-
Posts
4184 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Onomato-Peja
-
[quote name='sabina05']Jest wiele bardzo estetycznych i wygodnych łańcuszków na szyje jak np ta [url]http://www.krakvet.pl/trixie-obroza-lancuszkowa-jednorzedowa-chrom-32cm2mm-2226-p-13339.html[/url] Nie są dzę, żeby psiak czuł coś tak cienkiego na swojej szyi. Mój pies niestety musiał nosić obroże w domu, ponieważ jak przychodzili nowi ludzie do domu to trzeba było go na początku trzymać żeby na nich nie skakał. Natomiast jeśli chodzi o kolczatkę to nie podoba mi się to, ze niektóre psy muszą je nosić w domu.[/QUOTE] Łańcuszki czasem się wczepiają w skórę, nie założyłabym psu na dłużej. Miałaś kiedyś łańcuszek na szyi? Czasem się tak dziwnie zaczepia i boli jak się przesunie.
-
I Jak psina ??
-
[quote name='Darianna']Raszpli wzrok na Purclu mówi "tylko niech mi zdejmą to z pyska a przerobię Cię na waciki" :diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] w sumie racja :P
-
[quote name='Anula & Bono'][COLOR="blue"]dzień dobry:) to cóż za [problem nabyć statyw:)? [url]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Na%20dogogogogo/DSCF9148.jpg?t=1286642386[/url] hah fajnie to wygląda:evil_lol:[/COLOR][/QUOTE] Głównie pieniężny :P [quote name='Ana04']Ja podobnie jak Marta widziałam wschód we Władysławowie, ale to ja z koleżanką mojego brata, która z nami była, zmobilizowałyśmy się do wstania o 3:30 i poszłyśmy na plażę, pływałyśmy nawet. :D[/QUOTE] aaaa mi się nie chciało
-
[quote name='Marta_Ares']oo wschód na plazy swietna sprawa, kiedyś udało mi się akurat przyjechać do władysławowa na wschód, pięknie wtedy było!!![/QUOTE] Wschód nad wodą to widziałam tylko nad jeziorem ale akurat byłam bezaparatowa. ;) [quote name='Agnes']No to na bank ustawien i pewnie jeszcze statyw by sie przydal;) ja co roku na jesieni obiecuje sobie, ze wstane wczesnie, wschod mgla te sprawy...i nigdy mi to nie wychodzi:evil_lol: Moglam sie zerwca o 6 rano zeby jechac do koni i tam siedziec od 7...ale zdjecia na pola isc robic siakos nie bardzo:eviltong:[/QUOTE] Statyw to by się przydał...
-
[quote name='Marta_Ares'][url]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Na%20dogogogogo/DSCF9230.jpg?t=1286618756[/url] piękne!!! :)[/QUOTE] ;) [quote name='Agnes']A Ty to na bezsennosc cierpisz?:evil_lol: Fajowe zdjecia, bardzo klimatyczne. Gdybys jeszcze wstala ciutke wczesniej:diabloti: to bedzie jeszcze lepszy efekt:eviltong:[/QUOTE] Jak rano wstaję to mi lepiej mózg przetwarza a nie często się to zdarza. (jaki rym) Co Ty wcześniej nie da się zdjęcia zrobic, byłam od 7 (dopiero się pokazywało zza budynków) do prawie 9tej to jeszcze wschodziło sobie pomału. Pierwsze zdjęcia wychodziły jakies porypane :P raz za ciemne raz za jasne, rozmazane, nieostre nie umiem widocznie takich cudów pstrykac jeszcze, ale jutro mam zamiar się z Raszplą wybrac na wschód na plażę ;) [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Na%20dogogogogo/DSCF9227.jpg?t=1286642385[/IMG] Przeganianie tucznika (oczywiście zdaję sobie sprawę z ostrości ;)) [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Na%20dogogogogo/DSCF9148.jpg?t=1286642386[/IMG] [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Na%20dogogogogo/DSCF9206.jpg?t=1286642389[/IMG] Do Agnes : [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Na%20dogogogogo/DSCF9109.jpg?t=1286642153[/IMG] Tak to wyglądało parę minut po 7, więc zdjęc nie robiłam, poczekałam aż wzejdzie wyyyżej ;) [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Na%20dogogogogo/DSCF9114.jpg?t=1286642154[/IMG] [URL="javascript:void(0);"] [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Na%20dogogogogo/DSCF9116.jpg?t=1286642155[/IMG] [/URL]
-
Ale świetny ten Twój szczyl :) Również jestem ciekawa co z niej wyrośnie :) Aaaa i super zdjęcia :loveu:
-
Bonnie - fable - nie przesadzaj, w dobrze dobranym kagańcu metalowym pies ma możliwośc otwarcia pyska, przynajmniej Miśka od Gopsowej ma taka możliwośc. Ja mam np. za wielki kaganiec i zastanawiam się nad mniejszym, lub innym modelem. Są psy, którym nie da się idealnie dobrac rozmiaru kagańca, to oczywiste chyba. A co do skórzanych to świetna sprawa, sama poszukuję odpowiednio za dużego dla mojej suki, żeby mogła w nim paszczę otworzyc ale znajduję tylko albo mega ogromne albo na styk...
