-
Posts
501 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasia310
-
[quote name='daria1990']ok:) już wrzuce, ja tam zaglądać będę jakby co dam znać zastanawiałam się jeszcze nad astką:( może by do fundacji ast napisać, oni też mają u siebie ogloszenia psow ktorymi sie oficjalnie nie zajmują[/QUOTE] Wiesz co, nie chcę zapeszyć, ale do Lolki dzwoniła pani w sprawie astki i ma przyjechać w przyszłym tygodniu, zobaczymy może się uda;)
-
nasza miała też entropie w prawy oczku stwierdzona przez naszego weta, oczko było cały czas lekko przymknięte...
-
ja tego też nie rozumiem....nikt ich nie zmuszał, w czwartek rozmawiałam z tą kobietą opowiadała jak to ich kotek fuczy na sunię i takie tam...a Figi już u nich nie było...:(
-
ludzie, którzy przyjechali po spanielkę to ci sami, z którymi rozmawiałam, nie zgadza się miejsce zamieszkania.
-
Matko kochana!!!! wzięli ją 8 listopada i właściwie zaraz wyrzucili!!!!!!:(:(:( to jakaś masakra!!!! Tak rzeczywiście było, że nie została operowana, bo sprawa nieoperacyjna, to jest nasza spanielka, właściwie wszystko się zgadza. Wg wpisu ze schroniska ludzie nie mieszkają na Kowalach jak mi powiedzieli, nazwisko też się nie zgadza, może być inny adres zameldowania i inny zamieszkania.
-
Jak oni mogli to zrobić....????? przyjechali po nią z Wrocławia, wiedzieli, że jest po wypadku, że wymaga leczenia, pielęgnacji, czasu, nie zraził ich też wiek, dopiero w schronisku dowiedzieli się, że ma 8 lat, jechali po młodszą sunie, na wszystkich zrobili dobre wrażenie.....nie wiem, nie wiem, straszne:-(:-( podobno dali jej na imię Fibi, w czwartek z nimi rozmawiałam....
-
[quote name='Basia1244']Dziewczyny! Jeszcze raz zapytam - miała goloną sierść? Bo to istotny szczegół.[/QUOTE] właśnie nie miała...co w sumie wydawało mi się dziwne...po zabiegu, przebywała u nas w gabinecie weterynaryjnym jako suczka po zabiegu....niestety przepływ informacji u nas jest trochę słaby, szukano dla niej domu tymczasowego przed zabiegiem by mogła dojść do siebie przed zabiegiem, ale nie znalazł się...kolejna informacja to, że suczka jest po zabiegu...
-
Dziewczyny, to chyba niestety nasza spanielka:-( zbyt dużo podobieństw...nie mogę uwierzyć.....:shake: jutro będę prosić kierownika naszego schroniska o interwencję telefoniczną...nie wiem co napisać, brak mi słów..
-
[quote name='lolka']ciotka akurat ten rudy zbój był dzikusem.....tam większość kotów to dzikusy i kingkongi do tego....a to zbiorowisko było przy aucie z rybami...zresztą gdzie nie spojrzeć to wszędzie były piekne koty, głównie rude i długowłose[/QUOTE] Widać po minie, że niezły łobuz:) Madzia, czarna kotka aktualna;) Dzisiaj dzwonił facet z Lubania o Cyrylkę, szuka suki do hodowli:angryy:
-
[quote name='lolka']dla miłośników miauczących stworów.......szczególnie dla Beaty :).....tak myslałam czy by jej kilku nie przywieźć [IMG]http://images8.fotosik.pl/587/4b69dd2c4f46176emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/587/46675ba87e0efe8cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/587/ab17b07357a4b50f.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/587/fb6ef23b57ab69d8.jpg[/IMG][/QUOTE] No cześć ciotuchna:loveu::loveu::loveu: Jejku jakie piękne kocurki:lol: mi mogłaś jednego przywieźć, tego rudego, cud, miód:loveu: następnym razem jadę z Tobą;)
-
[quote name='kasiunia1']U mnie wszystko dobrze i z Toffim również.Postanowione że zostaje już u nas na stałe. Z Dinem wielcy przyjaciele więc wszystko jest ok. Ja na dogo jestem raczej na bieżąco a nie odzywam się bo akurat jak pani jeździ do schroo to mi nie pasuje bo wypada to zawsze rano podczas lekcji :shake: :-( Jak akurat będzie ktoś jechał w weekend albo jakiś dzień wolny to proszę pisać bo czasem coś mogę też przeoczyć. Już dawno nie byłam więc czekam na jakiś odpowiedni dzień:p Dzięki Daria że nie zapomniałaś o mnie heh :lol::eviltong: Całuski.Pozdrawiam[/QUOTE] Hej Kasiunia:lol:cieszę się, że jesteś:loveu:i cieszę się bardzo, że z psiakiem wszystko ok, martwiłam się troszkę... Rzeczywiście do schroo jeżdżę rano, ale jak tylko będę wybierała się po południu to dam znać;) Daria a jak ślicznotka? ma już domek? A i jeszcze smutno:( wrócił z adopcji nasz baseto-terierek-gryfonik 10 miesięczny, także pilnie wraca do ogłoszeń.
