Jump to content
Dogomania

kasia310

Members
  • Posts

    501
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasia310

  1. Madzia, ja tez jestem zdania, że jeśli komus naprawdę zależy na psie to przyjedzie po niego z końca świata;) i tego się trzymajmy:) tym bardziej, że o Kilerze zbyt wiele nie możemy powiedzieć...
  2. Właśnie niestety bywa i tak, że nawet wizyta przedadopcyjan niczego nie załatwia, bo pomimo pozytywnej okazuje się, że jednak dom nietrafiony.... Madzia super:) a Ramzesik rzeczywiście....ale nawet zapytań o niego brak:(
  3. [quote name='madziara1983']Magda a co sie stało tej suczce z tym biodrem co mówili Ci co ja adoptowali?? wiecie co tzreba zaznaczac ludziom ,że jak adoptuja psa to wolontariusz przyjdzie na kontrole poadopcyjna w ciągu np 6 miesięcy bo to jest już paranoja co sie dzieje... a już strach się bać co będzie jak jakis świr amstaffa adoptuje...:angryy:[/QUOTE] to nie takie proste z ta kontrolą poadopcyjną gdy psiak idzie prosto ze schroniska...jak jest to przez nas to inna sprawa.... tak naprawdę nie wiadomo dokładnie co się stało....suczka mogła byc na siłę odciągana lub coś w tym rodzaju, bo uraz nie jest skutkiem np. potrącenia...była pani chetna po zabiegu zabrać ją do siebie, ale okazało się, że jest agresywna do innych psiaków, a pani ma więcej przygarniętych biedaków więc raczej nie będzie mogła zabrać jej do siebie:(
  4. [quote name='madziara1983']jak by co to można mi juz słać na maila psy do następnej gazetki. A nie wiecie czasem czegoś o tym Amstaffie co go wtedy znalazłam czy poszedł do przyjęcia czy może ktoś go odebrał. ???[/QUOTE] jest tylko astka, nie ma innego amstaffa w schronie.
  5. [quote name='magda z.']chyba się juz pogodzili z faktem bycia ze sobą;) Jest oferta DT dla Kilera, ale potrzebny jest transport do Warszawy... Czekam na koncepcje[/QUOTE] Kurka Warszawa....kawał drogi....
  6. Super Madzia;) Czy Bismarck choć trochę polubił Lusię czy dalej tylko ją toleruje? Jutro jadę do schroo, ktoś chętny?
  7. [quote name='magda z.']Ja też bym swojego ciachała gdyby nie serce, w tamtym roku miał wszczepiane implanty chemiczne i według mnie był wtedy szczęśliwszy no i prostata, bo u nas już był problem. Owczarek z Leśnej, szczenię już ma dom Pies został w niedzielę znaleziony na plaży koło zamku Czocha, bardzo łagodny, bez problemów wsiadł do auta, dał sobie założyć kaganiec, posłuszny, przepiękny, zdjęcia nie oddają jego urody, nie ma czipa, znaleziony z obrożą. Widać, że bardzo tęskni bidulek, jest cudny i grzeczny. tel do Kasi 606275859 Daria jakbyś mogła to daj go na Lubań, moze ktoś szuka... wklejam miniaturki, bo poziome rozciągną wątek i mod mnei pogoni, klikając otworzy się w nowym oknie w dużym rozmiarze [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/421491f7a200f290.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/421491f7a200f290m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d8a9b0d3d568769c.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/d8a9b0d3d568769cm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a6dbbe083a663918.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/a6dbbe083a663918m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/75c66863f568791f.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/75c66863f568791fm.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Owczarek już w domu:multi::multi::multi:znalazł się właściciel, zwiał skubaniec, kamień z serca....
  8. [B]LOKI [/B]się znalazł:multi::multi::multi::multi: Dzięki za pomoc cioteczki:loveu:
  9. Dziewczyny, w imieniu Agnieszki - właścicielki Lokiego dziękuję za pomoc w ogłszeniach. Cała rodzina w rozpaczy:( psiak uciekł z ich suczką notabene też przygarniętą z ulicy, ona wróciła Loki nie....
