Jump to content
Dogomania

zyraffa

Members
  • Posts

    133
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zyraffa

  1. Jakoś tak pusto wieczorem i rano było :roll: Nawet mój TZ zaczął ją lubić :evil_lol: [B]Akitka[/B] trzeba przenieść wątek i zmienić tytuł :cool3:. Co mam zrobić z osprzętem który mi został po Mufce?
  2. [quote name='HebaNova']siooooooooooo Mufon wynochaaaaaaaa, won do domuuuuu :evil_lol: wiesz Żyrafko jak tak pokrzyczałam kiedyś w wątku na moją poprzednią tymczasowiczkę to migiem znalazła domek. czego i wam życzę :loveu:[/quote] Aha HebaNova wykrakałaś :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Za co ci dziękuje :calus: bo poskutkowało :evil_lol:
  3. Podnoszę sunie :multi: Mała hopaj po domek :lol: Ślicznie na zdjęciu wyszłaś :loveu:
  4. Ja też wolałam nic niepisać :lol: i nadziei sobie nierobić a tu proszę :multi: od razu wpadła w oko :loveu: Niech się jej szczęści w nowym domku :lol: To ja tobie maciaszek bardzo dziękuje za pomoc :calus: za podrzucanie wątku z Mufką na innych wątkach ;) Można swiętować :cunao:
  5. Dziewczyny Mufka właśnie pojechała do nowego domku :multi::multi: :multi: Byłam umówiona dzisiaj z jotką i przyjechała z potencjalną chętną. Pani bardzo fajna, powiedziała, że tak właśnie sobie ją wyobrażała :multi: Sunia będzie mieć 2 dzieci do zabawy 5 i 6 lat oraz kota persa :lol: Jakoś dziwnie się wracało do domu z samą smyczą :roll: :multi::multi::multi::multi::multi:
  6. [quote name='maciaszek']No właśnie, JAK SOBIE DAJECIE RADĘ? [/quote] No leci powoli sunia siedzi większość dnia sama w domu to jak z nią wyjdę to szaleje na dworze :lol: Wie, że potrzeby się załatwia na dworze u mnie to i na balkon wychodzi jak już bardzo chce :evil_lol: albo jak balkon jest otwarty i nikogo długo niema. [quote name='maciaszek'][SIZE=1] P.S. Zyraffo, usuń dwa ostatnie banerki z podpisu, te psiaki są już w nowych domkach :)![/SIZE][/quote] Ups... :oops: Już kasuję :multi:
  7. A czy wy wiecie, że Mufce się uchole zmieniają? Miała takie kłapciate a teraz narazie lewe ucho się zmieniło :roll: Jak się na nią popatrzy to będzie miała takie trójkąty te uchole wiecie o co chodzi? Mufka dorasta :evil_lol: PS Możeby zmienić w opisie z 5 m-cy na 6-cy w końcu miesiąc temu miała 5 czyż nie?? :cool3:
  8. [quote name='HebaNova'] :evil_lol: wiesz Żyrafko jak tak pokrzyczałam kiedyś w wątku na moją poprzednią tymczasowiczkę to migiem znalazła domek. czego i wam życzę :loveu:[/quote] A na którą to tymczasowiczkę mówisz o Zuzi?? :razz: Mam nadzieję, że znajdzie szybko domek chociażby tymczasowy bo inaczej...:-(:-(
  9. [quote name='Ruduchna']Jakiej wielkości jest Mufka? Czy nadal robi siu i koo w domu? Mam Rudiego z dogo szalonego psiaka ja chciałabym dla niego koleżanki,jest jeszcze kwestia męża.Może mogłabym dac jej chocby tymczas. Mieszkam w Warszawie.Prosze o odpowiedz na piv albo meilem [EMAIL="nonszalancja@interia.eu"]nonszalancja@interia.eu[/EMAIL][/quote] Ruduchna to ty pisałaś do mnie na gg?? ;) już pisze PW :lol:
  10. Tutaj jest więcej zdjęć Mufki na miau.pl zrobione przez dziewczyny na Dniu Psa [URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=71999&postdays=0&postorder=asc&start=795"]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t...=asc&start=795[/URL]
  11. [quote name='amikat']Jeden domek jest zainteresowany muffką. Jutro bedzie odpowiedz - maja w domu przedyskutować! Dam jutro znać oczywiście co zadecydowali![/quote] :modla::modla::modla:
  12. Nie bo niemiałam jak :roll: ja niewidze żadnych robaków musiało się Tz-towi wydawać... Hallo :helo:kto weźmie Mufkę chociażby na tymczas ??:placz::placz:
  13. [quote name='maciaszek']A ta "moja" kobitka się odzywała?[/quote] Nie :shake:
  14. Pani z Warszawy zrezygnowała z Mufki :shake: bo wzięła inną sunie z Palucha...
  15. Noto trzeba może szukać chętnych do transportu małej :roll: ?? Mam tej pani wysłać info i zdjęcia ale wyśle tylko zdjęcia :roll:
  16. [quote name='madzia828']dziewczyny dostałam takie emaila w sprawie Mufki Wiadomość od [EMAIL="dolores3@vp.pl"]dolores3@vp.pl[/EMAIL] : To jeszcze raz ja od nr 502072409 to jak będzie z tym dowozem Mufki? Ona będzie większa od latrelka mam nadzieję czy tak ?Dorota to jest ta pani co o nią pytała?:roll:[/quote] Tak do mnie dzwoniła. Duzo większa bedzie od latrelka chyba dosc sporo nie?? Wygląda na to że pani jest zdecydowana skoro już o transport sie pyta.