-
[quote name='Darianna']No, widać że zwierzątko chore, ledwo siłę ma kija podnieść... :-( :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] A jak ;) Byliśmy sobie dzisiaj na spacerku przy wschodzie słońca, suuperowo. ;) Z Raszpli jestem strasznie dumna, bo nie podbiega sama z siebie do psów, no... chyba, że się z owym już wcześniej bawiła, to mam z tym kłopot, ale walczymy, walczymy. [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Na%20dogogogogo/DSCF9215.jpg?t=1286618903[/IMG] [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Na%20dogogogogo/DSCF9132.jpg?t=1286618752[/IMG] [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Na%20dogogogogo/DSCF9140.jpg?t=1286618754[/IMG] [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Na%20dogogogogo/DSCF9182.jpg?t=1286618756[/IMG] [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Na%20dogogogogo/DSCF9230.jpg?t=1286618756[/IMG] I jeszcze jedna dobra wiadomośc, Raszpla już się AŻ TAK nie napala na Purcla : [url]http://www.youtube.com/watch?v=8MphHhy5db0[/url]
-
[quote name='NightQueen']Kompletnie nie pojmuję twojego rozumowania. Dla swojej 17 kg. suki kupujesz szerokie obroże bo boisz się że zerwie okucia przy szarpnięciu, a dla Onka polecasz 1 cm smycz? myślę że przy cm karabińczyki wcale nie są aż tak mocne.[/QUOTE] Smycze szyte na okrągło sa po prostu węższe, przy podobnym karabinku... Smycz 1cm ma karabinek posobny do taśmówki 20mm, czasem 25mm, zależy an co się trafi.
-
i drugi, już trochę lepsiejszy (jakby ktoś pytał, to najpierw wołam, bo się rozpędziła a potem odganiam, żeby mnie nie zdzieliła kijem :D) [url]http://www.youtube.com/watch?v=-LQp4MAGrcY[/url]
-
[url]http://img8.imageshack.us/img8/2763/pa050003a.jpg[/url] jakbym widziała Raszplę : > Pojedź na jedną wystawę, z psem, zobacz jak to wygląda i przy okazji jak Texel się zapowiada :)
-
Byłam dzisiaj z moim biednym chorym pieskiem w mieście i tak to się skończyło : ) Wiem, że świetna jakośc, na komputerze wygląda trochę lepiej (widac, że ta czarna plama to pies), jednak tylko na tym filmiku widac jaka fajna płytka woda dziś była. [url]http://www.youtube.com/watch?v=vXHANSO6bOo[/url]
-
Jeżeli chcesz nim kryc suki to oczywiste, że wystawy, bo po co lewe szczenięta produkowac ;) Żadna szanująca się hodowla z dobrymi psami się na to nie zgodzi, więc potomków super rasowych nie będzie. Poza tym, potem wychodzą z tego takie fanty jak mój kundel, ze zjechaną do granic możliwości psychą.
