Nowy dzień w nowym miejscu Maurycy.
Trzymamy kciuki mocno żeby Ci się spodobało nowe życie .
Asiu bardzo dziękuję za dowiezienie Maurysia do hoteliku , Bardzo mi leżał na sercu jego los.
No i czekamy na wieści od Kasi.
Bardzo się cieszę że udało się opuścić schronisko Maurycemu , pewnie Asia coś nam napisze jak już będzie u siebie - narazie dobrej drogi Asiu i dziękuję .
Super że temu biednemu niewidomemu staruszkowi też się udało. Teraz będzie już tylko lepiej pieski .