-
Posts
3750 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lolka
-
13 letni BethowenMA DOM - dziękuje wszystkim za pomoc
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
no dziewczyny trzymajcie kciukocle....jutro dzień prawdy...gdzieś ok 11 nastąpi godzina"0", ....mam stracha jak nie wiem co:roll: -
[quote name='Shawnee']poniedziałek byl niemieckie schronisko w DG, wyszukiwaly sobie 9 pieskow, to mosze od nich. Ja jesze nie mam zareserwowane psy, bo niewiem zo w schronu jest... z mariola jusz dzwonilam, ona tez nie ma czasu... :-( jest tu jeden pan, on ma hotel dla psow i ma miejsce dla 5-6 pieskow. on chce fotos i opis od malych psow albo sredniej wielkosci, mile i lagodne, jak mozliwe mlode pieski. on sam chce wybrac... i je zaras odebrac. Lolka, a co z twojim szczeniakiem? Masz domek albo moze do niemiec jechac? :cool3: jaka sunja z przepukliną to jest? nieznam jom?[/QUOTE] Joasia P.Kula na pewno do wtorku przesle Ci fotki kurdupli a i Magda przygotowała dla Ciebie serie psiaków ale coś do Twojej skrzynki nie może sie dopchać moja szczeniorka jak najbardziej do adopcji....ale Joasia jedynie bezpośrednio do domku....nie chcę aby się gdzies tułała ona wogóle jest boska:loveu::loveu:....nadaje się na psiaka do sportów, bo slicznie aportuje piłeczke i wogóle taka zwinna psinka.....jest bardzo mądra , bezbłednie juz załatwia sie na podwórku i teraz przechodzimy do nauki chodzenia na smyczy....a nie lubi tego jak diabli, zapiera sie jak osioł i stoi, wystarczy tylko odpiąc smycz i ładnie przy nodze idzie.....no osiołek.....kocham ją nad życie i chcialabym a by trafiła do cudnego domku, bez małych dzieci do ludzi niekrzykliwych lecz aktywnych....ech ale sobie wymarzyłam:roll:
-
[quote name='Shawnee']Magda, Lolka, ja mam 5-6 mijesc dla psow ale potrzeboje fotos i opis od nich. Panem kierownikiem nie udaje sie, czekam jusz 2 tygodnie! Boje sie, ze zgubije te mijesce... skoda by bylo....... :placz:[/QUOTE] Joasia kierownik jest z tego co wiem na urlopie........ ja niestety w jedyną wolna tą niedzielę muszę jechać z psem do wrocławia.......ale poprosze Mariole aby wybrała psiaki.... ale wiesz co, wczoraj w schronisku była Kasiuchna i w izolatkach są psiaki z karteczkami "do niemiec" , dopytam sie czy to dla Ciebie czy gdzie indziej Joasia a kiedy byś je brała bo bardzo bym chciała abyś zabrała tą sunię z przepukliną.....może zdążymy ją jeszcze zoperować wcześniej, bo oczywiście nikt sie nie kwapi ja szczerze mówiąc przez ta sunię co zabrałam na tymczas ze schroniska jestem trochę udupiona......czuje sie jakbym miała dziecko, opieka 24 na dobę
-
[quote name='magda z.']lolka, czy robiłaś już przelew dla S.O.S.? bo bla weźmie ode mnie z bazarku koraliki za 3zł, a tam jest podział 50/50%, więc jeśli nie robiłaś to dolicz proszę dla nich 1,50 ode mnie, a ja Ci podeślę na konto razem z bazarkowymi sumami, które zbieram na koncie:)[/QUOTE] jeszcze nie robiłam......czekam na jeszcze jedna wpłatę......Glutofia napisała mi, żebyśmy wzięły pieniązki na nasze bidy ale nie wiem czy wypada:roll:......ten bazarek był dla hebana przeznaczony i na Sos wogóle to dostałam na konto jakies pieniązki .......wieczorkiem posprawdzm dokładnie najbardziej się martwie o Semira......jeśli magda z katowic go nie wesprze to nie starczy nam na grudzień....tam jest o ile pamietam ze 103 zł
-
[quote name='zuziaM']Aga, jutro zdobede numer tel. do tej p. doktor ze Zgorzelca, o ktorej Ci juz mowilam jakis czas temu. Trzeba spytac, ile ona by wziela za operacje.[/QUOTE] ja już zamówiłam u schroniskowego weta:-(, nie mogę tego odklepać bo znowu bedzie afera a tylko psy na tym ucierpią.......nie moge za bardzo go pomijać bo naprawdę jest foch.......no chyba że nie bedzie mial zcasu to szybciorem gdzie indziej zalatwimy sprawę Zuzia a ona zoperuje niunię na krechę???
