Jump to content
Dogomania

kalcia

Members
  • Posts

    720
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kalcia

  1. Zdjecia w terenie wkrotce, a poki co zdjecia RTG Mamusi... ktora okazala sie byc w ciazy!! Wklejam nizej, to co napisalam na Caviarni. [quote]ZASKOCZENIE! Mamusia Oliwki jest w ciazy!! Bylam dzis z Mamusia zeby sprawdzic stan jej ropnia. Ropnia juz nie ma! Za to lekarka zauwazyla, ze Mamusia ma napecznialy brzuszek, uznala, ze to moga byc torbiele na jajnikach. Masowala, masowala i wyczula cos twardego w srodku.. Porwala swiniaka na usg, na usg wyszlo ze w srodku jest cos, co sie nie rusza, wiec albo martwy plod albo cholera wie co. Wziela proska na rtg. Musialam czekac 20min, zestresowana, az zdjecia wyschna. W pewnym momencie druka lekarka weszla do pomieszczenia gdzie sie suszyly zdjecia i wyszla krzyczac "O rany!". Skoczylam, przerazona, co sie dzieje?? A wetka, ze jest plod! A ja, OMFG ! :X Ale brzuszek jej sie w ogole nie ruszal!! Plod spory, juz taki zaawansowany... Wlasciwie, lada moment moglby sie urodzic. Ale wciaz bylo pytanie, czy maluch zyje... Lekarka, probowala stetoskopem uslyszec jego serduszko, w pewnym momencie dala mi sluchawki mowiac, zebym posluchala. I co?? Uslyszalam szuranie zabkow!! Maluszek byl wielce niezadowolony, ze go tak mecza i szural zabkami! Potem weszka druga lekarka i tez posluchala. Niesamowity dzwiek [IMG]http://www.swinkimorskie.eu/forum/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] Serduszka niestety nie uslyszalysmy, bo Mamusi ciagle cos burczalo w brzuchu i zagluszala, ale uslyszalysmy szuranie zabkow! [IMG]http://www.swinkimorskie.eu/forum/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] Ponizej zamieszczam zdjecia RTG, na lewym Mamusia lezy na boku, widac czaszke malucha lezaca przodem do patrzacego. Na drugim jest zdjecie na plasko, widac dokladnie kregoslup, czaszke i lapki.[/quote] ZDJECIA RTG MAMUSI: [url=http://s125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/?action=view&current=oswiecimka112.jpg][img]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/th_oswiecimka112.jpg[/img][/url] [url=http://s125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/?action=view&current=oswiecimka115.jpg][img]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/th_oswiecimka115.jpg[/img][/url] [url=http://s125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/?action=view&current=oswiecimka116.jpg][img]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/th_oswiecimka116.jpg[/img][/url]
  2. Rozmowa przedadopcyjna z osoba chetna najprawdopodobniej w ten czwartek! :O
  3. Ciesze sie, ze zdjecia panienek sie podobaja :) Postaram sie porobic im jeszcze jakies w terenie ;)
  4. Okazalo sie, ze krew w moczu byla wynikiem silnego naciskania na pecherz, w trakcie pobierania. A nie jakas anomalia zdrowotna :) Tak, ze Ronald jest juz oficjalnie zdrowy :) Jego ogolne niejadkowanie coponiektorych warzyw i picie wody w duzych ilosciach to tylko jego natura :) Ron szuka super domku!
  5. Dziewuszkowe zdjecia. [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka076.jpg[/IMG] [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka079-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka083.jpg[/IMG] [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka084.jpg[/IMG] [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka086.jpg[/IMG] [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka089.jpg[/IMG] [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka091.jpg[/IMG] [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka093-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka094.jpg[/IMG] [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka095-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka097.jpg[/IMG] [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka100.jpg[/IMG]
  6. *chrup chrup* [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka102.jpg[/IMG] [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka106.jpg[/IMG]
  7. Wujek Ron mial pobierany mocz we wtorek. Okazalo sie, ze jest w nim krew :< Jedziemy jutro na kolejna wizyte, pewnie bedzie mial pobierana krew... Biedny pros!
