Oczywiście, na pełną radość lepiej jeszcze poczekać jakiś czas, ale radośnie westchnąć sobie można, zresztą co tu pisać, wiadomo, takie rzeczy cieszą, nawet jeśli nigdy się psiaka na oczy nie widziało, i zna się go tylko wirtualnie, to człowiek się angażuje i kibicuje psiakowi w jego drodze po szczęście :).