Jump to content
Dogomania

Onaa

Members
  • Posts

    26813
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    37

Everything posted by Onaa

  1. Radku, to zależy od Ciebie, czy będziesz chciał wspierać kolejną psinkę, która przyjedzie na miejsce Rabarbarka.
  2. Rabarbarek vel Karmelek niedługo jest w swoim domku, ale jak wszystko będzie ok. i deklarowicze się zgodzą to chciałabym pomóc kolejnej biedzie.
  3. Ja narazie jeszcze czekam bo Rabarbarek vel Karmelek niedługo jest w swoim domku, ale jak wszystko będzie ok. i deklarowicze się zgodzą to chciałabym pomóc kolejnej biedzie. Myślałam m.in. o tej suczce, ale nic o niej nie wiem no i wydaje mi się że jest dość duża - wysoka, coś jak chart. No i jeszcze bardzo mi żal tego baiełgo dużego chudego pieska :(. Czy to staruszek czy choroba czy po prostu inne psy go nie dopuszczają do miski :( ?
  4. Agatko - szybkiego powrotu do zdrowia dla Twojego pieska. A Amberek wygląda zupełnie inaczej niż w schronisku, uroczy psiaczek z niego :).
  5. Rabarbar vel Karmel z rodziną życzy udanej zabawy sylwestrowej i dobrego 2021 roku. Dzisiaj dostałam smsa z ds, że Karmelek szybko się socjalizuje, nie brudzi w domu, wie już do czego służy kanapa i łóżko, pokochał smycz i spacerki, bardzo kaprysi przy jedzeniu - sucha karma już nie, woli mięsko, merda ogonkiem jak Pani wraca z pracy i trochę płacze jak Pani wychodzi. Z kotem dobrze się dogaduje, i coraz pewniej czuje się wśród domowników.
  6. Na fb jakiś Pan jedZIe jutro Warszawa Kraków, Zakopane.
  7. Ja podchodzę z ostrożną radością , będę się cieszyć za miesiąc jak wszystko będzie dobrze bez zmian.
  8. Już myślałam że Amberkowi uda się tam podbić czyjeś serce. Nie wiedziałam że teraz z miejscami tak ciężko.
  9. A może ktoś z tego osiedla przygarnie Amberka ? Na apel tej pani co go znalazła, ponoć zgłosiły się dwie osoby, które mają go poznać. Zgłosił się też jakiś pan Maciej na dt.
  10. Myślałam że ta sunieczka to jest ta sama co ta
  11. Rozmawiałam z Panią Rabarbarka, Pani jest mile zaskoczona jego zachowaniem, ponieważ była przygotowana na różne rzeczy. I to, że będzie potrzebował więcej uwagi - narazie Rabarbarek jeszcze jest troszkę z dystansem, no chyba że są smaczki to żebra przy stole :D. Tak to czas spędza w swoim pontonie, z którego ma widok na cały dom, lub śpi. Pani uważa, że musiał być kiedyś pieskiem domowym - ładnie zachowuje czystość i nie znaczy w domu. Na spacerki chodzi na smyczy po ogrodzie. Jak chce załatwić potrzebę to sygnalizuje dźwiękowo lub łapką. Wczoraj była córka z zięciem i suczką, to pewniej czuł się w towarzystwie suczki. Z kotką narazie ok. Pani wydaje się, że bardziej go ciągnie do mężczyzn. Tylko jest sprawa zdrowotna, otóż na pupie jest nieładna brodawka, ale ds nie chce już teraz tego wycinać, żeby go nie stresować tak od razu w nowym domku, ale trzeba to będzie pod kontrolą. Mam nadzieję że mój kochany Rabarbarek nadal będzie taki grzeczny i będzie tam kochany do końca swojego życia. A to fotka z wczoraj, pierwsze dzień w ds :).
  12. Dzisiaj wielki dzień dla Rabarbarka - jedzie do swojego nowego domku :). Bardzo się denerwuję, chciałabym żeby wszystko się dobrze ułożyło, proszę o dużo ciepłych myśli i trzymanie kciuków. Dla niego to będzie trudny dzień, na pewno będzie zestresowany i zdziwiony że znowu zmienia miejsce. Mam nadzieję że miłość i troska Państwa mu to wynagrodzi. A on będzie grzeczny i może nawet zaprzyjaźni się z kicią :).
×
×
  • Create New...