dam rady w tym miesiacu pomoc finanoswo Librze:(. Na wątku cicho, bo czasem nie wypada pisac o naszych szalonych dzialaniach klubu, kiedy takie problemy mają miejsce..