napisalam maila na adres podany w pierwszym poscie z pytaniem, gdzie Bruno sie teraz znajduje i o jego stosunek do innych zwierzat (widzialam takie pytanie wczesniej) i wklejam odp.
"Witam panią piesk Bruno jest w tej chwili w schronisku sytuacja do
tego zmusiła co innych zwierząt to ma dobry stosunek jak zobaczy inne
pieski to piszczy i chciałby sie bawić"
Ja bym go z ogromna checia zaadoptowala to wspanialy piekny pies i nie zasluguje na schronsko, tylko sa dwa problemy po pierwsze do czerwca nie mam kompletnie czasu, a po drugie to zalezaloby od tego jak zareagowalyby na niego moje psy, mam 14letniego pudla z ogromnym zapasem energi jak na swoje lata, ktory jest mega rozpieszczony i rzadzi calym domem, no i wlasnie boje sie ze jakby podskoczyl do Bruna to wiecie Bruno moze mu niezle oddac( tzn pudelek nie atakuje innych psow, raczej łazilby za nim krok w krok przez pierwsze dni obwachiwal i ogolnie przesladowal i czy to nie zdenerwowaloby Bruna), mam jeszcze owczarka 16letniego ale z nim raczej problemu nie byloby.
No tak tylko, że przed te 2miesiace to Bruno napewno znajdzie wspanialy dom...