  10. Daria fajnie, że byłaś:) Psiaki cudne:loveu: W Leśnej znowu dwa bezdomniaki:-( Piękny owczarek dorosły pies i szczeniaczek, tymczasowo zamknięte pod wiatą, bo niestety nie ma dla nich innego miejsca:shake: płaczą przeraźliwie:-(:-( owczarek bardzo łagodny, szczeniaczek bidulek, złapane w Leśnej... właśnie od nich wróciłam, serce mi się na kawałki rozpadło.....jutro postaram sie o zdjęcia, konieczne ogłoszenia, podobno był ktoś chętny, ale warunkiem było otrzymanie budy....:shake: Kasiunia jako, że jesteś z Leśnej proszę pytaj znajomych, może znalazłby się ktoś chętny, pieski bardzo cierpią:-(
  11. [quote name='kasiunia1'][quote name='lolka']Kasiunia nikt Cię nie pogoni, jakby co mogę zadzwonić do weta i go uprzedzić....jednak musisz na kogoś psiura zapisać, No właśnie zapisać ;) .. a na siebie bym nie mogła? Jak nie to trzeba będzie powiedzieć że nie ma książeczki zdrowia i będzie trzeba mu założyć:lol:. Ale z tym poczekam do momentu aż tato powie na 100% że u nas zostaje ;);););););););)[/QUOTE] Cieszę się:loveu: Możesz na siebie.
  12. [quote name='kasiunia1']Tylko jest malutki problem co do tego psa. Mój tato myśli cały czas że on był szczepiony itp. a właśnie wcale nie był. :shake: Więc tu nasuwa się moje pytanie. Czy mogłabym sama pójśc z nim do weterynarza i go zaszczepić plus oczywiście odrazu trzeba założyć mu książeczkę. Bo jestem brana jako nieletnia i nie wiem czy mój weterynarz mnie nie pogoni:p Ja tak wyskoczyłam z tym pytaniem bo doświadczenia w tej dziedzinie nie mam gdyż z moim dużym psem to zawsze tato albo dziadek chodzą na szczepienia. :roll: :lol: Pomóżcie mi ;)[/QUOTE] Kasiunia, ja też myslę, że nikt Cię nie pogoni;) ale jeśli się martwisz to daj znać kiedy chcesz sie wybrać z psiakiem do weta, podjadę i pójdę z Tobą:lol: Pamiętaj też, że jeśli będą kłopoty z pieskiem i rodzice będą niezadowoleni, to powiedz śmiało, będziemy go ogłaszac i szukać mu domku, mam jednak nadzieję, że wszystko się ułoży:loveu:
  13. :lol:[quote name='kasiunia1']NIE UWIERZYCIE!! Z tym całym psiakiem to długa historia i na dodatek skomplikowana! :roll: Zaraz po tym gdy wysiadłam od pani Kasi z samochodu poszłam na ławkę usiąść do parku gdzie moja siostra czekała. Dałam mu piciu trochę karmy bo ze sobą zabrałam. I tutaj się zaczęło!! W pewnym momencie zaczął smoktać swoją smycz a potem ją gryżć, jednak ja przymknęłam na to oko dopóki jej nie przerwał całkowicie :placz: :placz: :placz: Potem strach było się do niego zbliżyć i wreszcie porządnie ugryzł moją siostrę. Kto by przypuszczał że takie słodkie niewinne stworzonko zamieni się w takiego agresora!!! :razz: GDYBYM TEGO NIE ZOBACZYŁA NA WŁASNE OCZY NIE UWIERZYŁABYM Zaprowadziłam do tej mojej koleżanki i jej małą siostrzyczkę gdy go przytulała złapał za nos :shake: I jej mama mnie krótko mówiąc pogoniła z tym psem Potem załamana przyszłam do domu. Gdy tato zobaczył tego psa w pokoju to bardzo ale to bardzo łagodnie mówiąc był wściekły. Ale na drugi dzień tak go zauroczył że powiedział iż jakiś czas może u nas zostać. ALE JA CZUJE ŻE ZOSTANIE DO KOŃCA;)[/QUOTE] O mamao:crazyeye: Kasiunia, a tak coś czułam....cały czas miałam obawę, że może sie nie spodobał lub coś innego...Ale numer wyciął:cool3: Kasiunia cieszę się, że tato tak pieknie podszedł do sprawy:loveu:mam nadzieje, że psiak zrozumie o co chodzi i nie będzie kombinował...Życzę powodzenia i trzymam mocno kciuki:lol:psiak jest młody więc myślę, że wszystkiego się nauczy. A jak ma na imię?
