Jump to content
Dogomania

peate

Members
  • Posts

    3784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by peate

  1. i jak tam? bidulka dalej mieszka sama w łazience? :-(
  2. Ruda połaziła sobie ostatnio po łączce przed schroniskiem, popasła na trawce, pobawiła się z koleżankami, wylizała szczeniaczka .. była bardzo grzeczna i zadowolona :loveu: a potem ... wróciła do schroniskowego boksu :shake: trzeba było ją wnosić, bo bidulka sama nie chciała iść :placz: domku, domku znajdź się w końcu :modla:
  3. boksiu jest śliczni i do tego taki pełen energii :loveu: pewnie nie rozumie dlaczego musi mieszkać zamknięty za kratami :-(
  4. jak się maluch czuje, dalej dokuczają mu te biegunki? a jak tam wyniki Dropsika? no i kiedy będzie można zacząć konkretne leczenie?
  5. jak zwykle uśmiechnięty ten nasz Mikuś :loveu: aż miło na niego tak sobie popatrzeć :loveu:
  6. o! super! no to z niecierpliwością czekamy na wieści ... autsajder, Ty wiesz, że Negro to pies idealny :cool3: i w związku z tym Ty możesz spaść na dalszy plan :evil_lol: ;)
  7. pięknie się razem prezentują :loveu: że też nigdy nie pomyślałam, że z Jasia i Hery taka dobrana para by była :hmmmm: i przez tyle czasu musieli patrzeć na siebie tylko zza krat przeciwległych boksów :roll: ciekawe czy oni w ogóle kiedyś wcześniej razem się spotkali ... i czy nadal tacy nieśmiali są :cool3: coraz bardziej upewniam się, że jednak na zielonym tle zwierzaki tak jakoś lepiej się prezentują :loveu: czekam już na kolejne fotki i wiadomości z domku Jasia i Hery :loveu::loveu:
  8. cierpliwie czekamy ... a przy okazji podnoszę Frelcię .. domku, domku odezwij się w końcu :roll:
  9. w hoteliku chwalą Negro ... mówią, że takiego idealnego psa jeszcze nie mieli :lol: z resztą kto tylko na żywo go zobaczy to z miejsca się zakochuje :loveu: jest bardzo grzeczny, ale przy tym ma wiele energii, na powitanie staje na dwóch łapkach i chce wylizać całą buzię :evil_lol: i wcale nie jest taki wielki .. jest w sam raz :loveu: domki jeszcze będą się o niego biły .. zobaczycie :cool3:
  10. dwa pozostałe też mają być dzisiaj dowiezione do lecznicy :roll: te dwa najbardziej chore maleństwa to podobno dziewczynki :loveu: nocowały wczoraj u mnie w łazience, są bardzo grzeczne, wcinają ile wlezie no i zabawy też sobie wzajemne urządzają :evil_lol: biało szara ma straszny katar, jak kichnie to okropne gluty lecą, no i szybko się jej nosek zapycha, mimo częstego przemywania :roll: jest straszną przylepką :loveu: i tak fajnie cichuteńko miałka :loveu: czarna to z kolei mała rozrabiaka, pewnie przez to ma teraz problemy z oczkiem :roll: paskudnie wygląda ten wrzód :shake: ale jest już pod opieką weta więc mam nadzieję, że uda się go wyleczyć :kciuki: reszta rodzeństwa dojedzie dzisiaj, ale już ktoś zapowiedział się, że przywiezie następne maleństwa ... :splat::-( domki tymczasowe są więc więcej niż pilnie potrzebne :modla: no i pieniążki na leczenie maleństw ...
  11. zgadza się jest zapatrzony w każdego człowieka, choc mam wrażenie, że boi się mężczyzn :roll: byc może podczas tych dwóch tygodni spędzonych w lesie ktoś mu dokuczał, delikatnie mówiąc :roll: energii na spacerach mu nie brakuje :cool3: za to jak wchodzi do domu to kładzie sie grzecznie w kąciku i śpi :loveu: taki słodziak z niego :loveu:
