-
Posts
385 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gato
-
Pip jakąś szczególną nienawiścią pałał do guardów Rogza. Ale tak generalnie to chyba najłatwiej było go przekonać do norweskich, chociaż tak naprawdę i tak wygląda jakbym chciała go tymi szelkami bić długo i namiętnie a nie tylko je założyć. :) dzięki!
-
Nic nie wchodzi w łapy i nigdzie się nie wpija, nie mam też problemu z przekręcaniem się tej podkładki. Szelki się nie przekręcają. Co do prowadzenia to moje psy ogólnie na szelkach zwykle ciągną - ja nie mam żadnych zarzutów pod tym względem, ciężar całkiem nieźle się rozkłada. Jeśli któremuś zdarza się w nich iść na luźnej smyczy to też wszystko jest w porządku. Jedyne co to nigdy nie korzystałam z tego zaczepu z przodu i nie mam pojęcia jakby to działało. Ze skrzynką nie wiem o co chodzi, napisało mi że nie możesz przyjmować wiadomości :P . Ja przy zwracaniu i reklamacjach nie miałam żadnego problemu z Prodogiem - pisałam z nimi na FB. Ale ja chyba jestem jakimś szczęściarzem jeśli chodzi o Prodoga, bo mi zawsze normalnie odpowiadają i wszystko wysyłają w terminie :P .
-
A powiem Ci, że Pikuś ogólnie nienawidzi szelek (ogólnie wszystkiego do ubierania, bo jest nudystą). Wahałam się czy je w ogóle kupić z tego powodu, ale jak już zamówiłam Vedze i je zobaczyłam to stwierdziłam, że trudno najwyżej będzie mega-obrzydzony, ale musi je mieć. A okazało się, że mega-obrzydliwe były tylko na początku, jak pierwszy raz zakładałam. Teraz są łaskawie tolerowane przy zakładaniu i zdały test na wygodę, bo w nich ciąga ;) . Więc miałam małe pozytywne zaskoczenie. Co do łapy to dzięki. Dzisiejszy przegląd raczej nastraja pozytywnie, aż jestem zdziwiona. Dzięki! Ten pomarańcz ma fajny odcień. Żeby nie było zupełnie łyso to wstawiam jeszcze dwa wiejskie burki.
-
No, Vega generalnie też uważa, że jest biedna i dziś na przykład użyła swojego najbardziej-żałosnego-spojrzenia-nr-7, chcąc sprawić żebym zabrała ją na bieganie. Namówić się nie dałam, ale i tak cały czas jak biegłam to myślałam, że ona biedaczka siedzi w domu taka smutna :P . Zagoić to się pewnie jakoś super szybko nie zagoi, no ale dziękujemy i tak. Hah, ja przestałam inwestować w bandaże samoprzylepne, kupiłam buty z podeszwą dla niej. Do tego te najtańsze bandaże i gaza, ewentualnie od spodu plastrem lepię żeby było sztywniej i tyle. A co do wyglądu to dzięki - ale tak po prawdzie to ona jest aktualnie na diecie. Ostatnio nie mogę jej karmy dobrać i eksperymentuję, bo to co jej kiedyś pasowało teraz jest be. Jak tak dalej pójdzie to będzie się musiała nauczyć fotosyntezować, albo przejdzie na odżywianie się energią kosmiczną :P . Ruffwear, polecam ;) .
-
Wstawiam Vegę w wersji kaleki tucznik dla Agnes (chciałam Ci wysłać PW ale masz zapchaną skrzynkę :( ), RW rozmiar M.
-
Witamy się i od razu kopara w dół, jakie widoki - te fiordy zwłaszcza. Nic tylko przeprowadzać się do Norwegii :O Maszka zawsze taka uśmiechnięta, że chyba słodsza od pupsa. Jak tam się rozwijają sprawy z obawami Hiro? Już lepiej?