  14. [quote name='anett']ale super!!!!:multi::multi::loveu: A o Cyrylkę nie było żadnych telefonów? takie cudo:loveu: podesłałam Cyrylkę jednej rodzinie ale raczej nic z tego nie będzie. Dziewczyny a mogłybyście zrobić Cyrylce kilka zdjęć na spacerze? czy ona w ogóle chodzi na spacerki?[/QUOTE] Anett, wczoraj był telefon o Cyrylkę, dzwoniła pani z Warszawy, ale niestety obawa o to jak Cyrylka traktuje inne suczki...obiecałam, że to sprawdzę, ale ryzyko spore... Nastepnym razem wezmę Cyrylkę na spacer i zrobię jej zdjęcia:lol: no i sprawdzę jak ona z suczkami... a pani dzwoniła z moruska;)
  15. [quote name='magda z.']Nietoperz, przez Kasię nazwany Grafi, teraz prz budzie [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/471/3dc611f4bf44e9camed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/471/a429514b171cb68cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/471/a894e76bb666ed72med.jpg[/IMG][/URL] no i Melisa, starowinka kochana, poszłam do niej sama, więc i foto kiepskie, bardzo przytulna niunia, trzeba będzie ją poogłaszać [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/471/6ebfb0e5fecb568dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/471/3a9a5e04394e7221med.jpg[/IMG][/URL] jak na moje oko to nie było rotki w schronisku teraz, jescze zapytam o nią[/QUOTE] Madziuchna, a o jaką rotkę chodzi? Tą co była u nas? Bo jesli o nią to jest:lol: Melisa jest piękna:loveu:poświęciłam jej za mało czasu teraz ale następnym razem zajmę się nią bardziej. Miałam telefon w sprawie Cyrylki, z moruska, tam ogłoszenie dała Anett:) W sumie pani się obawia o kontakt Cyrylki z innymi suczkami....jest z Warszawy. Obiecałam, że w miarę możliwości sprawdzę Cyrylkę na inne suczki, ale nawet wtedy pewności nie ma....
  16. [quote name='madziara1983']kurde ale mi teraz sumienie rozwaliłaś ta cziką , ja mam taką słabość do białych psów. kurde no piękna jest lalka.Ma jakiś osobny watek tez czy tylko tu jest na dłuzynie?[/QUOTE] Czika tylko na naszym wątku.
  17. [quote name='daria1990']Hej. dziewczyny. moja siostra z koleżanką załatwiły z nauczycielami w szkole, będą mogły zrobić zbiórkę w szkole. właśnie robimy plakaty. mam pytanie. chcemy napisać co się przyda: więc na pewno: karma, koce, smycze i obroże, pieniążki( może jak sie uzbiera troche na jakaś sterylke wyjdzie) co jeszcze czy makarony i takie tam też?? w schronie gotują psom??? bo nawet nie wiem? aha podkradłam parę fotek do ulotek i plakatów i logo schroniska ze strony schroniska:oops:[/QUOTE] Fajnie:lol: tak gotują;)
  18. Dzięki Madzia;) Kasiunia, jak tam piesek? Wszystko w porządku?
  19. [quote name='daria1990']Kotka jest już po sterylce. na razie dochodzi do siebie:) jak sie okazało nie była w ciąży, a była bardzo zapasiona, i ma twarde odłogi tłuszczyku:-o może dlatego, u mnie jej brzuchol sie zmniejszył;) kotka jest wiekowa. nie ma górnych zębów. chrupki jadła, ale teraz jak juz wiem to chyba bede jej moczone dawać :) ale wet powiedział, że ciężko ocenić wiek, ma na pewno powyżej 8 lat, może nawet z 12.[/QUOTE] Coś takiego:crazyeye:nie dałabym jej tylu lat...chyba jadła coś nieodpowiedniego stąd te złogi... super, że już po wszystkim:lol:mam nadzieje, że szybko dojdzie do siebie;)
  20. [quote name='daria1990']a ja o której mam być?? i czy koło biedronki czy gdzie indziej??[/QUOTE] Daria 11:15 bądz koło Biedronki, najlepiej na początku wjazdu na parking;)
  21. [quote name='kasiunia1']No dobrze to w czwartek ;) A zajechałaby pani po mnie chociaż ten ostatni raz, potem bede do kościelnika jakoś dojeżdżać hehe :lol: więc jakby co to o której mam być jutro gotowa??![/QUOTE] Ponieważ po Madzię musimy być w Wykrotach o 11:40 to bądz Kasiu na stacji benzynowej o 10:55:)
  22. [quote name='magda z.']gdybym nie miała opcji z Mirkiem to o 11:15 mam transport z b-ca i o 11:41 jestem w Wykrotach i powrót o 13:49 lub 14:50,[/QUOTE] No to super Madzia:) Wszystko pasuje, wracałybyśmy tak abyś była w Wykrotach na ten 13:49, bo ja najpóźniej o 15-tej muszę być w domu.
  23. Ja w piątek nie mogę, jadę w czwartek, wyjadę z domu o 11:00, czekam na info dziewczyny:)
×
×
  • Create New...