  12. a ta kita :crazyeye: chyba juz dawno Lolusia nie widziałam, bo ja mam w pamięci jeszcze jego tak zwany 'szczurzy ogonek" a tu proszę ... kita jak u lisa czy wiewiórki :evil_lol: robi sie z niego mały sierściuch :loveu: fotki super, na pewno przydadzą się do przyszło rocznego kalendarza :cool3:
  13. jak dla mnie to wystarczyło by tylko farbowanie ;) bo przez te siwe włosy na pyszczku nasz maluch nie wygląda na swoje [B]dwa latka [/B]:roll:
  14. no i chyba ihabe padła na ze zmęczenia, bo fotek ani widu ani słychu :evil_lol: ale nie ma problemu ... zaczekamy :lol:
  15. jutro jedziemy do schroniska i mamy zamiar razem z psiakami poszukać Miodzika wokół jeziora żywieckiego zaprszamy wszystkich chętnych do pomocy im nas więcej tym większe szanse, że ktoś gdzieś malucha dojrzy :roll:
  16. na zdjęciach prezentuje się nieźle, ale w rzeczywistości jest jeszcze ładniejszy :loveu: dodam tylko, że Negro nie szczeka, nie skuczy ani nie drapie jak zostaje sam, po prostu kładzie się i śpi lub grzecznie czeka kiedy znowu ktos go odwiedzi :loveu: nie jest ani za duży, ani za mały tak w sam raz :loveu: no po prostu tak jak napisała bubu Negro to pies idealny :loveu:
  17. a w schronisku są kolejne trzy maleństwa bez mamy, w dodatku mają oczka w kiepskim stanie i chyba katarek :-( są takie maleńkie i takie słodkie, może ktoś byłby chętny przygarnąć je na tymczas ? jedno maleństwo jest biało szare, jedno czarne i jeszcze jedno bure tygrysiątko :loveu: obawiam się, że niestety w schronie mogą nie przeżyć :shake: :-(
  18. a trzeciego maluszka Budrysek nie oddała? poza tymi dwoma maleństwami bez mamy Aga wzięła jeszcze jedno niewiele większe maleństwo, które mieszkało samo w schroniskowym koszyku :-( też biało szare :loveu:
  19. i jak zwykle :sleep2: [URL=http://img44.imageshack.us/my.php?image=dsc09392.jpg][IMG]http://img44.imageshack.us/img44/3163/dsc09392.jpg[/IMG][/URL]
  20. Mija czarodziejka :ghost_2: [URL="http://img44.imageshack.us/my.php?image=dsc09464.jpg"][IMG]http://img44.imageshack.us/img44/5340/dsc09464.jpg[/IMG][/URL] ... [URL="http://img200.imageshack.us/my.php?image=dsc09462s.jpg"][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/4928/dsc09462s.jpg[/IMG][/URL]
  21. trzymam za słowo :cool3:
  22. bubu zaganiana i pewnie nie miała czasu napisać ... w niedzielę do Hery w odwiedziny przyjechał jej nowy opiekun z Warszawy, tak żeby się zapoznać, wyjść razem na spacerek .. no ijak już się poznali i pospacerowali to się w sobie zakochali :loveu: [SIZE=1](aż mi się zrymowało)[/SIZE] no i pan w drogę powrotną do stolicy pojechał już z Herą :multi: mam nadzieję, że droga minęła im spokojnie i że wkrótce będą jakieś nowe fotki i wiadomości z nowego domku :cool3:
  23. cały czas pamiętamy o Freli :loveu: tych oczu nie da się zapomnieć :cool3: jak Wam minęła noc? biegunka przeszła? mam nadzieje, że to była tylko chwilowa niedogodność i Frela miewa się już lepiej :roll:
  24. [quote name='_bubu_'] Myślę , że Żuczek najlepiej czułby się w domu z kotami. Ostatnio pokazał jaki jest troskliwy i opiekuńczy . Wylizał małe kociaczki którym samochód zabił matkę. taki z niego koci tatuś :)[/quote] no kto by pomyślał :cool3: :loveu:
  25. no niestety, ta podróż po "domkach" wyraźnie odbiła się na zdrowiu malucha :-( w końcu ile rozłąk może wytrzymać takie małe, chociaż wielkie psie serduszko :-( i jak w końcu nasz Dropsik trafił na wspaniałą panią Irenkę to też nie może się tak do końca nacieszyć życiem, bo przyplątały się te męczące biegunki :roll: nie ma ten biedaczek szczęścia w życiu, oj nie ma :shake:
×
×
  • Create New...