-
Posts
251 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wihu
-
Uwaga. Dzwonila Pani Kierowniczka kliniki. To jedno wielkie nieporozumienie, jak najszybciej mamy zabrac suke. Jak nie, to oddaje ja do schronu w józefowie. Ona jest klinika a nie schroniskiem. Nie byla przygotowana na takie interwencje policji. Nie chce sie mieszac. Nie bedzie trzymala suki na hotelu, bo szczeka i pobudza inne psy. Jesli włascicielka sie nie zglosi, zadzwoni po straż miejską. K... [SIZE=3][COLOR=red][B]UWAGA. Kto przewiezie gromadkę???[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Dzisiaj!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Błagam.[/COLOR][/SIZE][/B]
-
[B][SIZE=3][COLOR=red]UWAGA. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Jak najszybciej proszę o wykreślenie wszelkich danych, gdzie teraz znajduje się suczka w chwili obecnej.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][COLOR=red]Kat właściciel staje się groźny.[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Ja przeszukuje teraz forum i wykreślam adres hotelu ze swoich postów. Proszę wszystkich o zrobienie tego samego.[/COLOR][/B]
-
[B]Trzymajcie wszystkie potencjalne domki.[/B] Najlepiej kontakty podajcie na priwa, żeby nie stracić. Mamy tez szczeniaki po dobermance i dobermanie /po pieknych dobermanach, bez papierów/ do adopcji, uratowane od pseudohodowcy. Możemy je sprzedać i spłacić miot. Poszukujemy domków, również i dla tych. TYLKO DOBRE domki.
-
9 miesięczny, problemowy DOBERMN we Wrocławiu. ma dom!
wihu replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
No to ja coś Wam w tajemnicy napisze. To nie ja, tylko mój mąż :loveu: [B][COLOR=red]SMOKA[/COLOR][/B] :loveu: wypatrzył! Siedliśmy sobie przed stronką [URL="http://www.nadzieja-dobermana.pl"]www.nadzieja-dobermana.pl[/URL] i mąż wybierał. A to, że w sylwestra gołębia uratował (jaki sylwester, taki cały rok) to już jego sprawa :lol:. Teraz czasem, jak się wkurzam, że psa z adopcji oddali, mąż jest zły sam na siebie. Tylko mówi, że gołebia trzeba było nie ratować :evil_lol:. Poza ty [COLOR=red][B]SMOK[/B][/COLOR] nas urzekł. Jak by doba nie było w rodzine, to SMOK by nasz był. Przekochany piesek!!! Taki charakterek lubimy. Ever przy Smoku to aniołek chyba. -
[B][COLOR=red]Proszę wpłacajcie pieniążki.[/COLOR][/B] Doba dla suczki i jej dzieci kosztuje 35 pln. Każdy grosz się liczy. Same nie damy rady. Szczegółowe dane do przelewów zaranicznych podam na priwa zaineresowanym. Szukajcie też domków dla młodych, prześlicznych [B][COLOR=darkgreen]:lol: DOBERJAMNIKÓW :lol:[/COLOR][/B]
-
Karina teraz prawdopdobnie kończy całodniową batalię o życie i uratowanie suczki. Nadrabiam lekturę postów i łzy same się toczą. Los nie był dla suczki łaskawy. [B]Najpierw gnojówka, potem działki, teraz słup w polu i kat oprawca. Rana na grzbiecie to trwała pamiątka.[/B] Suczka była bita, miała pyszczek we krwi. Ale co..to dla policji nie wystarczające, aby odebrać zwierzęta. 300 pln kosztowało prawo do bicia. Dziś suczka z małymi doberjamnikami spędzi pierwszą spokojną noc w cieple. Zostanie zbadana, napojona, nakarmiona. Otrzyma troskliwą opiekę. Dobrzy ludzie opatrzą rany. Psychiczne długo sie nie zagoją, ale od tego jesteśmy my!
-
Przed chwilą rozmawiałam z Kariną. Nie chcę przekazywać błędnych info. Ale się wyraziła tak: "to najgorszy dzień w moim życiu". Z tego co wiem, na pewno ma dobermankę, wiezie ją do Vetki. Teraz jest na policji, sklada raport. Suki nie chcieli oddać. Suka miała krew przy nosie, ale to o niczym nie świadczyło.Wiecie jak jest z naszym organem rządowym.
-
[FONT=Arial][SIZE=1]Otrzymałam emaila w sprawie PAKO.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][I][SIZE=1]"Witam.[/SIZE][/I][/FONT][FONT=Arial][I][SIZE=1]Z przykrością muszę Panią poinformowaś, że jednak piesek nie może u nas zostać.Powodem tej że decyzji jest,niespokojne i nerwowe zachowanie pieska podczas mojej nieobecności.Nie jestem w stanie przebywać z nim non stop.Tak więc dla dobra jego samego, najrossądniejszym rozwiązaniem byłoby, znalezienie nowego właściciela ( najlepiej posiadającym działkę )."[/SIZE][/I][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=1]Doberman na działkę...taki, z krótką sierścią. Ręce opadają.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=1][B]Z dwa tygodnie PAKO ma zaklepany nowy dom.[/B][/SIZE][/FONT]