-
Dzika świnia i tam tamy, czyli Bono a na dodatek Andrzej ^^
Onomato-Peja replied to Tepes's topic in Galeria
zajebiste rozmazanie tła [url]http://i56.tinypic.com/210kjo5.jpg[/url] -
A ja przyszłam nieśmiało zwrócic uwagę na podpis ;)
-
[quote name='*Monia*']Możesz jej dać też jogurt naturalny przed tymi tabletami ;). Mi wet wszystko spisał, bo go o to poprosiłam, zdziwił się po co mi to ale wypisał :lol:. No to dobrze dostała, bo Hexa też pierwszy zastrzyk miała jak przyszłam z gorączką i brakiem apatytu a drugi jak było pewne że to babeszja (pod mikroskopem nie było dokładnie widać pierwotniaków, więc do lab. krew wysyłał od razu a po kilku godzinach już wyniki miałam) i później kroplówka. Ten drugi zastrzyk był bolesny i Hexolina strasznie cierpiała przez moment :shake:. Hexolina żadnych tabletek nie dostała, wszystko w kroplówkach (tydzień ją leczyliśmy). Super że Rasta czuje się lepiej :loveu:[/QUOTE] U nas kroplówka miała byc tylko jeśli rasta by się bardzo słabo czuła a tak się na szczęście nie stało :) Takie wczorajsze: [URL="javascript:void(0);"] [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/DSCF8736.jpg?t=1286123457[/IMG] [/URL]
-
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
Onomato-Peja replied to *Monia*'s topic in Galeria
No tak ten zabijający pierwotniaki dostała oczywiście ;) Co do lustra to fakt, umiejętności trzeba miec, jednak dużo też zależy od samego aparatu a jeszcze więcej od obiektywu Ja będe stała twardo przy swoim, że lustrzanki sony to nie za dobry wybór. Hybrydy mają już lepsze a najzwyklejsze kompakty szybko się rozpadają (przynajmniej u znajomych). -
[quote name='Pestka']dzieki! :) babeszjozę, wstyd mowic, ale nie skojarzyłam poczatkowo objaw tego, ze spi, jest osowiały z kleszczem. Dopiero jak choroba zaczęła się rozwijać ze pies przesypiał cały dzien, nie wiem który to dzien byl moze drugi, trzeci? W kazdym razie wet powiedział, ze zorientowałam sie w ostatniej chwili, a skojarzyłam dopiero po tym jak znalazłam u niego kleszcza ;) Nawrotów nie było, choroba spotkała nas chyba jakos w kwietniu, wiec w wakacje łaziliśmy w trawach i nic, ale teraz jesien wiec wiecej tego dziadostwa bedzie, a z tego co wiem najwiecej kleszczy zarazonyahch jest na podmokłych terenach, wiec wole nie łazić narazie na jakies bagna, wody etc. Leczenie to były kroplowki, zastrzyki, dietka i nadzieja ;) Bo tu nie ma zartów w ten dzien co z nim pojecałam do weta nie mogł wejsc do swojego koszyka który ma moze z 1,5cm wysokosci przy wejsciu, jak wchodził to sie przewrócił..[/QUOTE] Wow, no to miałaś już bardzo nieciekawie... Raszpla nie wykazywała nic co mogłoby mi dac do zrozumienia, że cokolwiek jej jest. Po prostu martwiła mnie gulka po kleszczu. Dziwnie mi to pisac w ten sposób, ale dzięki za opisanie, bo przy stanie Benka to Raście w sumie nic nie jest. No właśnie co do zakażonych kleszczy... Atos, Pulpet Rasta w Gdyni tyle kleszczy nałapali i nic... JEDEN kleszcz z lasu w Bożym Polu i od razu babeszja... Nigdy więcej tam ze zwierzakiem nie pojadę.