  17. Niby tak a ja podstawowych wiadomości o niej niewiem :niewiem: Ile ona może ważyć ? Bo ja nieumiem określić.
  18. O jakie roztrzesienie :evil_lol: Dzwoniła już do mnie ta pani z Warszawy najlepsze, że ja nic nieumiałam powiedzieć :roll: mam jej wysłać info i zdjęcia suczki. Maciaszek masz jakieś zdjęcia Mufki jeszcze? Kto coś wie o suczce ile waży jakie szczepienia miała pani się pytała czy przepuklina może wrócić... Maciaszek info z początku wątku wysłałaś? Ja właściwie to nic niewiem o Mufce :niewiem:
  19. [quote name='Akitka'] U mnie nie zauważyłam robaków. :shake:[/quote] No kurcze ja też nie :roll: może Tz-towi sie przewidziało :niewiem:
  20. [quote name='maciaszek'] To nie masz nawet zaświadczenia, że ona na wściekliznę jest szczepiona? Zyraffa, jesteście w stanie gdzieś zdobyć tabletki na odrobaczenie dzisiaj? Dobrze by było małą odrobaczyć jak najszybciej![/quote] Niemam żadnego zaświadczenia :shake: Byłam teraz na dworze robiła koo i niezauważyłam robaków :shake: parę dni temu też patrzyłam i tez niezauważyłam ona się widocznie pozbyła martwych przez żołądek to tylko wczoraj ją tak zebrało, niewiadomo co to za tabletkę dostała w schronisku może powolno działającą.
  21. [quote name='maciaszek'] A nie masz jej książeczki (wydanej razem z Mufką ze schroniska)? Jeśli masz to sprawdź.[/quote] Ze schroniska to mam jedynie smycz z obrożą :shake:
  22. [quote name='maciaszek'] [B]Koniecznie trzeba ją odrobaczyć. [/B] Zyraffa, czy to były glisty? Jeśli chodzi o szczepienia to była szczepiona w schronisku, powinien być wpis w książeczce.[/quote] Ja słyszałam, że podobno była odrobaczona noto juz niewiem :niewiem:TZ mówi że były 2 glisty około 3 cm :-o ale jak on przyszedł do domu to już było brudno więc niewiem czy martwe były... Mówił mi, że kiedyś kolega miał zarobaczonego psa i też po odrobaczeniu tak pawiował razem z glistami... Może to jest sposób na pozbycie się martwych :niewiem: Niewiedziałam, że była szczepiona :niewiem:
  23. Ona była podobno odrobaczona, może się pozbywała po prostu martwych :niewiem:
  24. Jestem :placz: Sytuacja jest bardzo nieciekawa. Pozwala sobie na coraz więcej (kwestia przyzwyczajenia do nas myślę :roll:) niemożna jej zostawić samej w domu :shake: wszystko co leży na wierzchu to rozpanoszy po całym mieszkaniu ciuchy, buty gazety na strzępy wszystko muszę chować przed nią :shake: Wczoraj (zresztą nietylko) okoopowała całe mieszkanie oraz opawiowała, nawet na łóżku na które jej niepozwalamy wchodzić :-o Na łóżku to akurat TZ widział jak wrócił z pracy i myślał, że zawału dostanie zwłaszcza, że zobaczył robaki :-o Niemówiąc o plamach na łóżku i dywanie które teraz trzeba wyszorować :-( Jedyne rozwiązanie to zamykać ją w łazience ale się dobija i piszczy :shake: Przepraszam ale dłużej jej niemożemy trzymać niemamy ani czasu ani warunków dla niej :placz: Jedyne co mogę zaproponować na szybko to hotelik na początek mogę dać na niego 50 zł :roll: Przepraszam :-(
  25. [quote name='wandul 66']dlaczego myslisz , że będziemy najeżdzac - znam to uczucie , w tamtym roku po 4 szczeniakach z parwo w łazience (zapach przecudny) do tego w czasie Świąt Wielkanocnych , myslałam , że wyrzuce kompa przez okno , pozminiam numery tel :evil_lol: Do tego cała rodzina chciała mnie zlinczowac , łąćznie z 10 letnią córką , jak wychodziłam do pracy na 12 godzin a ubikacja tylko 1:mad::mad::mad::mad: Szybko trzeba mała ogłaszać a Ty wytrzymaj jeszcze trochę !!!! Pisałas , że byłas nad Sosiną - czyzbyś była z Jaworzna ??? To moje rodzinne miasto!!![/quote] Dziękuje, że jesteś ze mną i za podtrzymanie na duchu :calus: To musiało być nieciekawie w domu :shake: U mnie niejest wykapana bo niemam kiedy, albo mnie niema albo jest chłodnawo i niechce jej narażać na przeziębienie :shake: Mała siedzi praktycznie całe dni w domu teraz :shake:. Mieszkanie mi obsikuje to już wdępłam :mad: i zaczyna mi powoli łobuzować w domu :mad: Aż wstyd się przyznać ale mieszkanie mam już normalnie zapuszczone :oops: Nauczyła się wychodzić czasami na balkon załatwić się:roll: Ja jestem z Jaworzna ale uciekłam spod skrzydeł rodziców ;) i teraz mieszkam w Mysłowicach :razz:
×
×
  • Create New...