Dziewczyny, dajcie trochę od tych opinii Martynie odpocząć. :roll:
Ja dobrze wiem jak Martyna reaguje na wasze opinie, znam ją bardzo dobrze. Niektórymi się nie przejmuje zbytnio, bierze je do serca i stara się wcielić w życiu, ale są takie, które no... można by łagodniej wytłumaczyć, opisać. W pewnym sensie to dobrze się stało, że Martyna nie ma lustrzanki bo jak sama piszesz, badzo nie dawno temu zaczęłaś się interesować tym i po prostu... nie jesteś na lustro przygotowana. I to właśnie chcą ci wytłumaczyć dziewczyny ;). Ale mam do was prośbę - skoro zwracacie jej uwagi, to wytłumaczcie czasem jak ma coś poprawić... W internecie teraz jakoś bardzo trudno znaleźć info dla początkujących, w sklepach nie ma wielu książek dot. fotografii (o ile w ogóle są...) więc myślę, że gdyby pojawiły się tutaj jakieś konkrtene wskazówki dla Martyny, łatwiej by było jej przyjmować wasze uwagi, waszą krytykę. :) Naprawdę, weźcie sobie to do serca co wam napisałam, ja ją dobrze znam... ;) Liczę na Was! Wierzę, że z Martyny da się wycisnąć coś z fotografii, ale ona sama nie do końca sobie poradzi... jesteśmy jej potrzebne :). Rozpisałam się leciutko, ale myślę, że to poskutkuje :cool3:.