  8. Karmy jakie jedza dziewczyny to karmy firmy Versele-Laga "Cavia Nature", "Cavia Complete" i "Cavia Duo". Z trzeciej mozecie zrezygnowac bo jest jej troche w Cavii Nature. Ja im mieszam te karmy i daje do miseczki. Dziewuchy uwielbiaja cykorie :) Kolb nie ruszaja za bardzo, wiec nie musicie im kupowac. Babke szerokolistna, chipsy brokulowe oraz liscie truskawek tez wcinaja :)
  9. Mysle ze jak macie mate, to pewnie jeden worek cat's dream (on ma chyba 7l), albo troszke mniej. Musicie tak rozsypac, zeby zakrywalo dno klatki po prostu :) Jak planujecie mate, to nie musi to byc bardzo duzo granulatu. Zwykle dla moich chlopakow do 100 wsypuje jakies 10-11l (jeden worek + 0,5 worka), ale oni nie maja maty, wiec im trzeba wiecej, wam powinno starczyc 7l, albo i mniej.
  10. Dziekujemy, dziekujemy, szkoda tylko ze wyszedl pasek cienia na pyszczku :< No ale! ;)
  11. Spokojnie mozecie uszyc jakis :) z kawalka polarka, albo cos ;) Hamaki dostepne w sklepach (takie dla szczurow/fretek) sa dosc duze - 30cm bok ma, taki hamak jest super dla doroslej swinki, Oliwka poki co miesci sie w mniejszym :) mozecie zagadac do ciotki Kimery, ona ten hamaczek uszyla :D Jeden jak najbardziej starczy, nie widzialam jeszcze Mamusi korzystajacej z hamaka, wiec spokojnie :)
  12. ano! widac ze podoba mu sie hamaczek :D
  13. Wujek Ronald na hamaczku :> [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka073.jpg[/IMG]
  14. Oliwka korzysta z hamaczka :) [IMG]http://i125.photobucket.com/albums/p76/kalcia0/tymczasy/oswiecimka068.jpg[/IMG] Chcialam zrobic lepsze zdjecie z bliska, ale ostrosc nie chciala zlapac jak trzeba i zanim dalam rade, Oliwka zwiala :p Trzeba dodac, ze Oliwka nie tylko grzecznie wylegiwala sie na hamaczku skubiac sianko, ale dodatkowo na nim podskakiwala ;D
  15. Minal pierwszy tydzien. Ronald nie schodl, za to przytyl 38g. W zeszly wtorek wazyl 750g, teraz 788g :) Zaczynamy zmniejszanie dawki gerberkow. Ronald dostal ostatnio hamaczek od ciotki Kimery i ewidentnie wie do czego sluzy ;) Uwielbia w nim przysypiac i wylegiwac sie :) Zdjecia pozniej ;)
  16. Wyslalam zapytanie do znajomej swinkowej z okolic Katowic w sprawie wizyty. Lepiej, zeby dziewczyny jeszcze zostaly te 2 tyg. :< Zamontowalam im hamak od ciotki Kimery, ale jeszcze nie wiedza chyba do czego sluzy ;) Siedza pod nim tylko hehe.
  17. Joma, Mamusia i Oliwka byly juz u weta. Okazalo sie, ze u Mamusi jeszcze ropy troche bylo. Pani doktor wycisnela wszystko i nic juz zupelnie nie lecialo. Za 2 tyg kontrola, bo znow moze sie ropa zebrac. Jesli sie zbierze, wtedy bedzie juz usuwana operacyjnie z calym workiem, jesli nie, to swinka bedzie uznana za zdrowa. Jest taka sprawa, ze teoretycznie proski moglyby jechac juz do was, ale za 2 tyg trzeba isc na wizyte do lekarza specjalisty od zwierzat egzotycznych, a najlepiej jechac do Oazy, gdzie swinka jest leczona i znaja jej przypadek dobrze. Ja jednak proponuje, z racji tego, ze to wasze pierwsze swinki, jeszcze wstrzymac sie te 2 tyg. Wylecze Mamusie do konca i wtedy bedzie mogla do was jechac wraz z Oliwka. Ja bede miala spokojne sumienie, ze nie daje wam chorej swinki ;) Jak uwazasz? Oliwka juz nie musi dostawac tony witamin, co prawda zabki jeszcze nie sa idealne, ale to pewnie kwestia jakis 2 miesiecy zywienia dobra karma i codziennego podawania witaminy c w kropelkach.
