Jump to content
Dogomania

Onomato-Peja

Members
  • Posts

    4184
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Onomato-Peja

  1. My po kolejnym zatopionym gumowym dysku od Trixie zainwestowaliśmy w Orkę Konga. Po weekendzie powinna dojść to przetestujemy, mam nadzieję, że to strzał w 10, bo dzisiaj utopiła się też nasza pływająca piłka... :lol: Polecacie jakieś wytrzymałe pływające zabawki?
  2. [quote name='isabelle301']I tak zdycha z głodu... przez to własnie ma problemy gastryczne. Błędne koło - mączka z piór jest w karmach weterynaryjnych - bytówki nawet tego nie mają. Twój pies - twój cyrk. Od szczeniaka zabijasz go suchymi bobkami i zamęczysz go nimi na smierć. Ale wierzysz w swoją religię. Wierz dalej... tylko psa szkoda[/QUOTE] Przepraszam ale ja pier**le... Zabijamy swoje psy suchymi bobkami... Myślałam, że karmię swojego psa porządnie... Ale to tylko halucynacje z niedożywienia i śmierć. :lol:
  3. Just do it! :lol: Grecja... Ja tu si cieszę z głupiego kostrzynia a ta sobie do Grecji wybywa. :D
  4. [quote name='farabutto']Wiary, religii nikt nie pokona....;)[/QUOTE] A może lepiej czytać co inni piszą? Również nie podoba mi się cała ta akcja, nawet bardzo, ale co poradzić... Skoro Amber pisze, że jej pies funkcjonuje TYLKO na tej karmie to pewnie wiele innych już przetestowała, może nie wszystkie, ale raczej nie ma sensu męczyć psa kolejnymi zmianami diety kiedy ta nieszczęsna działa, nie sądzisz? Nigdy nie byłam wielka fanką RC, jednak teraz to się ładnie popisali. ;)
  5. Dobrze jest nauczyć psa zjadać coś na komendę. ;) U nas to był ratunek. :lol: Dajesz psu coś dobrego z komendą 'zjedz', 'połknij' czy cokolwiek, potem coś mniej dobrego i od razu nagradzasz, w końcu zrozumie.
  6. Jest na prawdę przepiękny... ;)
  7. Też mam dzisiaj parcie na porządki, to chyba u bab naturalne. :lol: Powiedz mi, gdzie on te piłki tak znajduję to też się przejdę, bo nam wiecznie brak... :)
  8. [quote name='xxxx52']"jak to obrywa pies po lbie"?[/QUOTE] Najzwyczajniej w świecie, dostaje w łeb. Nie wiem co w tym dziwnego i czemu wywołało to takie zdumienie? [quote name='Jara'] To bardzo ciekawe, że jesteście tak bardzo tolerancyjne wobec innych psów. Szkoda, że nie jesteście tak wyrozumiałe wobec ludzi i nie potraficie uszanować, że nie każdy kocha, lubi psy i nie każdy nie czuje przed nimi lęku.[/QUOTE] O to to, bo psiarzy trzeba szanować i to, że ich psieseski biegają gdzie chcą i skaczą po ludziach... [quote name='ailema']Ja tam nie życzę sobie aby obce psy do mnie podbiegały po prostu się ich boję i mam do tego prawo .Zawsze proszę aby właściciel je odwołał ....denerwują mnie komentarze że on /ona nie gryzie ....może tak jest ale ja nie przejdę koło psa który stoi koło mnie i jest bez smyczy i waży ponad 20 kg .Wpadam w panikę i już pozamiatane..[/QUOTE] Pewnie, masz do tego pełne prawo. A my mamy obowiązek to uszanować, ale z tego co widzę nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę.