-
No dobra. Znajcie moje dobre serduszko, znalazłam jeszcze parę ekszyn szots więc wstawiam z dedykacją dla nowych widzów :D Świetny piesek Vercia wczoraj rozwalił łapsko (wiadomo, jeśli na 100ha łąki leży jedno szkło to Vega je zaliczy) i na razie nie będzie mogła być ekszyn dogiem, tzn. będzie musiała być umiarkowana w działaniach. Zła jestem strasznie! Zwłaszcza, że oczywiście jest głębokie to skaleczenie.
-
[b]Hill[/b], mam, nawet nie jeden, ale tego fioletu nigdy nie widziałam. Co do RW to moja suka też ma wąską klatę, ale ten dolny pasek aż tak nie jeździ - w każdym razie pod tym względem miałam dużo gorsze szelki. Chociaż ogólnie to też jestem zdania, że szelki powinny raczej przylegać niż wisieć na psie. [b]trabeska[/b], dzięki! Rzeczywiście kolor niezbyt ładny, nie mam pojęcia skąd im się ten "jagodowy" wziął... Ostatecznie odwiodłyście mnie od tego koloru :D .
-
[b]Hill[/b], dzięki i tak. Ten kolor wydaje mi się taki liliowy bardziej, ale liczyłam, że skoro podpisują go jagodowy... Chyba nie będę ryzykować :( . U mnie nic się nie przekręca, a nie są jakoś mocno 'przyklejone' do psów, ale też moje mają zupełnie inne futro. No i nie wyłażą. Może to też kwestia tego. [b]Agnes[/b], mam tylko na małym, było już kilka stron wcześniej. Na Vedze z boku nie mam, ale mogę zrobić jutro. masz jakieś konkretne życzenie?
-
Hill, dzięki za foto. Używałaś tych fioletowych (mówię o Trixie) na swoim psie? Myślałam żeby je zanabyć dla czarnej suki, ale miałam nadzieję, że ten kolor bardziej jest nasycony i teraz nie wiem. Nie przekonuje mnie, ale chętnie bym je jeszcze zobaczyła na czarnym psie. A swoją droga mówiłam od początku, że te Ruffweary są fajne i że warto na nie spojrzeć ;) . Agnes, skoro na Twoją Fantę pasowały M-M po mojej Vedze to Ruffweary powinny być dobre M-ki.
-
Na boku wygląda ok. Z przodu jak Janka siedzi wydają się trochę krótkie (ale może to złudzenie spowodowane podpalaniem na łapach). Do czego chcesz ich używać? Czy ktoś ma tutaj jagodowe/fioletowe coś z Trixie? Chodzi mi o te serie bezwzorkowe i bez polaru. Chciałabym wiedzieć jaki to odcień.
-
Skrzywione przez skrzywioną właścicielkę pewno :< Bo nikt ich nie ogląda, to co się będę wysilała :D zwłaszcza, że ja mogę te śliczne piesecki oglądać na codzień :D
-
Nie przekręcają się i kłaki wchodzą, tyle że nie wiem co to jest - jakiś bawełniany/bawełnianopodobny(?) materiał :D
-
Chyba się trochę zagalopowałaś. Po pierwsze nie udzieliłam Ci czy komukolwiek ani jednej rady odnośnie wychowania tego psa (innego też). Jedyną moją radą było to, żeby zamiast wojować "z łańcuchem" zająć się psem jak najlepiej, żeby było to dla niego jak najmniej doskwierające (to wiązanie na łańcuch). Zasugerowałam też, żeby to właścicielka pod Twoim okiem robiła coś z psem. Na tym koniec. Z ciekawością przeczytałam to, co pisałam odnośnie tego psa, i niestety - wytykania błędów i złej opieki nad psem nie znalazłam, podobnie jak oceny Twoich metody wychowawczych :( . Udowadnianie, że jesteś głupkiem? Chyba powinnaś trochę wyluzować, bo nie było nawet takiej intencji, o działaniu nie wspominając. Ale chyba to taki urok rozmów forumowych, albo dogomaniackich (o zgrozo!), że tu każdy może sobie dopowiedzieć swoje, nawet to co niekoniecznie miało miejsce w czasie i przestrzeni ;) . Tak prawdę mówiąc nie zainteresowało mnie (i nadal nie interesuje) to jak i czy ten pies będzie wychowywany - zainteresowała mnie kwestia łańcucha (co jest z nim takiego strasznego, skoro pies niszczył /czyli mógł zrobić sobie krzywdę lub nauczyć się uciekać z posesji/ oraz skoro ma zapewnione spacery, a jego opiekunka jest pełna werwy w kwestii pracy z nim) i stwierdzenie, że to jest bardzo dla niego złe, a sytuacja ogólnie w całości jest nienajlepsza. Nic więcej. A już na pewno nie przyszłam tu po to, aby udzielać porad :o
-
Tego co się teraz stanie zapewne nikt się nie spodziewał :D dla odmiany pieski biegajo i aportujo
-
Tak, najważniejsze jest, że gdy pies szmaci swoją właścicielkę na smyczy jest to, żeby mu było wygodnie i żeby się nie dusił :P . Jeszcze mam tylko pytanie w temacie BJ - ile on wtedy, w tym wrześniu, będzie miał (miesięcy/lat/)? Wiesz co ja się chyba niepotrzebnie o tego psa spytałam i wtrąciłam w ogóle w tę dyskusję, więcej już nie będę pytać.
