-
Posts
2818 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Shetanka
-
Dzięki :loveu: W sumie to już prawie zdrowa jestem, tylko momentami mi się w głowie kręci :shake: Tak w ogóle to zapisaliśmy się na Szkolenie Indywidualne właśnie dot. agresji do innych samców. W poniedziałek mamy pierwsze spotkanie :cool3: a tym czasem jakieś podwórkowe fotki; [IMG]http://i36.tinypic.com/2laejp5.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/x1m6tc.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/hs2hkk.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/29djuir.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/16it74g.jpg[/IMG]
-
Halo, halo? :cool3:
-
A co sądzicie o tej książce; [url=http://www.medbook.com.pl/medhome/product.php?pline=1&code=7732&med_id=100150b1ffaedbc85641c1ef10792389]Agresja u ps
-
Kurczę, chyba jednak nie dam rady przeczytać książki po angielsku :shake: Jakieś inne tytuły może?
-
[quote name='KaRa_']Jak z agresją Chrupka? Mój Duke po zaatakowaniu przez Chrupka do dzisiaj ma problemy:angryy:. Niestety boi się samców od tamtego czasu...[/quote] Po kastracji trochę się uspokoił, przynajmniej na psy za płotem nie reaguje... Czasami jak spotykamy innego psa to jest problem, ale na szczęście komenda 'równaj' prawie zawsze działa... Gorzej gdy jest spuszczony, wtedy Go muszę odwoływać duuuużo wczesniej zanim zobaczy psa :shake: Chciałabym z Nim jakoś popracować, ale niestety pomysły mi się skończyły :shake: Nawet kiedy jest dobrze nakręcony a zobaczy psa to cale nakręcanie idzie na nic... No cóż, moze jakoś sobie poradzimy, poczytam trochę książek, poszperam tu na dogo, może się uda... Dzięki wszystkim za odwiedziny :loveu: Korzystając z mojej choroby wstawiam dwie fotki; [IMG]http://fc44.deviantart.com/fs39/i/2008/322/a/a/woouf__by_shetanka.jpg[/IMG] [IMG]http://fc04.deviantart.com/fs39/i/2008/315/4/6/Rup__by_shetanka.jpg[/IMG]
-
Jeju, minki dokładnie takie same jak mojego Chrupasa :loveu: Prześliczne :loveu:
-
[url]http://img143.imageshack.us/img143/529/1grudnia2008128ay7.jpg[/url] to jest... przeboskie :loveu::loveu::loveu::crazyeye::crazyeye:
-
Suuper frisbujecie :loveu: A tak btw., to witam ^o^'
-
[quote] Sluchajcie - a ja mam pomysl!!!!!! Kazdy z nas kupuje psu zabawki, czasem nie trafi i zabawkalezy! Moze tu zrobimy obie bazarek taki? I bedziemy albo wymieniac sobie zabawki, albo poporstu odsprzedawac?[/quote] O świetny pomysł! Ja bym mogła sprzedać/wymienić jedno z moich różowych frisbee Compettitionów, średnica 18 cm, jest kilka śladów ząbków na nim ale ogólnie nie jest zniszczone. A tak w ogóle, to polećcie mi coś ;) Chciałabym zabawkę dla psa dość dużego, najbardziej zbliżonego budową do boksera. Najlepiej żeby to była taka zabawka, z której wypadają smaczki, w przedziale cenowym 30-50 zł, chociaż trochę więcej mogę dać (w końcu urodziny pupilka :loveu: ), no i żeby było dostępne w necie. A moze ktoś chce coś takiego sprzedać? :cool3:
-
Super... Szkoda tylko, ze niektórzy (np.ja) są w takiej sytuacji, że jak nie wyprowadzą sami psa to nikt go nie wyprowadzi... lepiej niech siedzi cały czas w domu, bo przecież spacer to jakaś bardzo trudna rzecz że można ją robić od 18 lat... :shake:
-
No to z tego co widzę dogomaniackich MP nie będzie tłumu :lol: Powodzenia dziewczyny :multi:
-
Witamy się :loveu: Piękne foteczki całego stadka :loveu: trochę rozmazane ale nie szkodzi :shake: [url]http://img205.imageshack.us/img205/6087/1grudnia2008029iv7.jpg[/url] a gdzie głowa panci? :crazyeye:
-
[IMG]http://i34.tinypic.com/jg0dpi.jpg[/IMG] Brydzal :evil_lol:
-
Witamy się :multi: [url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Obraz200-5.jpg[/url] Jaka ślicznotka z Niej :loveu::loveu::loveu:
-
Witamy się, jeszcze mnie tu nie było :multi: [url]http://i36.tinypic.com/16josia.jpg[/url] nie chciało się uczyć polskiego, co? lepiej się z pieskiem pobawić :lol:
-
A co u mnie robi za hit? Po pierwsze - smakołyk nadziany na patyczek, taki zwykły. Po drugie - futerko na sznurku :evil_lol: Po trzecie - piszcząca piłka :cool3: Ale takie cudeńska tu pokazujecie że chyba coś Chrupkowi sprezentuje - w końcu są aż trzy okazje - Mikołajki, Gwiazdka, a w między czasie Chrupowe urodzinki :p
-
Widze że dużo dogomaniaków będzie :p To ja może poproszę już teraz o duuuużo foteczek :mad:
-
Jeszcze tyle czasu :placz: ja już nie mogę się doczekać :> Najgorsze, że w międzyczasie nie ma żadnej wystawy w okolicach :shake:
-
[quote name='WŁADCZYNI']Z książek mogę polecić 'Click to calm' - ładnie opisane są reakcje psa na czyny właścicielki.[/quote] Mogłabyś podać autora? I jeżeli wiesz, to gdzie (przez internet) można kupić tą książkę?