  9. Tolerancyjna nigdy nie byłam i absolutnie być nie zamierzam. Psy bez kagańca w środkach komunikacji miejskiej mnie irytują odkąd widziałam sytuację w której kierowca autobusu gwałtownie zahamował a pańcia wpadła na psa bez kagańca, który, wystraszony ją użarł. Myślę, że nie było to nic przyjemnego. Nie uważam się za pańcię z wyższych sfer, absolutnie, ale nie o to tu chodzi a właśnie o to, że nie jesteśmy na świecie sami. Są ludzie, którzy np. psów się boją, raczej ich nie obchodzi, że taki chce się tylko przywitać. Kiedy gdzieś się spieszę albo przypadkiem jestem zmuszona być ubrana w miarę elegancko i wyglądać jak człowiek to obcy pies, który liże mnie po rękach, albo skacze mi po spodniach również nie jest spełnieniem moich marzeń. Jest to dość logiczne, tak myślę.
  10. [quote name='heniekpro2']mega obciach? A może po prostu jej pies jest przyjacielski i chciał się przywitać :P już nie przesadzajmy ;)[/QUOTE] Nie, to znaczy, że jest niewychowany. ;) Jak mój pies podbiega do kogoś obcego to ja biegnę za nim, tego kogoś przepraszam a pies obrywa po łbie. Sama też sobie nie życzę, żeby do mnie obce psy podbiegały. Nie wiem gdzie tu przesada... Tak samo nie toleruję jak podbiegają do mnie dzieci i też cicho nie siedzę. Nie uważam aby była to rzecz normalna i przyjemna.
  11. [center]Pożyjemy, zobaczymy. :) No to tak... Weekend przepracowany, kaska wpadła, nogi mi w dupę włażą i wychodzą uszami, ale warto jak najbardziej i nie zrezygnuję za prędko. Ogółem przyjemna rzecz, bo bez rygoru i nadzoru, da się powygłupiać i pogadać z ludźmi, w roku szkolnym też będę miała możliwość zarobku więc jest idealnie. :) Godziny tak wspaniałe, że dało się jeszcze imprezować, nic mi tak nie służy jak 4h snu, poważnie... Chyba nie powinnam sobie pozwalać na więcej. Dzisiaj cały dzień się lenię i oszczędzam kolana, wieczorkiem pójdę z Krasnalem do parku, porzucam jej piłkę, zawsze to jakiś ruch. Póki co czeka mnie jeszcze odkurzanie i ogólne porządki, pakuję się na woodstock, miałam sobie odpuścić, ale... Ale no czemu by nie jechać jak namawiają? Wyjeżdżam już we wtorek o 4 nad ranem, jedziemy na tydzień a ja muszę pokombinować żeby spakować się w jeden plecak. :) Myślę, że będzie co wspominać. [/center]
  12. [quote name='Handzia55']No dobra, ale wytłumacz mi co byś założyła yoreckowi,? Shi tzu? Gumke recepturkę?:crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/QUOTE] Tak, gumkę recepturkę... Zapytaj użytkowniczki maryg22 co mu założyć. Ona posiada cziłkę ważącą trochę ponad kilogram a nie ma najmniejszego problemu z połączeniem kaganiec + pies. Da się.
  13. [quote name='Handzia55']Moje 6 kg psa podróżuje autobusem na rękach:lol: Przyznam szczerze, że nikt nie zagadnął mnie o kaganiec.:shake:[/QUOTE] Nie ma się czym chwalić, pies to pies, nie obchodzi mnie, że waży 6kg. Mój owczar waży 26 i w środkach komunikacji miejskiej zawsze ma kaganiec. Waga i wielkość psa to nie wyznacznik.
  14. O cholera, kobieto! Ty to masz moc... Ile tymczasów. :crazyeye:
  15. Jakie fuj, jakie toksyny? :lol: Poczytaj o yerbie. :)
  16. [quote name='rashelek']Yyy ale co mam Ci pokazać? Zacytowałam konkretną wiadomość, którą tak a nie inaczej odebrałam. I jak dla mnie to nie była prośba a żądanie, też bym Ci zdjęcia obroży na psie nie pokazała przy takim hasełku. I tyle, koniec offtopu z mojej strony. [/QUOTE] Ale kiedy to "proszę pokazać" odnosiło w dalszym ciągu do pokazania obroży, a nie podania dowodów na niegrzeczność wiadomości.