  18. Szelki odpadaja, swinki maja delikatne kostki, zupelnie nie przystosowany szkielet do tego typu bajerow ^^; Wymysl sklepow zoologicznych, zeby wiecej zarobic ;) Dziewczyny ida jutro na wizyte do Oazy, zobaczymy jak tam ropien Mamusi i jak awitaminoza Oliwki. Jak na moje oko Oliwka ma o wiele lepsze zabki niz miala, ale mogly by byc jeszcze lepsze. Humor jej bardzo dopisuje, bo albo co ja widze to wcina sianko, albo oblega miske, albo skacze po calej klatce jak wariatka,a jak gada! ;) Mamusia jest bardziej statyczna. Wiadomo, starsza swinka, musi pilnowac malucha :) Jesli wetki okresla, ze antybiotyk i inne zabiegi nie sa juz potrzebne Mamusi, a Oliwka nie musi juz brac dodatkowych witamin, to mysle, ze na dniach by mogly do was jechac (po wczesniejszej wizycie przedadopcyjnej :P ). Dziekuje za zyczenia zdrowia, jest juz lepiej :)
  19. Aktualnie siedza na ligninie, ze wzgledu na ropien Mamusi. Ja uzywam standardowo koci drewniany granulat u moich chlopakow, a u panien (mnie 'pachna' ;) ) koci granulat na spod, a wiorki na wierzch. Ciotka Pucka stosuje mate lazienkowa plus koci drewniany granulat pod spod i u niej sie sprawdza. Tylko tych mat potrzeba przynajmiej ze 2 sztuki, bo dlugo schna po praniu ^^; To jest dla ciebie do wyboru :) Te chomikowe bajery raczej sie nie sprawdza ^^;; Jak najbardziej mozna uzyc gornej czesci klatki na wybiegu, aczkolwiek dobrze by bylo skombinowac cos z 2 razy wiekszego jeszcze ;) Zeby swinki mogly pofikac wiecej niz normalnie w klatce. Wybaczcie ze malo pisze, ale jestem chora i fatalnie sie czuje :<
  20. Oliwka z Mamusia przyzwyczajaja sie do towarzystwa psow, bo mam jednego takiego szalenca w domu ;) Co do czesania/kapieli, obie dziewczyny to tzw. rozetki, czyli maja siersc rosnaca w kazda mozliwa strone, ukladajaca sie w 'rozetki'. Nie maja dlugiego wlosia (bywa ze sa rozetki z dlugim wlosem, takie mieszanki), wiec nie trzeba ich czesac. Kapac tez tylko i wylacznie jak jest to naprawde konieczne. Np swinka sie ubrudzila, ma lupiez itp. Jedynie trzeba przycinac im pazurki, nie za czesto, ale jak juz poczujecie, ze urosly im do szpilek :p Raz na dwa miesiace? Ciezko mi powiedziec, bo ja przycinam moim jak po prostu wiedze, ze sa za dlugie, ciezko powiedziec po jakim czasie ^^; Do przycinania super sa kocie, albo male psie cazki do pazurow :) Ja podaje obu dziewuchom witamine c w postaci kropelek Juvit, codziennie do pyszczka (Oliwka oprocz tego dostaje wapno i zestaw witamin dla dzieci). No ale, jak sie wzmocnia mysle, ze nie bedzie potrzeby podawania im tego codziennie, zakladajac ze beda dostawac codziennie warzywa bogate w witamine C (np. czerwona papryka, natka pietruszki). Witaminy C w kroplach nie dodaje sie do wody, po dniu juz jej tam nie ma, a cale poidlo raczej nie zejdzie w ciagu dnia. Najperwniej jest podawac strzykawka bez igly do pyszczka. Niektorzy skraplaja smakolyki. Panny nie wybrzydzaja przy posilkach ;) Z suchej karmy aktualnie dostaja mieszanke Herbal Farm Energy, Cavia Duo i Cavia Complete. O dziwo zjadaja Cavie Duo (malo swinek ja lubi ;) ). Planuje wprowadzic do ich suchej karmy jeszcze Cavie Nature i Vitakraft Vital, bo akurat Herbal Farm mi sie skonczyl, a to ciezko dostac :/ . Z przysmakow dostawaly liscie babki lancetowatej, ziola podstawowe dla swinek morskich herbal pets i Vitakraft Coctail (swinki to uwielbiaja). Dotarlo zamowienie z animalii wczoraj, wiec sprawdze jak lubia liscie truskawki, babke szerokolistna i chipsy brokulowe ;) Podrzucilam im tez jedna z kolb bodaj Vitapol, ale nie chcialy jesc ;) Wiedza co dobre hahaha. Kupilam akurat kolby Vitakraft, wiec zobaczymy czy te podjedza. Ogolnie kolb nie daje sie za duzo, bo sa kaloryczne, ale od czasu do czasu jako rarytas... ;) Jesli chodzi o warzywa, dziewczyny zjadaly wszystko to co dostawaly, a dostawaly: marchewke, pietruszke, natke pietruszki, czerwona papryke, ogorka, kalarepe, brokuly, buraki czerwone. Dzis kupilam jeszcze cykorie, ale zakladam, ze to tez pochlona ;) Swinki uwielbiaja najrozniejsze natki (np marchewki, pietruszki), koperek, liscie burakow, kalarepy. Niestety u mnie ciezko dostac ladnie wygladajace liscie czy natke marchewki, wiec rzadko kiedy swinkom daje,a le jak najbardziej mozna. Jak macie wlasny ogrodek, albo zaprzyjazniony ogrodek ;) To warto nazrywac swinkom trawy, lisci mlecza, uwielbiaja to! Trzeba pamietac, ze wszystkie warzywa przed podaniem, powinny byc dokladnie wymyte i osuszone! Mokre warzywa moga spowodowac biegunke. O rany, ale sie rozpisalam. Jakby jeszcze byly jakies pytania, to prosze walic smialo :)
  21. Dziewczynki maja sie bardzo dobrze, jedza, krzycza ;) Oliwka wiercipietka skacze po calej klatce i wrzeszczy najglosniej ze wszystkich proskow :evil_lol: Szczegolnie jak zabiore jej Mamusie na podawanie lekow, czy 'wyciskanie' ;) Awitaminoza Oliwki pewnie wziela sie z tego, ze byla jednym z wielu proskow z miotu, a mamusia byla sama kiepsko z witaminami i niewiele starczylo dla maluchow. :< Mimo tego, Oliwka jest bardzo zywiolowa :) Taaaka smieszna :D Co do ropnia, roznie to bywa, w tym wypadku moglo sie wdac jakies zakarzenie, po porodzie i stad ropien (jest w okolicach narzadow rodnych).
  22. Joma, super, ciesze sie! :D Jakbyscie mialy jakies pytania odnosnie zajmowania sie swinkami, walcie smialo :)
  23. Dokupilam dzis wor Cavii Nature, bo wydaje sie, ze Ron tylko to toleruje... Zreszta i tak ciezko powiedziec na dluzsza mete co zjada, bo on ma tendencje do brania do buzi, probowania i wypluwania :roll: Z zielonego nadal jada tylko ogorka, marchewke podskubuje innych rzeczy nie rusza... W Oazie zostala pobrana mu krew, ale poniewaz strasznie ciezko lecialo, wetki dlugo przy nim gmeraly zrobil sie zakrzep i gucio z badania :< Na wszelki wypadek ma dostawac przez 2 tyg leki oslonowe na watrobe, bo mozliwe ze z nia jest problem. Przez 1 tyg mam go dokarmiac tak jak do tej pory, czyli 3x dziennie 8ml gerberka, po tym czasie wazymy i jesli waga jest stabilna, to zmniejszamy dawki gerberkow powoli. Jesli po kolejnym tyg waga jest stabilna, to zupelnie odstawiamy gerberka... I wtedy raczej bedzie oznaczac, ze Ron jest po prostu swinkiem niejadkiem :<
  24. Bylam dzis z Mamusia Oliwki w Oazie, niestety ropka w ropniu jeszcze siedzi :< Nie jest jej duzo, ale jeszcze jest.. Antybiotyk zostal przedluzony na tydzien, po tygodniu kolejna wizyta.
  25. Super! Caviarnia to skarbnica wiedzy, a w razie pytan tez pelna chetnych do pomocy :) Co do swiniakow, dokladnie obgadamy sprawy na PW, jak beda juz gotowe do adopcji. Odnosnie pieniazkow. Dokladne koszta ciezko okreslic (czesto bywa, ze kilka roznych swinek idzie na raz do weta, ostatnio za 5 - w tym te panienki - ciotka Pucka zaplacila 150+ zl), dlatego jesli mozesz i chcesz przekazac jakies srodki na leczenie i utrzymanie, to oczywiscie jest to bardzo mile widziane, ale to ty juz okreslasz ile chcesz na to przeznaczyc :) Pieniadze nie zagina (prowadze watek rozliczen, link w podpisie), zostana na pewno przeznaczone na leczenie swinek klubowych, ogolnie. Przesle ci numer konta, jesli nadal jestes chetna :)
×
×
  • Create New...