My mamy własne podwórko, to tylko drzwi im otworzę i same sobie idą na siku :P Także spokojnie nawet o 23:30... a my na spacer chodzimy raz dziennie, taki godzinny żeby pobiegały
dlatego mnie dziwią takie godziny, ja chodzę w sumie nad rzekę i o tej godzinie bym się nie odważyła :P