Imparato
Members-
Posts
163 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Imparato
-
Gratulacje dla Zwycięzców z Płocka.:klacz:
-
No więc gratulacje należą się Wam wszystkim,a zdjęcia wybrałaś rzeczywiście piękne / a mój Fantuś jaki ładny,czy jest możliwośc umieszczenia tego zdjęcia na mojej stronie/:lol:
-
Filonku,to Ty zrobiłaś te piękne zdjęcia?
-
Vanilko,zdjęcia bardzo piękne.Dzięki ,to uczta dla oczu.:kiss_2:
-
Pani Marto,dzięki za gratulacje.Ja też szukałam informacji o tym psie bo byłam ciekawa jak się nazywa i po jakich jest rodzicach ale nigdzie nie znalazłam o nim zadnej informacji,czy jego zgłoszenia.
-
Filonku,ja jestem w sumie zadowolona ,bo Fantuś dostał CWC,Res. CACIB a przy takim sędziowaniu,mógł nie dostać nic.
-
Sędziowanie było,wrazenia i zdjęcia też.Byłam ,widziałam ale też czekam na komentarz UROCZYCH KOBITEK.
-
Dla Mariolki z okazji Imienin :buzi::Rose:
-
Violu,jak się czujesz ,zasmuciło mnie ,że jesteś chora i że nie widziałyśmy się na wystawie.Wracaj jak najszybciej do zdrowia.:buzi:
-
:-o W moim ukochanym od wielu wielu lat kolorze .Oj,ciekawa jestem tego pomeczka.Gratuluję szczęśliwemu nabywcy. :multi:
-
Ale to prawda Filonku i Violu,że ile głów-tyle upodobań i wizji hodowlanych. I w tym właśnie tkwi piękno i radość hodowania,że można realizować swoje wizje.O jednym tylko trzeba pamiętać,zeby hodować zwierzęta zdrowe fizycznie i psychicznie.Każdy człowiek ma inne poczucie piękna.Jednym podobają się szpice w stylu amerykańskim innym w stylu angielskim,a jeszcze innym w stylu niemieckim. Ja jestem zwolenniczką złotego środka i w hodowli wyznaję zasadę-moje szpice swym pięknem mają cieszyć moje oczy,a ich usposobienie ma być balsamem dla mojego serca i duszy.
-
[quote name='filonek_bezogonek'][B]Magie[/B] pomarańczowy z nalotem :) bądź pomarańczowo sobolowy ? chyba o to chodzi :) [B]edie[/B] ja sie nie mogę zgodzić z tym co napisałaś :) owszem sam system bonitacyjny jest w czechach rozbudowany ponad miarę :) i miał on zrobić więcej dobrego niż złego. Ostatecznie jednak na rękach jednej reki można policzyć piękne szpice , które są piekę nie dlatego ze bonitacja i przegląd hodowlany i wszelkie ceregiele z tym związane odniosły sukces bo dwa psy w najlepiej pasujących do siebie typach zostały dobrane - tylko dlatego ze jednego psa pokryło sie najczęściej jakimś dobrym importem - którego to teoretycznie Czesi tak unikają. Bonitacja w czechach nie jest od wczoraj - ma dość długą tradycję. Jakie kiedyś były psy w czechach każdy widział ( takie jakieś " połamane") teraz jakość psów się polepszyła - a moim zdaniem to jest wływ krwi importowanej :) Jeśli chodzi o wystawy i preferencje sędziów to nie można tego łączyć z samą hodowlą w Czechah ( jako taką). Sędziowie Czescy lubią "swoj tradycyjny" typ szpica - ale tylko wtedy gdy przyjeżdża pies z innego kraju i prezentuje " typ urody" dalece różnićay się od tego co to w Czechach widzimy :) Generalnie u Czechów musi wygrać "swój pies" ( tj w rekach Czeskich) - wiem ze generalizuje - ale takie są moje spostrzeżenia. I o ile zgodzę się, że bardziej doświadczonemu grono sędziów czeskich ( zeby nie napisać starszych) woli te typ z cienkim kośćcem dużym uchem wielkim okiem itd o tyle młodsze pokolenie woli te takie pomeranianowate mieszanki. Nie zgodzę się również z tym , że nie jest lubiany " grooming" szpica - owszem on nie jest lubiany wtedy gdy struktura włosa sie do tego nie nadaje. Najlepszy groomer nie zrobi z szpica z włosem takim jak mają w większości psy w Czechach - psa w typie Amerykanina :) po pierwsze - to jest niewykonalne , po drugie - budowa i charakterystyczne elementy budowy psów w tradycyjnym typie całkowicie niweczą takie strzyżenie. Co nie zmienia faktu, że wg mnie Czesci zaczynają robić milowy krok i oprócz łapek i uszu zaczynają dopuszczać nożyczki do innych części ciała. nie zapominajmy ze wystawianie psa to tez sztuka. Na sukces wystawowy składa się w 1/4 sam pies w 1/4 człowiek - jako handler , w 1/4 przygotowanie psa ( grooming) i w 1/4 szczęście :)[/quote] Filonku, bardzo trafnie to opisałaś,nic dodać nic ująć.