-
dzisiaj z wywieszonym językiem leciałam do domu....w końcu malinka tak strasznie długo była sama:-(....znalazłam ja oczywiście przerażoną, ukrytą w szafie.........bałam się tez że cała chata będzie zapaskudzona a tu mała niespodzianka, świeże siusiu i koopka....ona trzymała cały dzien jak juz nie mogła to zrobiła.....plusik dla dziwczynki, woli na dworze:lol: poniewaz podrzucili mi dzisiaj sliczna koteczke do pracy musiałam pojechac do bogatyni zawieźc ja do beaty, niunia pojechała ze mna......kolejny plus, ona rewelacyjnie jeździ autem, nie kreci się , nie wierci...zasypia na fotelu pasażera w tempie błyskawicy u Beaty przezyła szok, obskoczyły ją psiaki i kociaki......psy ją przerażają, nawet warczała ze strachu na innego szczeniora diabła, koty ok jak wrócilyśmy to nawet bawiła się przez chwilke zaczyna się chodzenie za mna krok w krok jak to zwykle u schroniskowców......ale boi sie gdzieniegdzie wchodzić, wtedy płacze jutro niestety mam mnóstwo pracy i raniutko musze po urzędach jeździc....zabiore ją ze soba i gdzies dodatkowo na dwie godzinki do pracy ja wezme aby z ludzmi sie oswajała......potem zwieje i odwioze ja do domu kurcze nawet z treningów chwilowo zrezygnowałam dla malinki.....powinnam teraz męczyć się na kolejnej drodze na sciance oczywiscie kocham ją już na zabój....tak strasznie żałuje że nie mam szans jej zostawuić....zrobiłabym z niej psa cygana...w skały by ze mna jeździła......ech marzenia:placz:
-
Agnieszce od rottków zdjęcia przeslę wieczorem jak się do lepszego łacza dorwę na miejsce bethowena to chyba po prostu losowanie zrobimy:-(, ja też mam kandydata.....wylosujemy i tyle dzisiaj już sił mi brak , do pracy podrzucili mi kotke 4miesięczną szylkretkę......niestety nie mogę jej zatrzymać, zawożę ją do Beaty:loveu: w kotłowni póki co będzie mieszkała....alew znajdę jej dom, jest sliczna i nakolankowa szczeniaczka płakała pól nocy, dopiero jak ją wzięłam do wyrka to się uspokoiła.....a brudna jest jak nie wiem co:roll:, bidula siedzi od 9.00 sama w domu, wrócę dopiero po 17.00:-(, ale to i tak lepiej niż schron, tam by kompletnie się wycofała
-
sunia którą tu Magda pokazała ma 2 lata i jest zdrowa....nieco grubaśna :roll: i lekki wulkan energii, na smyczy ciągnie jak szalona, no nie umie:cool3:
-
[quote name='Camara']fajna dziewczynka, ale fotki trochę słabe do ogłoszeń :cool1:[/QUOTE] Camara a nie da rady z tych wszystkich jej zdjęć porobić ogłoszeń?....naprawdę nie ma szans na inne....tam istny amok a na spacerach wszystkie są tak zaaferowane że nie da rady aby ustały w miejcu.....musielibysmy chyba ją uspic aby była w bezruchu:evil_lol:
-
[quote name='Seaside']Aga - a nie przyszła żadna kasa za bazarek? właśnie na ogólny. Bo laska mi się za ciuchy coś ociąga :shake:[/QUOTE] no to już pisze co mam w kajecie + 45 bazarek beata 19 ( pól na pól dla bethowena i Semira + 90 zł ketunia Bethowen czyli bethowen ma : 446.50zl Semir ma : 103.50 zł ogólna: 27 zł mam jeszcze z mojego bazarku pierwsze wpłaty na Hebana 13 zł , powinnam jeszcze dostać 40 zł....ale to i tak wpłacę na fundacje co go ratowała jeszcze chwilka a uzupełnię rozliczenia w 12 poście wczesniej tzn 26.10 była wpłata od Ciebie - 16 zł i to poszło do ogólnej Bethowena nie rozliczam na ogólnej bo tam sa stałe deklaracje i wszystko jest na jego watku
-
