[quote name='AgaG']kopiuję to co napisałam na wątku AFN w zwiazku z wczęsniejszym wpisem kiwi tez, że nie wiemy w ogóle co ze skarpetą na psy krk.
Ja pisałam do Green parę razy bez odpowiedzi...grozi nam całkowita katastrofa finansowa. mamy ogromna liczbę psów i kotów teraz też na tymczasach uchronionych przed schroniskiem, albo wyrwanych stamtąd, wymagajacych leczenia, nie licząc psów w hotelu góra faktur rosnie, ja tez nie wiem nic.. mimo że z Kiwi zakładadałysmy tę skarpetę. podejrzewam jednak, że niestety wpłat nie ma, bo kazdy myśli że AgaG i Kiwi, Patia i reszta krakusów to sobie wspaniale radzi...a prawda jest inna. mamy tyle długów, że za chwilę nie będziemy w stanie udzielić pomocy zadnemu psu. A własnie dostałam zgłoszenie o gwałconej suce u pijaka cofniętego w rozwoju który ma jeszcze ileś psów (mała wioska za Krakowem) ..[/quote]
Przeczytałam końcówkę i krew mnie zalała:angryy:
Aga jak możemy pomóc? Z kasą może byc problem,bo leczenie moich maluchów teraz trochę trzepie i z transportem krucho,bo pomylony plan zajęć,ale co możemy z Basią zrobić?
Co do tego gościa od suni,to co robicie? noż to chyba na pały dzwonić, przecież to przestępstwo,wiem też,że psy musiały by od razu trafić do hotelu,żeby uchronic je przed schronem. Jak pomyślicie nad zabraniem zwierzaków od tego gościa to ja rzucam wszystko i jadę,silą odbierzemy:mad::mad: a potem najwyżej zadzwonimy na 997...........