-
Edie 21,w Polsce póki co pomeranianów w kolorze czekoladowym jeszcze nie ma ale w Ameryce jest ich dużo i to w róznych odcieniach brązu.
-
[quote name='Magi']Wszystko jest tak samo uznawane,Sedzia secialny,to Sedzia ,ktory dopuszcza w Niemczech ,w niemieckim Klubie Szpice do Hodowli.Ocena Sedziego ogolnego nie ma wplywu da dopuszczenie do Hodowli,to jest jedyna roznica,dlatego sedziowie specialni chca typowe Szpice,bo chodzi o Typ ,ktory jest chetnie widziany w [U]niemieckiej Hodowli .[/U] Dla Hodowcow z zagranicy to nie zadnego znaczenia,u jakiego sedziego wystawiaja-CACIB jest CACIB. Chyba teraz to juz starczy,ja hoduje Zwergspitze,o malych Spitzach wiem niewiele ,jak masz dalsze pytania,to moge nawiazac dla ciebie Kontakt z Hodowca malych Szpicow w Niemczech. Dla mnie jest ten temat zakonczony.[/quote] Dziękuję za wyjaśnienia,dla mnie również jest ten temat zakończony. Tylko dla pełnej informacji podam,że moje psy sędziowali między innymi tacy niemieccy sędziowie jak: Peter Machetanez - Szef Klubu Szpica Georg Walther Wolfgang Kalkbrenner Ingrid de Lasberg i Joachim Weinberg Na ich pieczątkach widnieje napis: Spezialzuchtrichter des Vereins fur Deutsche Spitze e.v. To chyba starczy a właściwie wystarczy.
-
[quote name='Magi']to co ja napisalam,to jest to co obserwuje na wystawach i chodzi tylko o Niemieckie Wystawy,sedziowane przez niemieckich sedziow specialnych. Wymienieni sedziowie przez ciebie to sa Sedziowie ogolni. Ale to jest tylko moja opinia i obserwacja.Ja nie mam Kontaktu z Hodowcami malych Szpicow i dlatego nie moge na ten Temat dyskutowac.[/quote] Magi,proszę wyjaśnij co to znaczy sędzia niemiecki specjalny i sędzia niemiecki ogólny ale sędziujący obydwaj tą samą grupę 5.To znaczy ,że jeden jest ważniejszy od drugiego,że Cacib otrzymany od jednego jest więcej wart niż Cacib otrzymany od drugiego :hmmmm:.Czy to znaczy ,że wybierając się do Niemiec na wystawę międzynarodową mam dodatkowo sprawdzać czy sędziować mnie będzie sędzia specjalny czy ogólny.O co tu chodzi ? :niewiem:
-
Gratulacje dla PIMPKA i jego przyjaciela
-
[quote name='Magi']hallo, to sa typowe male szpice,w Niemczech nie przepisuje sie duzych Pomeranianow na male Szpice i dlatego male szpice nie maja nic z Pomerkow. Jak przyjerzdzaja zagraniczni Wystawcy z przepisanymi Pomerkami na male Szpice,to nie maja z tymi pieskami wlasciwie zadnych Szans.Niemieccy Sedziowie chca typowe male Szpice. jak mi sie uda w Dortmundzie pare Zdjec zrobic,to pokaze je tutaj. Magi[/quote] nie zgadzam sie Magi,że szpice małe "trącone" pomkiem tak jak moje nie mają żadnych szans w Niemczech.Ile razy moje szpice były sędziowane za granicą również w Niemczech ,Austrii czy Czechach np.Dortmund ,Lipsk,czy Tulln przez sędziów niemieckich zawsze wracały z CAC,CACIB i BOB.Na wystawie Swiatowej w Poznaniu 2006 moje szpice małe sędziowała pani Martha Heine z Niemiec i moje dwa szpice małe-czarny i kolorowy dostały Zwycięstwo Swiata a w klasie championów Fantazy Alden był drugi a Conti był trzeci choć w konkurencji były szpice niemieckie,czeskie,węgierskie,francuskie często w klasycznym starym stylu.Mało tego,na tej samej wystawie wyboru grup hodowlanych dokonywał inny niemiecki sędzia i zakwalifikował moje psy do finałowej piątki.Więc nie jest to zupełnie prawda,że szanse na wygraną mają tylko szpice małe w starym stylu.A tak naprawdę przepisywanie przerośniętych pomków do szpiców małych zabronione jest w Niemczech dopiero od dwóch lat.Całe lata 90-te były jednak przepisywane i nawet znowelizowano standard szpica-dotyczy to proporcji głowy u szpiców małych i miniaturowych oraz kolorów.
-
Witam Cię serdecznie Magi. Miło ,że będziesz tu z nami. :calus:
-
Gratulacje dla wszystkich Zwycięzców:lol:
-
ULA,GRATULACJE:klacz:
-
Bardzo ładne zdjęcia, faktycznie są tacy co chętnie też i małe szpicki pooglądali :lol:
-
Janeczko,moja droga koleżanko,przepraszam ,że pominęłam i nie wymieniłam ojca Vis Majora.Zdaję sobie sprawę do "tańca trzeba dwojga".Mam też świadomość,że w moich psach płynie nie tylko krew psów z hodowli Soffies ale także psa z hodowli z Walii - The Bees Knees.Ale muszę przyznać ,że o hodowli ojca Vis Majora to ja nic nie wiem,nie wiem jaka to hodowla i z jakimi osiągnięciami co w przypadku hodowli Soffies wszystko jest jasne.Jest faktem ,że to skojarzenie dało pięknego psa Vis Majora ,który przekazał swoją urodę następnym pokoleniom.W moim przypadku swoim synom Ballu Notturno Imparato i Gasparowi Imparato którzy są Zwycięzcami Swiata a w przypadku Balla Notturno który jest także Zwycięzcą Europy z Tulln .W domu jest jeszcze miniaturowa córeczka Vis Majora i synek miniaturowy tzn.był bo się chłopakowi trochę przytyło i tu i tam..Zarówno córeczka jak i synek są championami Polski.
-
Filonku.jeszcze raz bardzo Ci dziękuję,w piątek dosłałam faxem brakujące papiery. Deptusie,bardzo ale to bardzo cieszę się ,że wszyscy spotkamy się w Łodzi i miło mi było gdy wspomniałaś o moich psach. Smocze Pole,i ja z największą przyjemnością przyłączam się do grona ludzi gratulujących Ci debiutu literackiego.I miło mi będzie osobiście usciskać Cię na wystawie .
-
Violu, hodowcą pięknego Vis Majora Kontrapunkt jest pani Ela Augustyniak. To po jej suczce sprowadzonej przez nią z hodowli Soffie's urodził się Vis Major .
-
Filonku,proszę ,podaj stawkę szpiców małych zgłoszonych na w/w wystawę.:nerwy: