-
Posts
4184 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Onomato-Peja
-
[quote name='Majkowska']Fajne to że wychodzicie z psami poza schronisko. U nas nie ma tego (no chyba że coś sie zmieniło, ale jak ja jeździlam to nie wolno bylo).[/QUOTE] Dziwnie... Macie jakieś wybiegi na terenie? [quote name='maryg22'][URL]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/DSC00492_zpsade9f292.jpg[/URL] Na pierwszy rzut oka myślałam że to labrador :evil_lol:[/QUOTE] [quote name='Vailet']no :evil_lol:[/QUOTE] Z pewnością bym wzięła labradora na spacer... :lol: A dzisiaj zrobiłyśmy trasę Redłowo - Karwiny - Redłowo ze świetną bullterierką i jej panem. :) Suńka dopiero 4 miesiące w nowym domu, dwuletnia panna, jeszcze ze smyczy nie puszczana niestety a czuję, że by świrowała z Raszplą, na smyczach się kotłowały w najlepsze. Psina zabrana od wesołego "pańcia", który trzymał ją w klatce głodził, nie leczył i uwaga... chciał zrobić z niej "psa apokalipsy" :roll:. Za tydzień też się wybieramy, postaram się o jakieś zdjęcia, bo psina przeurocza.
-
Proszę mi tu bez ironicznych przytyków. :lol: Pewnie, że piękna, rasowa żyrafa.
-
Opis lasu niczym z Mickiewicza. :D
-
Cześć najbrzydsi z najbrzydszych! o 7:00 to ja psa siłą na dwór wykopuję. W weekendy zdarza się jej i do 12/13 pospać i dopiero wstanie ale wtedy już biegniemy na dół i dzień zaczyna się od dwójki. :eviltong:
-
Tak, powinno zadziałać, generalnie w przypadku malassezii leczy łupież pstry w dawce 10mg/g, czyli popularna maść clotrimazolum ale w Fungidermie jest roztwór 5x mocniejszy - 50mg/ml, powinien zadziałać, nam bardzo pomógł, kot miał klejące, krwawe rany na całym ciele i dało radę. ;)
-
Mam fajny preparat, ale bardzo silny, fungiderm, do pryskania, nie wiem tylko się na pysk nada, bo oczy delikatne a on może być piekący... Chyba, że byś psiknęła na wacik i wtarła w skórę. Dostaliśmy go w ostateczności, jest na receptę, moge pożyczyć, po tygodniu powinny być już widoczne efekty.
-
[url]http://img196.imageshack.us/img196/1861/q3vj.jpg[/url] No nie mogę... Jaka śliczna... :loveu: Tak sobie myślałam żeby w czwartek się gdzieś przejść tylko cholera szybko się robi ciemno... Ale zaraz się dowiem o której jest marsz w sobotę i może uda się po nim spotkać np. na Polance Redłowskiej? :) Tym razem z Sagatem. :)
-
Oooo! Dotarłyście na Dąbrowę! :) I jak woda?
-
Ja więcej niż dwa ciapkowe i ewentualnie mój sztuk jeden nie biorę na raz. :lol:
-
Wydaje mi się, że każdy, spacery odbywają się poza terenem Ciapkowa, więc co im za różnica. Wiem, że kiedyś dziewczyna przychodziła z własnym psem na teren schroniska i pracownicy jej wydzielali jakieś łagodne psy do łączenia spacerów, wiem, że czasem przychodzi jakiś dziwny staruszek z kilkoma swoimi psiakami i bierze jeszcze kilka na spacer, ja czasem pytam jak nie jestem pewna, czy mogę połączyć na spacerze kogośtam z moją pindzią. Ale i pracownicy przyjeżdżają czasem z własnymi psami więc... Problemu nie ma. ;)
-
Nie zje, nie spuszczam jej ze smyczy a Raszpla będzie luzem śmigać. ;) Chodzi mi o samą obecność.
-
Świniak ostatni. :lol: We wtorek do niej podjadę po lekcjach, zrobię lepsze zdjęcia no i z racji, że jest zdrowa zapoznam z Raszplą. Ale to już w weekend.
