Witam się i ja na wątku psiaka. W hotelu Amok był Romuś i Rysio, nie wiem czy temat jeszcze jest bo to było z 10, czy 9 lat temu. Byłam wtedy w tym hotelu i pamiętam, że psiaki były wesołe, zaopiekowanie, bardzo związane z Iwoną. Ale jak teraz czytam o rzucaniu psa na siedzenie i inne rewelacje to mnie to niepokoi. Może cos zmieniło się przez te lata, za dużo psów, inne problemy.