-
[quote name='*Monia*']Dostała taki bolesny zastrzyk? (Imizol) Hexa do Imizolu dostała jeszcze coś przeciwzapalnego albo na obniżenie temp. - Be..., De..., (nie mogę rozczytać), a wieczorem kroplówka żeby wypłukać wszystko. Następnego dnia też kroplówka.[/QUOTE] Nie wiem, cholera nic nie wiem, bo Rasta nie ma nic wpisane w książeczce tylko w komputerze u weta ma wszystko. Ale dostała najpierw jakiś zastrzyk jeszcze kiedy nie było wiadomo, że to babeszja i jak się dowiedzieliśmy to kolejny, który miał zabic wszystkie pierwotniaki do tego tabletki zabijające bakterie i poprawiające tą błonę śluzową w jelitach - Metronidazol Polpharma. ma dostawac 2x pół tabletki przez 3 dni i to by było na tyle. Za jakis tydzień kontrolne badanie krwi i wtedy dowiemy się co dalej. tzn. czy już ok, czy jeszcze trzeba coś zrobic. Ale Raszpla zachowuje się od wczoraj już całkiem normalnie, nic jej nie boli jest żywa i chętna do zabawy, więc myślę, że nie ma się czego bac. [quote name='Pestka']Trzymam kciuki! ;)[/QUOTE] za kciuki dziękujemy wszystkim
-
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
Onomato-Peja replied to *Monia*'s topic in Galeria
[quote name='*Monia*']Te Nikkory akurat mają silniczki ;). Canon d1000 ma niezbyt dobre opinie, a o Sonym nie znalazłam nic konkretnego... Ja się zmęczę szukaniem i w końcu kupię ten zestaw co napisałam i przekonam się czy to dobry wybór :p PS. Musiałam przeoczyć :oops:. Zaraz poszukam książeczki, ale nie wiem czy coś tam wet wpisywał... O jej zachowaniu mogę napisać że było nienormalne jak na nią - nie chciała zjeść ciastka :shake:. Rano wstała w miarę normalnie, poszła na podwórko, wszamała śniadanie, przyszła do pokoju i poszła spać. Jak się obudziła to była taka śnięta, więc dałam jej ciastko żeby ją rozbudzić. Nie zjadła, zmierzyłam temp i była podwyższona więc lot do weta. Na podwórku zachowywała się w miarę normalnie, miała chęć na zabawę i szczekanie. Wieczorem diagnoza - babeszja i się zaczęły kroplówki i bolesne zastrzyki...[/QUOTE] Sony jak dla mnie to gówno :P zarówno normalne aparaty jak i lustrzanki, w końcu firma, która robi wszystko nie może byc dobra... ;) e, no to ja się o Rastę nie mam co martwic, jej wystarczył zastrzyk z antybiotykiem i powinno byc gut. ;) -
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
Onomato-Peja replied to *Monia*'s topic in Galeria
[quote name='*Monia*']Mi się trochę rozjaśnia, ale nadal mało z tych wszystkich cyferek rozumiem :evil_lol: Dzięki, tego jeszcze nie czytałam więc poczytam :) Czyli zestaw d3000 + nikkor 18-55 + nikkor 55-200 na początek będzie ok? :roll:[/QUOTE] D3000 nie ma silniczka, więc musiałabys kupowac z nim obiektywy = byłyby droższe ogólnie to nikon d3000 nie ma nic szczególnego do zaoferowania, ale na początek jak najbardziej OK jedynie własnie z tym silniczkiem jest problem. P.S. może nie zauważyłas mojego posta lub zapomniałaś, nie wiem ale mogłabyś mi napisac jak zachowywała się hexa podczas babeszji jakie leki dostawała itp. ? Może byc na pw albo tu albo u mnie - obojętnie. -
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
Onomato-Peja replied to *Monia*'s topic in Galeria
[url]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/psiaki%2009-10/IMG_0422.jpg?t=1285885237[/url] Fajniaste : D Też mam problem ze skakaniem Raszplowym. ;) Mogłabyś mi opisac dośc szczegółowo przebieg babeszji i leczenie u piscy Twojej? -
[quote name='Doginka']A nie widzisz, że to portrety?:hmmmm: Śliczne portreciki:loveu:[/QUOTE] Chodzi mi o poucinane uszka itd. byłam ciekawa, czy tak specjalnie, czy przypadkowo. ;) Bądź co bądź śliczne :) Pestka - Benek miał babeszję czy boreliozę ? Jeśli babeszję to jak poszło leczenie? W jakim stadium odkryłaś? I czy były nawroty? bardzo nam się przydadzą takie informacje, bo obecnie sami się z nią zmagamy ;)
-
Po zastrzyku pies miał źle się czuc przez 3 dni, a dziś już nic jej na szczęście nie męczy :) Znów się fajna zrobiła myśka moja :) Mam dobre przeczucia, wyjdzie z tego szybciutko. Oby tylko nie było nawrotów.