-
Posts
2818 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Shetanka
-
Ja tam sama piję nieraz kranówkę :lol: i żyje, pies pije od zawsze i też żyje :lol:
-
Nie ma nagród na posłuszeństwie? W ogóle? Nawet za cały ciąg komend? Mi to tam w sumie zwisa, ale to trochę dziwne.
-
[quote name='Guptasek']A.. Nie bierzcie dużo smaczków... ja wziełam dużo.. i to wszystko wróciło ...[/quote] Czemu wróciło? :crazyeye: Mój pies jest zabawkowym olewaczem, więc zostają tylko smaki...
-
[quote]Jeśli chodzi o grupy początkująca/zaawansowana to ciężko utworzyć jedną grupę z 3 psów. Na obozie gdzie była Rafa dokładnie tyle było psów do grupy zaawansowanej, dlatego psy były podzielone wielkością. To samo było (z tego co wiem) na obozie 2.[/quote] Ja rozumiem, ale jednak chciałam jechać na zaawansowany - gdyby był tylko stopień początkujący to nie wiem czy w ogóle bym sięzdecydowała... a tu dziewczyny mówią, że jak pies nie umie aportu to idzie do początkującej... a nawet jak jest mało psów z zaawansowanej, to przecież to nie jest moja wina... [quote] Na obóz nie powinny przyjeżdżać psy agresywne. I to jest chyba naturalne. A to że psy próbują ustalić hierarchię jest rzeczą normalną. Jednak nie muszą się one w tym celu gryźć... A nawet jeśli dojdzie do takich incydentów, nie oznacza, że pies jest agresywny i należy go nazywać Killerem[/quote] Czyli jednak ttb mogą jechać, pod warunkiem że nie są agresywne? :multi: Z moim psiskiem na szczęście takich problemów nie ma, bo on jedynie co to warczy/szczeka , ew. trąca łapą (jak jakieś małe psy go prowokują, np. mój drugi pies). A ja i tak biorę zupki chińskie :lol::lol::lol: na wypadek jakby był rosół czy wątróbka :roll:
-
[quote name='Agata_Roki']Jeśli inny pies mu szybko odstąpi to jest ok,zazwyczaj ma problem z psami swojej wielkości albo nawet większymi - bawi się,bawi i zaraz kłapie dziobem :roll: :evil_lol:[/quote] To jest normalne zachowanie :eviltong: póki nie jest to poważna walka to raczej psu na to pozwól - wiem z doświadczenia, że powarczą, czasami pokłapią się i ustalom który ważniejszy, a potem jest już OK. A to, że ktoś uważa to za agresję to tylko świadczy o jego niewiedzy :roll::roll: [quote name='Rafola'][B]Shetanka[/B] dokładnie. Bo jak był Pit Bull na obozie trzy lata temu, to nic nikomu nie zrobił. A goldeny to juz pare razy pogryzły (właścicieli też) więc o co kaman :roll:[/quote] Czyzby jeszcze nie zauważeli, że to nie zależy od rasy :roll:
-
W takim razie ja nie rozumiem zakazu ttb na obozie :mad: na tej podstawie powinni też zabronić goldenów i ogółem psów każdej rasy, która gdzieś tam coś zrobiła zlego :diabloti::razz: Muszę Chrupowi wziąść gryzaków dużo. Ale on źle znosi moją nieobecność :placz: więc chyba będę Go musiała przywązać żeby nic nie podrapał, poza tym drzwi to on sobie sam otworzy :cool3:
-
[quote name='Rafola']nie jest wymagany, a przynajmniej na naszym turnusie nie był. Był ćwiczony juz normalnie na zajęciach, ale chciałabym zaznaczyć, że u nas np przydział do grup odbywał sie tylko ze względu na wielkość psa (jedna grupa-małe psy, druga grupa-duże psy), a nie żadnego posłuszeństwa czy coś.[/quote] :crazyeye: to kurde po co robią turnus dla zaawansowanych , jak zaawansowanych nie ma? :roll: [quote name='Guptasek'] i niech ogrodzą tor Agility .!! Psy sie tam załatwiają .! i to czasami psa rozprasza :mad: No z poziomami też dupa... Moja boxerka to potrafi.. cockerek Hmm.. w sumie to jakoś nie specjalnie wiele się nauczył ale nam się podobało ; ] Za rok jedziemy na zaawansowany ;D Tylko niech cos zrobią z tymi domkami .!! Na moim turnusie większość psów to umiała.. a podział był tylko na agility ... -.- i to wielkością .!! wrr ;D Ale to wszystko mnie i tak nei zraziło do tego obozu ;pp[/quote] nie no, załatwianie się na torze :mad::mad: a podział do agility wielkością OK, bo tak to co chwilę latac i zmieniać drążki ;) Ja nie byłam ale cena wydaje mi się OK, zobaczcie sobie ile kosztuje tor z trixie (bo taki tam chyba jest) :eviltong:
-
[quote name='Guptasek']Aport Jest wymagany...[/quote] to w końcu jest czy nie jest?