-
Trymer hakowy może ciąć okrywę, jeśli się go wcześniej nie "stępi". To jest dość agresywne narzędzie jeśli chodzi o wyczesywanie i po zakupie proponuję się wybrać do piaskownicy i trochę pobawić (tak serio - bez jaj). Jak potrzebujesz to mogę podpytać znajomą co jaki ona ma trymer dla swojego borda.
-
Nie, on na tym jednym wyszedł na masywnego, na pozostałych widać, że to szczypior ;) . A suk z twarzy widać, że zakapior. Też chciałam dla Vegi limonkowe albo fioletowe, ale tych fioletowych nie widziałam na żywo i nie wiem czy to nie będzie jakieś brzydactwo :( . Dzięki za opinię, teraz będę miała kolejny dylemat czy Pikusiowi też brać. Dla Mufa pewnie masz te M-L?
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
gato replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Ej, 45zł za komplet szczepień to jak za darmo - też tak chcę :< . Nigdy chyba nie skumam co ludziom siedzi w głowach kiedy przychodząc do weta pozwalają się pieskom wąchać, podchodzić, zapoznawać... Przecież to gabinet lekarza - tam przychodzą z założenia raczej zwierzęta chore. Kiedyś gość w poczekalni miał szczenę do ziemi jak na niego ryknęłam, żeby zabierał psa, bo moje są chore i zarażają: "no bo on się nie spodziewał, a Kora się chciała tylko przywitać". Już pomijam fakt, że mam głęboko to co Kora chce i że nienawidzę piesków, które podłażą do moich w jakichkolwiek zamiarach bez mojego pozwolenia to stwierdzenie pt. nie spodziewałem się że pieski u weterynarza mogą być chore mnie po prostu zgniotło. -
Wypad do lasu fajny, nawet przez moment pomyślałam, że niezła zabawa, ale potem było o spaniu w namiocie i mi przeszło :D . Co w końcu z tym Azorem i łańcuchem? Jakoś jednak żyje? Dziewczyna coś ogarnęła?
-
Suk ma zaje twarz, normalnie cudna jest, zwłaszcza jak nastawi uszy <3 . A Muffinek na drugiej focie wygląda jakby kawał psa z niego był. A nawiasem - jak Ci się sprawdzają te Trixie szelki? To 2,5cm? Widzę że trochę je cioracie i tak się zastanawiam czy może by ich nie kupić na jakieś błoto-obrzydliwe spacerki.
-
Kurtka pod kolor obróżki - stylówa się zgadza :D ! Zazdroszczę gór strasznie.
-
Dzięki! Trochę szkoda, że ciężkie :<
-
Ciężkie to to jest? W sensie dużo cięższe od normalnej ażurowej w takim samym rozmiarze? Dobre dla Twoich szeltów?
-
Te czarne są spoko, mam dla swoich. Ich jedyny minus to to, że błoto włazi w napis :P . Widziałam też te kolorowe i takie bez zachwytu dla mnie. Na stronie moim zdaniem wygląda to ładniej niż w rzeczywistości.