Jump to content
Dogomania

Iss

Members
  • Posts

    1033
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iss

  1. Przykro ,że kolejny psiak dotarł do grona trzustkowców :( Trzymamy kciuki! Najważniejsze, jest to żeby po stabilizacji nie kombinować z jedzeniem a wszystko będzie w porządku.
  2. [quote name='Rysia88']Nie pozostaje mi nic innego jak tylko podziękować za zainteresowanie i wsparcie....[/QUOTE] nie ma się po co denerwować. Tutaj nikt i tak nie postawi diagnozy :( szukaj innego lekarza i walcz, tutaj nikt nie powie skąd się to wzięło i co masz robić. Czas ucieka, a Ty pomocy na forum szukasz:(
  3. Labrador jest psem który potrzebuje człowieka i pracy, a nie siedzenia w ogródku. Mieszkamy w bloku, sporo się ruszamy i nie widzę aby mój pies był nieszczęśliwy. Bez względu na to czy jest sama w domu czy w bloku i tak będzie jej źle bez człowieka.
  4. o ranyyyyy jaka radość!!!!! Kocham ten szczęśliwy pysio!!!!! Ciocia ściskamy mocno!
  5. Owszem objawy i podejrzewam test na strawność daje już pewien pogląd, ale warto byłoby zrobić profil biegunkowy w idexxie żeby sprawdzić czy nie ma problemów z przyswajaniem witb12 i kwasu foliowego. Co psiak je? Jak długo podawalaś leki? jak długo dostawała karmę?
  6. [url]http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img1210/img_93698f64.jpg[/url] kocham to jamnicze spojrzenie :)
  7. Iss

    Demo(nek) xD

    Witamy Bielszczan! Piękności małe :)
  8. Na jakiej podstawie zdiagnozowano u Twojego psa ZNT? Jak długo podawalaś leki? jak długo dostawała karmę? Stabilizowanie psa z znt jest bardzo czasochłonne, ustalenie dawki leków jest trudne bo nie zawsze jest tak że przewidywana dawka wystarcza. W początkowej fazie leczenia powinnaś być w stałym kontakcie z lekarzem weterynarii , który będzie sugerował co i jak zmienić. U nas dojście do momentu, że suka tyje i załatwia się 3x dziennie normalnie zajęło około 4-5 miesięcy. To było żonglowanie dawkami kreonu, szukanie karmy odpowiedniej. U nas było o tyle trudniej , że Lorena dodatkowo ma problem z nietolerancją pokarmową. Opisz coś więcej żebyśmy mogli coś doradzić, możesz wkleić zdjęcie jak wygląda niunia. Powiedz jakie badania zostały wykonane.
  9. nie przejmuj się tym, nie musi mieć cieczki planowo co 6 miesięcy.
  10. znt nie powinno mieć żadnego wpływuna cieczkę, a w jakim wieku jest Gaja?
  11. o wow jak się jej urosło :) to niesamowite , a zarazem straszne jak maluchy szybko rosną. Pamiętam jak bardzo chciałam żeby Lorena była już dorosła, a teraz mi strasznie brak tego szczenięcego okresu. A jak charakterek Vivuni?
  12. Iss

    Galeria eMosława!

    Ściskamy bursztyna i życzymy mnóstwo psiego szczęścia i wielu sukcesów w jego ukochanych sportach :)
  13. [quote name='Vilena']Hodowca twierdzi, że w 'Uśmiechu Dalmacji' nigdy nie wystąpiła żadna wada serca. Więc już sama nie wiem. W każdym razie Mia nie może mieć młodych bo mogą odziedziczyć chorobę.[/QUOTE] Przykre to bardzo, ale rodzice wcale nie musieli być chorzy. Z hodowaniem niestety tak już jest, nie zawsze hodowca jest w stanie przewidzieć jakie szczenięta się urodzą z danego skojarzenia i mimo najszczerszych chęci oraz doświadczenia, organizm to organizm, genetyka to genetyka, a człowiek nie ma takiej władzy żeby panować nad nią. Najważniejsze, że mała jest pod okiem dobrych lekarzy i wiecie już jak macie z nią postępować. Odpowiednio prowadzona i kontrolowana przez lekarzy ma szansę długo Wam dokuczać :P
  14. Majowa Dolina choć to już bardziej śląsk :)
  15. MMisc , otóż to! Sama mam labradorkę 3 letnią w bloku i dwie jamnice. Codziennie spacerujemy tyle ile czas pozwoli i nie uważam aby była nieszczęśliwa. Niuńki są wlepione we mnie jak w obrazek.
  16. o dawno nas tu nie było i fotki nowe :))) pozdrawiam!
  17. gotowe :) a dowiemy się o wynikach ankiety?
  18. No cóż prywatne Technika Wet wyrastają jak grzyby po deszczu, jest ich całe mnóstwo tyle że bez odpowiedniego przygotowania. W Bielsku są już 3 szkoły z tym kierunkiem i wszystkie na poziomie równym z podłogą .... cóż żadne technikum prywatne policealne nie może się równać z tym w Nowym Targu gdzie jest prawdziwa szkoła, tam ludzie mają odpowiednie przygotowanie do zawodu. A w tych nowych technikach ludzie nie nauczą się niczego jeżeli nie będą chcieli, nie będą drążyć i przykładać się do praktyk ....
  19. Wczoraj Rokinda pojechał do swojego domu stałego. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło.
  20. A to ja muszę powiedzieć, że mam lepsze doświadczenia z lekarzami i witaminami. Od samego początku jak tylko zdarzały się pogorszenia stanu krzyczeli głośnio że trzeba suplementować kobalamine. Na szczęście obyło się bez zastrzyków , u nas pierw sprawidziła się pasta ig-pro dc i teraz wit b12 w tabletkach. Znaczna poprawa , ja jeszcze dorzucam nnkt i póki co mamy stabilizację.
  21. Bardzo mnie cieszą te wiadomości. Jestem z Wami dziewczyny!
  22. Oj znam to niestety. Kiedy padła diagnoza, kiedy dowiedzieli się bliscy wybuchła burza , dosyć mocna ... na szczęście skończyła się po mojemu , choć wtedy jeszcze nie byłam w stanie utrzymać cekolady. Cóż przykre to bardzo, ale w naszym kraju panuje przekonanie że lepiej poddać zwierzę eutanazji aniżeli leczyć :(
  23. Ślinienie to kwestia osobnicza , nie da się powiedzieć czy ślinią się bardzo czy też nie, bo każdy psiak jest inny :) Racja jak chcesz się czegoś dowiedzieć o rasie to uderz do właścicieli i hodowców a nie z książek :)
  24. U psów leki antyhistaminowe podaje się w większych dawkach niż u ludzi.
  25. ulala jaka piękna jesień i elegancja Borusława :)) miodzio :))) Madzia byłaś na wystawie w Poznaniu ??
×
×
  • Create New...