Onaa
Members-
Posts
26813 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
37
Everything posted by Onaa
-
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
Onaa replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Sali ma coś w sobie. Tylko taka chudziutka jest :(. -
Biedna malizna :(.
-
Dziękuję, tak bardzo się denerwowałam operacją mojego staruszka ale Ninuś na szczęście czuje się w miarę dobrze, chociaż jest pocerowany u góry i od dołu biedak ; teraz czekam na wyniki badania histopatologicznego. Mufcia wita :). Mufiątko na żywo wita się bardzo serdecznie :). To taki słodki przylepek. Dziękuję Tysiu , miło mi :). A Mufeczka na fotkach jest chyba coraz ładniejsza ale narazie jeszcze nikogo za serducho nie ujęła. Mufeczka dziękuje Agatko :). Dobrej nocy :).
-
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Martusiu zmieniłam zdjęcie w avatarze, tylko nie wiem dlaczego jest obrócone, to mój staruszek po operacji czyli nieszczęśnik w abażurze. -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Onaa replied to elik's topic in Psy do adopcji
Biedna Benia. -
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
Onaa replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do słodkiej Sali. Kolejne psie życie uratowane. -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
-
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Bardzo Ci dziękuję Martusiu :). -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Niestety nadal nikt nie dzwoni o Tobisia :(, ręce mi już opadaj :(. Tyle ogłoszeń, tyle wyświetleń, obserwujących, pobrań numeru telefonów i głucha cisza :(. Ślicznie dziękuję :). -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
U nas wczoraj i dzisiaj wieczorem była burza, ulewa i duży wiatr, więc pewnie Tobiś się bał i miał taką niepewną minkę, i gdzieś się w domu chował.