-
To nie jest kurde kolonia, i ja o tym dobrze wiem, mnie wystarczy żeby nie śmierdziało i nie było nic zapleśniałego XD ale ten aport mnie martwi :-(
-
[quote name='Rafola']Wcale nie jest tak, że do tej grupy do której się zgłosisz, to jestes przydzielany. Przydzielanie jest już na miejscu więc te zapisy do grup zaaw. i pocz. to jedna wielka ściema :mad: Co do domków, sprawa równiez jest jasna. Jak przyjechal dwa lata temu sanepid to tu sie kadrze dostało...a nic się od tamtego czasu nie zmienilo... wiec sor. To nie jest oboz przetrwania, a niestety wiekszosc aspektow na to wskazuje.[/quote] No to kurde, nie po to tyle płacenia i załatwiania żeby moje psisko przerzucili do początkujących bo nie umie aportu :roll: nigdzie nie było napisane, że pies MUSI umieć aport, ja myślałam, że posłuszeństwo to posłuszeństwo..
-
[quote name='Guptasek']Aport Jest wymagany... i Pies w którym jest 0 agresji... i do psów i ludzi...[/quote] aha, czyli jak mój pies nie umie aportu albo zawarczy na psa (co zostanie zapewne odebrane jako agresja :roll:) to będzie przeniesiony do gr. początkującej gdzie będą lekcje typu 'jak nauczyc psa siad' ? o_O'
-
[quote name='iwcza']Teraz pomęczycie się trochę ze mną :razz: W będzinie mieliśmy debiut (mój i psa, nie w mp) i okazało że jestem beznadziejnym wystawcą, dlatego chciałam się trochę douczyć wystawiania w Młodym Prezenterze. W regulaminie pisze, że czas eliminacji powinien być ustalony tak, aby umożliwił prezenterom wystawianie psów na ringach - jak to się ma w praktyce? W reg. pisze też, że nie można się zgłosić z psem, który będzie oceniany na ringu w swojej rasie - czy jest to jakoś sprawdzane? I ostatnie moje pytanie: czy na eliminacjach zawsze jest wymiana psów?[/quote] No to tak; z tym czasem eliminacji niestety bywa różnie :roll: zwłaszcza na tych 'gorszych' krajówkach, natomiast na międzynarodowych przeważnie jest OK. ewentualnie zawsze można podejść do sędziny, powiedzieć że masz psa na ringu - prawdopodobnie poczeka. Yyy skąd Ty wytrzasnęłaś to, że nie można się zgłosić z psem zgłoszonym na wystawie? :crazyeye: nic mi o tym nie wiadomo... Nie, na eliminacjach wymiana psów jest b. rzadko, chyba że jest dużo osób czy po prostu sędzia tak lubi :D przeważnie wymiany są na pólfinałach/finałach.
-
[B]Martula[/B], ja w zeszłym roku byłam na obozie N4S i przeżyłam, mieszkanie w namiocie i tego typu sprawy :eviltong: i wolę się PRZYGOTOWAĆ, najwyżej żarcie przywiozę z powrotem do domu. i powie mi ktoś w końcu czy do grupy zaawansowanej wymagany jest aport?
-
[quote name='zmierzchnica']To kiepsko... A patyki, cokolwiek? Z doświadczenia wiem, że o niebo łatwiej opanować psa, który wie jak i lubi robić coś z przewodnikiem na spacerze. Dlatego uczyłam wszystkie moje psy aportowania i głównie w to się z nimi bawię... Młoda też miała gdzieś zabawki - ale zauważyła, że Luka mi je przynosi, dostaje za to nagrodę i sama załapała, że to fajna zabawa i opłacalna. Albo naucz psiaka aportu w domu, a potem powoli przenoś do ogrodu/pobliskie podwórko, a potem coraz dalej, i sowicie nagradzaj przynoszenie zabawek przy większych rozproszeniach? Kiedy się nauczy, że praca z Tobą to fajna sprawa to chętniej będzie przybiegał - bo oferujesz ciekawsze rzeczy niż otoczenie na spacerze ;)[/quote] Na podwórku czy w domu jest super nakręcony na szarpaki, ale poza bramą to wszystko znika :shake:
-
No, my dzisiaj kupujemy linkę i korygujemy pzywołanie :3
-
[quote name='madziulik_13']Ale to do jakiej grupy pójdziecie nie zależy od tego czy zgłosiliście się do początkującej czy zaawansowanej :roll:[/quote] wiem :eviltong: ale co pies musi umieć żeby dostać się do zaawansowanej?