[quote name='Seaside']Aga - a nie przyszła żadna kasa za bazarek? właśnie na ogólny. Bo laska mi się za ciuchy coś ociąga :shake:[/QUOTE] jutro sprawdzę w banku, bo niestety internetowego hasła zapomniałam na pewno dostaliśmy od beaty19 - 45 zł...ale to na Betka i Semira, zresztą zaraz spojrzę w kajecik i uzupełnię nasze rozliczenia a ktoś miał wpłacić??? kurcze mam nadzieje że nie pominęłam w tym gąszczu wpłat i wypłat mojego konta......je zresztą muszę założyć specjalne konto na psiaki bo boje się, że w końcu coś pominę a nie każdy mi mówi ze coś wpłacił a ja mam tam pierdyliard transakcji i w jedna i w druga stronę
-
[quote name='dorota k.']Oj popytaj, popytaj o tą operację. Jeśli chodzi o opony to też podpytuję gdzie mogę. Uściskaj maluszka:loveu: A jak na małą kociaki zareagowały:razz:[/QUOTE] koty są śmiertelnie obrażone.....jak zwykle zresztą w takich sytuacjach:roll:, pewnie zaraz Cyprian w ramach protestu gdzieś mi nasika z partyzanta:mad: a niunia chowa mi się po kątach:-( i tam siedzi w bezruchu....ona musiała być trzymana w zamknięciu na bank, bo jakby była dzika nieco inaczej by reagowała na dotyk......a może tak bardzo była przeganiana i zastraszana, nie wiem jeszcze
-
[quote name='dorota k.']Kurcze - wygłaskałam ją na wszystkie strony, nosiłam i wstyd powiedzieć (możecie mnie zlać:mad:) nie zwróciłam uwagi , czy to włos, czy sierść - nie pomyślałam o tym :oops:[/QUOTE] haha ja też nie zwróciłam uwagi:roll:, ale już wiem co to za guz...to przepuklina operacyjna jak najbardziej....jutro pogadam za ile by ja wet zoperował i jak to wygląda, czy może po operacji do schronu wrócić:-( kurcze muszę te opony na gwałt opylic bo skarpetę ogólną mamy marną
-
dziękuje Magda za wstawienie fotek:loveu: ........ jakbyś miała chwile to bardzo Cie proszę o przesłanie na mojego maila fotek rottków....muszę je przesłać dalej do centrum rottkowego:evil_lol: jakbyś nie maiła mojego maila to proszę: [email]sos.zwierzaki@multi-tech.strefa.pl[/email] za chwile zrobię watek dla owczareczka i czywiście dla niuni mojej:roll: maleństwo cosik tam zjadło z reki ale jest wyjątkowo markotna......ona chyba była gdzieś zamknieta bo autentycznie boi sie wszystkiego, gdzie ją połaże tam leży i nawet się nie ruszy:-(, wszystko dla niej obce straszna bidunia....ze strachu dretwieje, jak zobaczyła moje koty to o mało nie umarła z przerażenia.........choc widze już dobre oznaki jak wtulanie się i pozytywna reakcja na pieszczoty....beda z niej ludzie tylko chwilki potrzebuje, całe szczęscie ona ma tylko ok 2 miesiące to szybko zapomni o przeżytych horrorach........dobrze że ją wzięlam , w schronisku w kompletnej samotności zamknęła by się na amen i nikt by jej nie adoptował....zostałaby tam na wieki, jak wiele jej podobnych
-
[quote name='daria1990']ja powiem szczerze, że jesli byla by potrzebna pomoc to rowniez moge pomoc, choc nie mam jak dojechac, ale lolka widze jest z lesniej wiec przez lubań raczej by jechala, i jesli potrzeba rak do pomocy to chetnie, choc mi raczej bardziej w tygodniu by pasowalo:) jutro na pewqno nie, ale moze nastepnym razem jesli lolka na autostopa by mnie zechciała wziasc:) acha wiem ze wtedy z tymi ogloszeniami niezbyt wyszlo, ale nie mialam za bardzo jak allegro odmowilo posluszenstwa zreszta jak wiekszosc mozliwości komputera jutro raczej czasu miec nie bede ale poniedzialek wieczorem moge coswystawic jesli trzeba wiec jak lolka porobisz jutro jakies foty i opisy to moge wystawic rowniez na alegratce :)[/QUOTE] w środę też prawdopodobnie będę jechała....a jak nie ja to Kasia z koscielników, możemy Cie zabrać:lol:....podaj tylko na pW telefon aby kontakt był łatwiejszy jutro na pewno porobimy fotki
-