  17. Natalia, jeśli chcesz schudnąć to herbaty chlej, one na dłuższą chwilę zabijają głód a kaloryczne z pewnością nie są. :lol:
  18. Ach, wybacz. Opis wskazuje, że jest to coś dziwnego. :lol: Faktycznie lepiej to skonsultować z jeszcze jednym wetem.
  19. A to coś na łapie jej przeszkadza?
  20. [center][B]Majkowska[/B] - Nie napalam się, ale sobie marzę. :) Moja aż taka zła nie jest, nie podpuszcza mnie w takich sprawach, mówi jasno jakie jest jej zdanie, póki co jest na nie, ale pies się jej podoba a pojutrze go pozna. ;) Tak samo nie ma problemów, ebym przyjmowała znajomych z psami, albo samo psy pod nieobecność ich właścicieli. Tutajnie chodzi o niechęć do dwóch psów w domu ale o finanse i problemy z wyjazdami. Ale na koty muszę uważać i sama pilnować matkę... Jak na wiosnę rodzą się kociaki na podwórku to ona jak wariatka za nimi biega i je próbuje łapać... Muszę ją opierdzielać, bo by tego do domu naznosiła. :D Alex dogada się i z Raszplą, zwłaszcza w kwestii zabawy i z Purklem - mają wspólny temat, grzybicę, więc o dyskwalifikacji pod tym względem nie ma mowy. A zdróweczko już dobrze. :) Wszystko ładnie ze mnie zeszło, w weekend koncertowałam i trochę połamana jestem, lewe kolano nie domaga, kostka boli i nadgarski mam spuchnięte, choć dzisiaj to już tak znośnie. Ale wczoraj myślałam, że zdechnę. :lol: [B]Bewarka[/B] - Ano drogo, ale w sumie... To chyba normalna cena jak na te czasy. Może lepiej nie odwiedzaj, bo wpadniesz jak ja. :) [B]Aleks89 [/B]- Szubienica... Ty nie lubisz ONków? Podczas gdy ja sobie koncertowałam, rodzice spędzili prawie całą noc z Raszplą na plaży, ja wczoraj też się z nią kopsnęłam, nie byłam w stanie wysilić się na nic więcej. Wzięłam aparat, ale bez karty pamięci więc... Więc bez zdjęć się obyło. :lol: Dzisiaj znów u Alexa byłam, zachowywał się lepiej niż ostatnio, ani razu nie bawił się w dominacje, ładnie do mnie przybiegał i się łasił, ale bez gryzienia i skakania mi po łbie. ;) Kochane psisko, wpadłam po uszy. [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF6824_zps59be2e4a.jpg[/img] [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF6809_zps3ec4ba3e.jpg[/img] [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF6823_zps73074650.jpg[/img] No i z dziś [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Alex/DSCF7318_zpscdc80a50.jpg[/img] [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Alex/DSCF7301_zps3c292a91.jpg[/img] [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Alex/DSCF7293_zpsf9796510.jpg[/img] [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Alex/DSCF7254_zps918cb101.jpg[/img] Właśnie się dowiedziałam, że cz-sob pracuję, więc chyba będę zmuszona przełożyć zapoznanie Matki z Alexem na niedzielę.[/center]
  21. No to może środa? :)
  22. No to tzeba się przespacerować! :)
  23. Jak ja bardzo wiem o czym mówicie... Miałam dziś nic nie jeść, żeby mój brzuch pozostał w porannej kondycji, idę zaraz z koleżką na plażę i co? Od rana wchłaniam wszystko co znajdę, wyglądam jak w ciąży. :D
  24. [url]https://lh4.googleusercontent.com/-tlldd-17btA/UemPfQ098VI/AAAAAAAAD6w/GqyVZ8Y2TGA/w368-h552-no/IMG_0995.JPG[/url] O Ty! Jadłabym...
  25. [CENTER][B]vege*[/B] - Wiem, wiem. :D Dla miłośników to na pewno strzał w 10 ale, że ja jestem anty-miłośniczką, to aż nie mogłam sobie odpuścić. :D [B]Natalia[/B] - Tak, z owczarem przede wszystkim :loveu: Do niedawna owczary mi się jeszcze w sumie podobały, ale chyba wyrosłam. :lol:[/CENTER]
×
×
  • Create New...