Witam Wszystkich, wiozłam dziś Bonusia z Zamościa razem z Lidką:lol:
Od paru ładnych godzin jestem juz w domu i nie moge przestać o nim myśleć jest po prostu extra.Wspaniałe Psisko- kochany, grzeczny, śliczniutki. Co prawda chudzielec z niego straszny wszystkie kości na wierzchu :shake:...
zakochałam sie w Bono od 1-go wejrzenia... do jego nowego domku odwiozę go choć na koniec świata- byle by był szczęśliwy;)