-
[quote name='zmierzchnica']Nie jestem pewna, czy pies zrozumie o co chodzi. Wydaje mi się, że dla psa przybiegnięcie to przybiegnięcie - z wahaniem czy bez, pies pamięta to, że przyszedł a nie "wahałem się i przyszedłem", "najpierw się ociągałem i przyszedłem", "od razu przyszedłem" itd :cool3: A jakbyś, widząc, że pies ma ten gorszy dzień, po przyjściu z ociąganiem przypięła mu linkę i pozwoliła biegać dalej? Nie jako kara, tylko żeby mieć kontrolę, kiedy mu "odbija"? I może więcej zajęcia na spacerze zamiast biegania gdzie łapy poniosą, jakieś standardowe zabawy -aportowanie, szukanie zabawek?[/quote] Ale jego zabawki na spacerze w ogóle nie interesują :roll:
-
[quote name='Vini.']Niech Ci bedzie ;p Moze przezyje ;pppp Shetanka, duzo zarcia bierzesz swojego? Bo jak tam faktycznie jest blee to bedzie zle. Chociaz ja wybredna to nie jestem. Bo lubie wszelkie ohydstwa typu kalafiory, szpinaki itp. ;p[/quote] ja pewnie całe stado zupek chińskich :evil_lol::evil_lol: nie no pewnie z 5-6 zupek chińskich, kilka kisieli i barszczów czerwonych :evil_lol: najwyżej przywiozę z powrotem, bo ja ogółem jestem wszystkożerna :cool3: usiłuje wgrać filmik żeby pokazac to co Chrup potrafi ;) ale na podwórku mu 'równaj' wychodzi ospale jakoś O:
-
Ee tam, jak moje psisko będzie miało humorki to będziemy w podstawowej :roll: a nawet jeśli to i tak to nie robi róznicy ;D bo oprócz zajęć i tak będzie dużo czasu 8DD' spacerki i tak dalej :loveu:
-
Nie wiem czy będzie xd. i nie wiem co musi umieć, moje umie; podstawowe; siad, stój, waruj chód przy nodze na smyczy i bez smyczy przywołanie na siad przede mną i na siad przy lewej nodze 'zostań' dorównywanie mi kroku (tj. zostawiam psa np. na waruj, odchodzę kawałek i mówię 'równaj' a on przybiega i idzie równo ze mną) zmiana komend 'na odległość' i chyba tyle ;x
-
My też, głównie przywoływanie na spacerach... ale na tym przydziale to pewnie będzie inaczej niż na spacerze, to raczej będzie ok ;) muszę w końcu poćwiczyć z Chrupem zatrzymywanie z marszu, bo narazie tylko na stój umie i to nie za dobrze ;f
-
A moje psisko... niby jest posłuszne... Czasami ma tak, że przychodzi na każde moje zawołanie, dosłownie na każde. Czasami jest trochę gorzej, ja zawołam, on stoi bez ruchu, dopiero po chwili odwraca się i biegnie. Czasami jednak nie chce przychodzić, to biegnę w drugą stronę albo się chowam i przychodzi. A czasami po prostu nic do niego nie dociera, interesuje Go wszystko poza mną :roll: przychodzi na zawołanie, owszem, ale po kilku minutach, w których po prostu sobie biega jak nigdy nic. Tam gdzie z nim chodzę przeważnie nikogo nie ma, więc linki nie używam. Jak jest 'w zasięgu' to rzucam koło niego smyczą - skutkuje i przychodzi, ale czasami odbiegnie dalej i już nie dam rady rzucić. Zaczęłam robić tak - jak pies przyjdzie na moje zawołanie albo sam, to nagroda i dalej biegamy. Jak przyjdzie dopiero za którymś razem - to owszem, pochwala jest, ale zapinam i kilka minut musi iśc grzecznie przy nodze, dopiero spuszczenie. Czy to poskutkuje, czy może są jakieś inne metody?
-
No ja idę (tj. tak się 'zgłosiłam') do zaawansowanych, ale ciekawa jestem jak Chrup się będzie zachowywal :diabloti: na szkoleniu było super, natomiast na spacerach miewa swoje humorki :roll: ale przeważnie obecność innych psów Go mobilizuje :loveu::loveu::loveu: tylko on nie umie aportować, i nie wiem czy to jest wymagane do grupy zaawansowanej (?).
-
a wiecie jakie są dokładne wymagania do grupy zaawansowanych? Jest jakiś.. test, czy cos? :eviltong:
-
[quote name='Vini.']A o której wiesz już może masz zamiar przyjechać?[/quote] Nie wiem jeszcze, ale prawdopodobnie będe punktualnie o 16, albo nawet trochę wczesniej. Pewnie tam w pobliżu będziemy ok. 12-13, zjeść gdzieś coś i tak dalej ;) ale dokładnie to będę wiedziała pewnie na dwa dni przed wyjazdem XD