Dziewczyny, jesteście wspaniałe!
Odkąd pierwszy raz zobaczyłam na Gumtree zdjęcia Ady, jej biedna mordka nie dawała mi spokojnie zasnąć. Nie mogłam się pogodzić z własną bezradnością w tej sytuacji. Odetchnęłam dopiero wtedy, gdy zobaczyłam małą w realu, u Frotki - to był DT, ale byłam już pewna, że Ona nie pozwoli psinki skrzywdzić i odda ją tylko w najlepsze ręce.
Wybaczcie, że pozwolę sobie na offa, ale może znajdziecie wśród znajomych kogoś, kto ofiaruje DT lub DS temu pieskowi: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104886
Na pewno w DT miałby większe szanse na adopcję niż w schronie!