-
Przejrzałam wszystkie strony, znalazłam kilka tematów dot. agresji samiec-samiec ale w żadnym nie było konkretniejszych odpowiedzi czy rad :shake: Starałam się nie przeoczyć niczego, ale może jednak coś ominęłam? Wchodziłam tylko w tematy zatytułowane 'Agresja do samców' , 'agresja do innych psów' itp... Może ktoś wie pod jakim tytułem ukrywa się rozwinięty wątek tej agresji?
-
[quote name='Vectra']Shetanka , kolejne pytanie , a jak reagujesz jak Twój pies się stawia do innego psa ? No nie wiem , szarpiesz go , spinasz się , złościsz ... krzyczysz[/quote] Staram się wypatrzeć psa zanim mój pies go wypatrzy, i jeżeli jest to możliwe to jak najszybciej skręcić/iść na około. Nie zawsze jednak jest to możliwe, więc przeważnie zanim Chrupek zobaczy innego psa, daję komendę 'równaj' i idę bardzo szybko, czasami nawet biegnę, bo wtedy pies patrzy się przed siebie a nie np. na boki... jednak kiedy jakiegoś psa nie zauważę, bo np. 'wyskoczy' z bocznej uliczki, staram się Go odwołać głosem, a jeżeli jest już na to za późno, to niestety pozostaje mi tylko szarpanie smyczą, bo nic innego nie pomaga... [quote] jak reagujesz jak Ty zobaczysz psa ? czy masz w głowie - o kurde , zaraz się zacznie ? [/quote] Na początku byłam bardzo zdenerwowana, teraz już jednak podchodzę do tego 'lżej', staram się myśleć co zrobić a nie panikować... Najgorzej jest jak na polu już jest spuszczony i widzę gdzieś dalej psa... Mimo paniki przeważnie udaje mi się go odwołać ewentualnie złapać, ale wiem że łapanie nie jest dobrym rozwiązaniem... [quote]Przepraszam , że to napiszę , takie tematy były tu omawiane kilka razy , poczytaj sobie ten dział , o różnych podłożach agresji i walki z nią Czasem kilka rad , sposobów , wymiksowanych tj dostosowywanych do konkretnego psa , zdziała więcej niż sucha teoria ...[/quote] Ok, zaraz poszukam ;)
-
Chociażby żeby ignorował, żebym mogła z nim cokolwiek zrobić jeżeli w pobliżu znajduje się inny pies... [quote] rzuca się na psy w sensie gatunku czy samce i samice ? czy może kogoś lubi ?[/quote] Tylko na samce. Lubi kilka psów z którymi zna się od dawna, obu płci.
-
[quote name='Paatrycja']Wiesz co, to nie jest żaden Junior Handling z prawdziwego zdażenia tylko konkurs "Dziecko i pies". :lol:[/quote] :lol::lol::lol: Z punktu widzenia MP to to wygląda nadzwyczaj śmiesznie :lol:
-
Cześć! Skoro już jest taki temat to może się przyłącze... co prawda jest to trochę inna sprawa, ale nie widzę sensu w zakładaniu nowego wątku. Więc mam psa, prawie 3-letniego mieszańca, podobno amstaff-bokser. Przyznam się szczerze, że kiedy brałam malutką kulkę do domu, miałam nie za duże pojęcie o szkoleniu, i popełniłam bardzo dużo błędów. Większość udało mi się w późniejszym czasie naprawić, oprócz jednego - tego, że jako szczeniak nie był socjalizowany... Miał bardzo mało kontaktu z innymi psami, ew. z psami moich znajomych, z którymi wtedy się dogadywał i bawił. We wrześniu 07 roku zaczęliśmy ćwiczyć agility, gdzie miał kontakt z innymi psami - również bezproblemowo. Dopóki nie pojechaliśmy na obóz, gdzie się zaczęło... Najpierw tylko warczenie na innych samców, później rzucanie się na nie... Po powrocie z obozu od razu umówiliśmy się na kastrację. Operacja trochę dała, od jakiegoś czasu nie ciągnie mnie już do każdego płotu gdzie jest pies, ale jeżeli pies idzie na smyczy to zastyga w bezruchu, sierśc na grzbiecie mu się jerzy.. I szczeka, warczy, muszę go odciągać... Narazie po prostu jak widze innego psa to skręcam czy coś, ale zdaje sobie sprawę, że to nie jest dobry sposób, takie uciekanie od problemu... Nie wiem już na prawdę co mam zrobić, możecie mi podrzucić tytuły jakiś książek które by mi pomogły, ewentualnie linków? Najlepiej by było zeby ktoś mi pomógł w realu, bo przez neta to tak średnio można... Ale nie wiem do kogo się zgłosić... Jestem z Częstochowy, więc jakbyście znali kogoś kto by mi mógł pomóc, kto byłby z Cz-wy, to proszę o jakiś kontakt... Błagam, pomóżcie, bo nie wiem co robić :-(
-
Szukam na Katowice, głównie na sobotę i niedzielę.