[quote name='dorota k.']TY się zaryczysz??? A co ja mam powiedzieć:placz: OK! Natalia ma być jutro w zieleni. Pogadam z Nią i zapytam czy da radę jechać. Jeszcze była chętna P. Joanna. Będę w kontakcie z Magdą. Zadzwonimy. A Szkieletor w domu:multi: Matko jedyna - cuda się zdarzają:multi:. Aga Ty masz dobre oko:multi:[/QUOTE] no to P.Kazik na zawał zejdzie:diabloti: jak zobaczy taka bandę ryczących bab to chyba ucieknie....hahahha ja mu jutro jakąś super pikoladkę kupię , muszę po trochu winy odkupic za te szczeniory:roll:
-
powiem szczerze że po ostatniej wizycie boje się tam jechać .....znowu się zaryczę :placz: Dorota a pamietasz tą sunię co łapałysmy, tego szkiletorka......ona juz w nowym domu jest:multi: i tu zauważyłam pewną zależność......jak psy są w spólnych boksach to siedza i siedza i wystarczy tylko je na izolatki wyciagnąc i zaraz znajduja domki...ja myslę że to może byc niejako metoda:cool3: bo zarówno pracownicy, odwiedzający jak i Mariolencja bardzo zwracaja uwage na izolatkkowe psiaki a te pozostałe są duchami
-
[quote name='dorota k.']Dajcie znać co , kiedy i jak:lol:[/QUOTE] jutro jadę do schroniska tak gdzieś między 11 a 12.....będę do bólu, jak nie będzie dramatów i zbyt wiele roboty to jeszcze skoczę do bogatyni do Bethowena dzisiaj pewnie był wet...ciekawe czy spojrzał na sunie z guzem, jeśli nie to w tygodniu chciałbym ja zabrać na usg i diagnozę, jak trzeba będzie operować a schroo tego nie zrobi to musimy koniecznie sie tym zająć....przeciez samo jej nie zniknie, taki wielki jest ten guz:placz: a zreszta nie wiadomo co to jest i może czas tu sie liczy
-
[quote name='magda z.']To ja się podporządkuję Waszej decyzji.:p Ja swój doktorat kończe, a jak mówi moje naukowe guru, czyli promotor, to dzieło życia, bo późniejsze tytuły sie robi łatwiej i mniej się wkłada w nie zaangażowania, tyle że ja już nie chcę kolejnych, mam dość. Jeszcze zostało mi zakończenie, wstęp, bibliografia i kilka mniejszych podrozdziałów, niestety sprawy bankowe z kredytem studenckim nie zostawiły mi wyboru i siedze przy kompie całymi dniami, już mnie palce bolą od klawiatury:roll:[/QUOTE] no Ciotka a o czym to dzieło???
-
normalnie dostaniecie manto :mad::mad: , a niedługo to będziecie może do mnie mówić "stara" co?:evil_lol:.... ja planuje niedziele choć jeszcze nie wiem na 100 %......środa jak najbardziej, aby tylko schroo było czynne:roll: ...a w sumie nawet jak będzie zamknięty to może nasz P Kazik przy tylu parach maślanych oczu zmięknie i nas wpuści tam samopas....mieszka przeciez obok słuchaj Magda ja już chyba od roku słysze od Ciebie o jakimś tajemniczym dziele który tworzysz....może nam sie tu pochwalisz na podium i napiszesz co Ty tam piszesz:cool3:....strasznie jestem ciekawa i może Twój autograf in blanco na zapas powinnyśmy dostać
-
13 letni BethowenMA DOM - dziękuje wszystkim za pomoc
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuziaM']Zagladam stale ... toz on jeszcze u mnie w kolejce jest :lol:. A jak sie uda wszystko i "wszytko poodgarniam" :lol:, to ok. polowy grudnia beda juz miejsca :lol:. P. kierownika spotkalam, chwilke pogadalam... :lol:.[/QUOTE] :bigcool::knuje: Zuzia jak tylko przetniesz wstęgę ja już będę koczowała pod bramą ....no chyba że uda się tfu tfu zrobić z Bethowenka wroclawiaka:razz::mdleje: to wtedy z innym dziaduniem lub babulinką się wstawimy rezerwacje trzymaj koniecznie Marka hotel jest bardzo dobry i opieka super....ale Twoje serducho do futrzaków przebija wszystkich Zuzia a kierownik mówił jak narozrabiałam? i jak nieziemsko jest na mnie wsciekły?:stormy-sad: