Onaa
Members-
Posts
26813 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
37
Everything posted by Onaa
-
Bardzo dziękuję za ciepłe myśli dla Lapisia. A u Pysiolka wszystko dobrze, u niego 10 cm śniegu :). Kasia mi pisała, że on to wybitnie psiak podwórkowy, nawet w zimie wychodzi najwięcej z psów na pole. Jak tylko jest przyjemny mrozik to biega sobie po podwórku i szczeka. Tak że dla niego tylko domek z ogródkiem.
-
Nortonek dostał pieniążki od p. Krystyny z fb (20zł), seramarias (10zł) i uxmal (10zł) - bardzo dziękujemy :). Grudzień w dt opłacony, wczoraj wyróżniłam też trzy ogłoszenia Nortonka na olx - dwa są na Kraków, jedno na Śląsk, będę co jakiś czas zmieniać miasto. Teraz mocno zaciskamy kciuki za ten jeden właściwy telefon o Nortonka !
-
Przyszły pieniążki od elik (60zł), bakusiowej (50zł), pomoc od Skarpety im. Talcott (200zł) i Anuli (20zł) - bardzo dziękujemy:). Zapłaciłam za ostatnie faktury Lapisia, za grudniowy pobyt Pysia u kikou, są następne faktury za leczenie Lapisia, i za płynną karmę RC - jedna buteleczka to koszt 12zł, którą Lapiś zjada w trzech porcjach dziennie, trzeba będzie zapłacić za grudniowy pobyt Lapisia u Anecik a znowu jesteśmy na minusie. Chciałabym też aby Lapiś pojechał jeszcze na konsultację, badania do kliniki.
-
Bardzo dziękuję że jesteści z Lapisiem. Jestem w ciągłym kontakcie z Anetką, Anetka z wetem. Lapiś nie ma problemu żeby zjeść parówkę czy mięsko z rosołku ale przy jego wątrobie i trzustce nie może tego jeść bo potem wymiotuje albo ma biegunkę, a ani suchej ani mokrej karmy specjalistycznej Royal Canin jeść nie chce, od soboty jest na płynnej karmie Gastro Intestinal low fat liquid RC - karmiony jest za pomocą strzykawki bo inaczej nie chce. Nie miał usg ani rtg. Jest słaby ale dzielnie tupta na spacerki. Ulubione miejsce to przy choince na futrzaku. Czekamy że zacznie jeść. Poniżej wklejam recepty, wyniki i kolejne faktury.
-
Z Lapisiem nie jest dobrze, nie chce jeść, od kilku dni schudł prawie pół kilo :(, teraz waży już tylko 7 kg, dostaje leki na apetyt ale powącha tylko psie miski, swoją suchą i mokrą karmę i nic :(, a normalnego jedzenia nie może przecież jeść bo wątroba mu nie pozwala, ma potem wymioty i biegunkę , Anetka była z nim w Święta u weta, wczoraj miał zrobione jeszcze dodatkowe badanie z krwi - rozszerzony pełny profil - oprócz chorej wątroby wyszło że trzustka w rozsypce i problem z tarczycą :(. Lapiś się całkiem posypał :(. Bardzo Was proszę o dobre myśli dla Lapisia.. Lapisiu co z Tobą ? dlaczego Ty nie chcesz jeść ? Nie wiem jak mu pomóc, co z tym jego niejedzeniem zrobić :( ??
-