-
[center] Tak, tylko zęby jej powybijam, bezpieczeństwo przede wszystkim. :lol: Nie, nie ma mowy o adopcji w jej przypadku, po pierwsze ryzyko a po drugie, może to zabrzmi okrutnie, ale nie potrzebny mi drugi stary pies. ;) [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/DSC00488_zpsb0d46d99.jpg[/img] Tu widać jaki z niej knur, niska i gruba. :lol: [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/DSC00492_zpsade9f292.jpg[/img] Ale jak ją lepiej poznam to chętnie spróbuję poszukać jej jakiegoś domu. [/center]
-
[center] Alex, najlepszy z najpiękniejszych, doskonałej budowy i wybornej grzybicy, został ADOPTOWANY!!! :lol: Pytałam, dociekałam i podobno tym razem domek więcej niż idealny, z pewnością nie wróci 4 raz za kraty. :) Brawa dla tego Pana! [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Alex/DSCF7051_zps768e135b.jpg[/img] Życzmy mu szczęścia! :lol: Za to chciałabym przedstawić nowy cel moich Redłowskich pielgrzymek, o to i ona... Jest stara... Jest gruba... Jest niezrównoważona psychicznie... Aza... [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/DSC00502_zps3bd3a6ca.jpg[/img] [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/DSC00504_zpsf15d37ed.jpg[/img] Wcisnęli mi ją dzisiaj w zastępstwie za Alexa i mam bardzo mieszane uczucia. Gdybym widziała tylko jej opis - stwierdziłabym, że jest to pies nadający się przede wszystkim do eutanazji. Ale po godzinnym spacerze zauważam wiele plusów: Jest psiną zdrową, energiczną, pocieszną, łasą do ludzi - cholernie się cieszy na widok każdego człowieka, podskakuje i chrumka jak rasowy knur (tak również wygląda), jej wielką wadą jest agresja do psów, ale nie taka zwyczajna. Nie rzuca się na ich widok, spokojnie je obwąchuje, nie ma problemu z mijaniem ale czasem... ... Czasem ma gorszy dzień i bez ostrzeżenia wbija kły w psa z którym zazwyczaj dogaduje się bez problemu. Sytuacja taka miała miejsce już 3-4 razy, w pewnych odstępach czasowych, raz w licznym boksie, raz w biurze, raz w izolatce (ofiara był Alex, przedziurawiła mu pysk). No i nie wiem co z tą panną począć, ale nęci mnie, żeby jeszcze pare razy z nią wyjść. O DT błagać nie będę, za duże ryzyko, ale spróbuję ją trochę lepiej poznać i może opier**** pracowników, żeby ją trochę odchudzili.[/center]
-
Nie, nie, nie. Mi ten podział na pary wydał się szczególny, ponieważ gdy stoją jak na zdjęciu wygląta to jakby Basta i Łati byli nierasowymi odpowiednikami Cresila i Nitki. :lol:
-
O cholera [url]https://lh5.googleusercontent.com/-Hq4y9GzPCjg/UnLVg8t_wBI/AAAAAAAALhM/6opS9JzaNjg/s720/22.jpg[/url] - czy tylko ja widze na tym zdjęciu psy dopasowane w pary?
-
[url]https://lh6.googleusercontent.com/-FT4I3DlaXpI/UnPKa7WJ4TI/AAAAAAAAX6Q/GFpX5XkFgHg/w640-h427-no/IMG_0626.png[/url] Ale kupa futra. :loveu:
-
[center]Uwaga, uwaga! Dodam zdjęcia z 19.08.13r. :D [quote name='magdabroy']Mi się marzy takie stare auto, co żeby odpaliło, to trzeba z przodu korbką zakręcić :loveu:[/QUOTE] Stare = piękne. Nijak nie podobają mi się te wszystkie nówki sztuki... [quote name='Vailet']Świetne zdjecia:loveu:[/QUOTE] :) [quote name='Hienulan']Ale bryki :crazyeye:[/QUOTE] True... Byłyśmy ostatnio na bullkowym spacerze, dwie spięte suki, ale było bardzo przyjemnie i obyło się bez awantur. :) Dzisiaj miałam być od rana w Ciapkowie, ale coś pokrzyżowało mi plany więc poszłam z Raszplem na długi poranny spacer i siedziałam pół dnia nad matmą. Za to jutro mam nadzieję pojechać, oby nie padało... W niedzielę widzimy się z kolejną bulką, ma być podobno przyjaźnie nastawiona. Zobaczymy. :lol: Tymczasem wcześniej wspomniane zdjęcia... [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Zloty%20TTB/DSCF8389_zps9123f0a0.jpg[/img] [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Zloty%20TTB/DSCF8394_zps1169ccb7.jpg[/img] [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Zloty%20TTB/DSCF8400_zpsfe95f50c.jpg[/img] [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Zloty%20TTB/DSCF8403_zps3d5b3acc.jpg[/img] [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Zloty%20TTB/DSCF8406_zps2343cc38.jpg[/img] [img]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Zloty%20TTB/DSCF8409_zps8ef89168.jpg[/img][/center]
-
On jest wielkości mojej Raszpli?
-
[quote name='Agnes']Onomato-Peja ciezko mi uwierzyc w wystajace nitki w nowym produkcie, serio ;) wiele rzeczy moze byc nie tak, ale tu to chyba juz troche...;) [/QUOTE] A jednak. ;) W norwegach, szyciach przy kółkach bocznych.
-
A ja zastanawiałam się nad niebieskimi szelkami ale jak zobaczyłam je z bliska... Odechciało mi się momentalnie. :p Krzywa pianka, nitki sterczące... No i w sumie kolory też mnie nie zachwyciły, już wolę dać 2x więcej ale kupić takie, które mi się podobają od początku do końca i nie są trefne.
-
A co takiego Leda robi na spacerach? ;) Może być spacer nawet i jutro, mam zamiar się szybciej z lekcji urwać, hmn od której masz czas? Mogę się umawiać do czwartku, w weekend pracuję więc raczej odpada. ;)
-
[quote name='gato'] A na marginesie - ale mi dziś babsko podniosło ciśnienie na spacerze. Rzucałam pieskom piłeczki na boisku i byłam tyłem do ścieżki. Pikuś w pewnym momencie minął mnie z piłką i myślałam, że leci robić 'rundkę honorową'... No i chyba rzeczywiście miał taki zamiar, ale zanim się odwróciłam żeby się upewnić to usłyszałam radosne cmoktanie i świergot do "ślicznej suni". Zanim do mnie doszło, że to o Pikusia chodzi to on już z tą piłką leciał się witać do babska i jej sznaucera, który raczej nie podzielał chęci zapoznawczych swojej właścicielki. Zostawiłam więc swoją prawdziwą sunię i poszłam ratować pieska, bo baba dalej świergoliła jak opętana i pląsała dookoła suni z "ojej piłeczką!", a sznaucer stał sztywny jakby mu ktoś kij w tyłek zaaplikował i raczej planował likwidację "suni". Podeszłam na tyle, żeby pies mnie słyszał, zawołałam, nagrodziłam i odchodzę... Jestem tyłem, wypięta (bo trzymam psa za obrożę) i w dresie, no szacunek dla paniusi jak się patrzy wyrażam postawą. A ona z wpienionym sznaucerem pląsa za mną i cmoka, i ciumcia i woła i pikusiuje i nagabuje rozmowę. "Zachowaj swoje zen, Zuzanno" - myślę i się oddalam niewzruszenie. Pani lawirowała dookoła nas na orbicie około 20m jeszcze jakieś 10 min... Przy każdym zerknięciu Pikusia w ich kierunku nie omieszkała nie cmoknąć. Była tak wkurzająca i dziwna jednocześnie, że nawet nie wiedziałam co jej powiedzieć :shake: . Nie wiem skąd takich biorą...[/QUOTE] Przyjemnie się te Twoje zdjęcia ogląda. :) Co do paniusi... Gratuluję cierpliwości, ja bym chyba nie wytrzymała.
-
A macie tam jakieś fajne tereny spacerkowe? Albo może chciałybyście podjechać do hmn... Redłowa? Ja z Oksywia bym dojechała. :) Można nawet w tym tygodniu pod wieczór.
-
[quote name='Angi']ahahhahaa, żeś wpierdzieliła cenzora na zdjeciach Yamahy :evil_lol: przyjrzyj im się :D[/QUOTE] Tak właśnie to zauważyłam. :D Jestem genialna. ;) 8.500zł