-
Bardzo fajna ta sunia, myślę intensywnie... moja Bulba jest niedobra jeśli chodzi o inne psy, mojej małej Tosi nie akceptuje do dziś, mimo, że Tosia jest u nas już dwa lata, ale przyszła do nas ze schroniska jako już dorosła, a nie szczeniak...póki co rozesłałam ją do znajomych:) Co do Kasiuni to nic nie wiem...nie odzywa się na dogo, do mnie też nie dzwoniła, dziwne.... Spanielka, która pojechała do Wrocławia ma na imię Fibi i wszystko u niej dobrze, we wtorek idzie do weterynarza z oczkami i uszkami, a z chodzeniem radzi sobie całkiem dobrze:)
-
[quote name='daria1990']masakra jakaś gościu tej ślicznoty w lecznicy sie pozbył. jej matka to sunia wystawiana na wystawach, nawet miała 2 miejsce:( gośc ją rozmnozył bez uprawnień, szczeniaki i suke musiał słabo karmić, bo choć ma tylko 8 tyg do ma luśne łapki i kuleje chwilami, ale najpewniej by dobrym żywieniu i suplementach na stawy wyrośniena zdrowa i piękną sunie:( jutro bedzie mmiała badania i wyniki[/QUOTE] Jakis psychol:angryy: Ona jest cudowna!!!! Gdybym wiedziała, że moja Bulba ją zaakceptuje to bym ją wzięła, piękna jest:loveu: Moja Busia ma 10 lat, nie wiem czy spodobałaby się jej taka dziewczynka...
-
[quote name='magda z.']pojechał ten brązowy chłopak do Wiolki:) Super będzie miał. Daria przykro mi z powodu gołabka. Madzia ja teraz mam zgryza, bo raz nie wrzuciłaś foty z gazety, a ja przegapiłam - jak Ciebie nerki zaatakowały, wtedy poszły jakieś psiury, czy nie? Bo do tej pory ja mam wycinki z Budrysem, Wilhelmem, Kilerem - już ich nie ma w schronie, Torro, Julek, Miska, Melisa, Czika, Pikuś i koty. Teraz dałabym tego rocznego Mandolinka, Świnkę i może Rudego spod budy - on jest grzeczny Tego jamnikowatego chyba już nie ma, ale kierownik ma Kasi jescze potwierdzić - Potwierdzone, pies poszedł do adopcji[/QUOTE] Madzia, a Cyrylka była już w tej gazetce?
-
[quote name='daria1990']ja już jak biore psta do domu to od razu bez optymizmu, bo niestety ciężko jest z ptakami. i srednio z tego co sie opiekowałam to ok połowa nie dała rady a połowa wróciła na wolność( poza dwoma,wychowanymi na prawde od maleńkości, które oddałam jednemu gołębiarzowi, bo nie nadawały się na wolność tak mu sie spotkały, że chciał mi parkę rasowych gołabi dać ;) a ja wtedy w bloku mieszkałam:lol: także jeśli chodzi o ptaki to juz bez przywiązywania do tego podchodzę. kolejna zaginiona psina, Jędrzychowice. Zaginęła suczka o umaszczeniu wilczura ,wyglądem przypominająca posokowca!!!!Na znalazcę czeka wysoka nagroda! tel757713363 tel 6668699979 [IMG]http://www.zinfo.pl/imageOgloszenia/3628/big/1.jpg[/IMG][/QUOTE] Daria, a ta suczka to ta sama, którą dałaś kilka postów wcześniej, jeszcze się nie znalazła, szkoda:( bardzo ładna, ktoś ja musiał przysposobić.... a z ptaszkami tak to bywa niestety...
-
[quote name='lolka']dzieki Magda za ogłoszenia szczyli........dzięki wielkie......z jednym maluchem są problemy, zobaczymy co z tego wyniknie :( dostałam info, że leśniański ślepak ma jechac do niemiec....mam go zawieźc do schroniska w bełchatowie!!!!! i dokoptować do jakiegoś transportu......bzdura totalna, przeciez nie poslę psa w ciemno nie wiadomo gdzie i do kogo wycmokałyście Pana Gluta????[/QUOTE] Chory jest ten maluch? Robale czy co? Ja pana Gluta nie całuję, bo on mnie lubi:razz:
-
[quote name='magda z.']Daria, ale może puść sms'a do tych ludzi, żeby zadzwonili, bo dzisiaj ktoś gdzieś łapał psa, ale ten w końcu uciekł i odwołano akcję. Ja zaraz powklejam foto - jakbyście znaleźli info o labce, to jest w schronie, dzisiaj w zgorzelcu sm złapała Kasia a ona podobna do tego psa co siedział na wybiegu w budzie z tym małym jest....[/QUOTE] nie tamten to starszy był...