Onaa
Members-
Posts
26813 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
37
Everything posted by Onaa
-
Pani Ewa z dt mi napisała, że Mufiątko najchętniej wyleguje się na kanapie ale jak się zorientowało, że w kuchni można załapać się czasami na co nie co to poleguje w koszyczku :D. Mufka jest bardzo grzeczna ,trochę pofigluje z Ulką - przeciągają sznur , tłamszą się ,jakąś narzutę ściągną :) - i później idzie odpoczywać, "ktoś będzie miał kochane suczydło" :D.
-
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Havanko dziękuję :). Tyś(ka) dzięki :). No czas już na niego najwyższy, czasami tracę nadzieję, i wydaje mi się że pecha coś ma psiak ale wiem że nie wolno tak myśleć. To naprawdę świetny pies tylko wciąż nie może trafić na swoich ludzi. -
Sisi/Boni w DS,Bajka w DS, Gracja w DS już opuściły Hotelik u szafirki.
Onaa replied to Anula's topic in Już w nowym domu
To kciuki za domek dla Gracji :). -
Super :).
-
Bambi dopiero od wczoraj w swoim nowym domku i zwykle czekam ok. dwóch tygodni do miesiąca czy wszystko jest dobrze , więc dajmy trochę czasu Bambusi, a niedługo będzie darmowy transport z Zamościa do Wrocławia więc kudłatka tricolorka się załapie. Poza tym nie pytałam jeszcze deklarowiczów i inne osoby wspierające Bambi czy zgodzą się przekazać swoje deklaracje, bazarki i wpłaty jakie pozostaną po opłaceniu kosztów Bambi na kolejną bidę. A teraz troszkę wieści bambisiowych - dzwoniłam dzisiaj do Pani. Bambi ogólnie miewa się dobrze, jest kochana :), bardziej śmiała w kontaktach z Panią i z Panem, a do Córeczki zachowuje narazie dystans. W domu czuje się pewnie, większość czasu spędza w salonie, mimo że ma swoje posłanko to woli kanapę w salonie :). Jeśli chodzi o stan zdrowia to jeszcze kaszle, ale ma jeszcze tabletki i potem Pani ma iść z nią do kontroli. Bambi w domu czuje się pewniej niż na polu, i tutaj pojawił się problem - ponieważ Bambi załatwia się w domu, to znaczy wczoraj wszystko było zrobione w domu w salonie a dzisiaj koo już na polu ale sioo wciąż w mieszkaniu. Mimo że pani często z nią wychodzi na spacerek i żeby załatwiła swoje potrzeby. Więc pewnie to ze stresu - taka to wrażliwa i delikatna jest nasza a raczej już nie nasza Bambusia. Mam nadzieję, że stres szybko minie i Bambi będzie załatwiać swoje potrzeby na spacerach. To tyle z wieści z domku bambusiowego.
-
Tyś(ka) zapytała wcześniej więc napiszę, że gdy przed samym wyjazdem Bambi ze schroniska Tola była zarezerwować sunieczkę i okazało się w pierwszej chwili że suni nie ma już w schronisku - to bardzo się zdziwiłam i zmartwiłam niewiadomym losem suni, no ale od razu musiałam podjąć decyzję kto ma zająć miejsce bezogonki, która sunia pojedzie zamiast niej po nowe życie - nie miałam czasu na zastanawianie się, więc sercem wybrałam kudłatą sunię, którą widziałam obok bezogonki na zdjęciach. Na szczęście dla Bambisi okazało się, że to tylko małe zamieszanie i sunia jest już w boksie psiaków przygotowanych do wyjazdu :). I tak oto dzięki Wam Bambi dostała swoją szansę, opuściła schronisko - i po bardzo krótkim pobycie w hoteliku znalazła swój nowy dom :). Tamta sunia została w schronie :(, nie mogę jakoś przestać o niej myśleć. Więc pomyślałam że jeśli u Bambi wszystko będzie dobrze to może udałoby się pomóc zmienić życie i tamtej suni ?