-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
...if I ruled the world:cool3:
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rodzice Maciusia :)']aa, u nas już teraz też kupy nie robi! Od kiedy je jeden raz dziennie nie robi w domu[/quote] :mad::mad: RM:multi::multi: I Ty tego nei mowisz?:mad: a ja tu pisze do ludzi, zachodze w glowe:evil_lol: No to suuuuper:multi: -
co do corocznych szczepien ochronnych, jestem troche z innej bajki i absolutnie na nie. nie będę podawac psu rok w rok caly koktajl szczepionek, które same z siebie wystarczające są na lat kilka, kilkanascie lub cale zycie psa w zaleznosci. Ilosc antycial przeciwko poszczegolnej chorobie mozna sprawdzic. taki maly offik:) Każdy wet powie ze psa trzeba szczepic na wscieklizne ale powie takze ze zwykla szczepionka na wscieklizne (nie ta trzyletnie) wystarcza na lat 3. jednak jest obowiązek szczepienia psa co roku.
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
:) gdybym miała tu napisać co wczoraj wyczytałam na innych wątkach to takie "obronne" szczekanie u tak było nie było wystraszonego poschroniskowego psiaka jakim była i jest Lolcia jest objawem strachu i niepewnosci suni. Tzn. jesli sunia przebywa z osobą, przy której czuje sie pewnie oraz która przejmuje role przewodnika- pies nie powinnien bez powodu szczekac czy "bronic". ale jak to sie ma do rzeczywistosci ijak to zastosowac:shake::shake::shake: Mysle jednak ze Lolcie trzeba przedstawic jako sunie taka jaka jest. Ze schroniska, z lękami i że wymaga pracy. Mysle ze szczekanie i cala reszta przejdzie przy pracy z sunia. Z mojej strony to tylko teorie, nigdy nie mialam psa ktory by sprawial problemy, ktorych by nie dalo sie po krotkim czasie i pracy rozwiązać nadal jednak zastanawiam się, czemu mala u Mru nie robi kupy w domu:niewiem: pytam dlatego, bo jak najwiarygodniej chcę przedstawić obraz psa przyszlym domkom -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
moze jest niepewna u Mru lub własnie odwrotnie i dlatego nei szczeka. w takim razie jak będą pytania o małą trzeba to bedzie powiedziec. Edit: "lub wlasnie odwrotnie":) -
no własnie. Sęk w tym zeby zlapac takie pijaczka na gazie. SM i policja jak widac nie interesuje sie zgloszeniami o agresji psa
-
[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/6971/mruhg0.jpg[/IMG][/URL] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: co? to ten sam pies? :wink: W schronie przybity i przestraszony na maksa. A tu taka morda szczesliwa:)
-
no to ja juz nie wiem:placz::evil_lol: ale mojego psa nie gryza bernardyny. I one chyba na walki jednak za duze sa. w urzymaniu drogie, ze o kaukazach nie wspomne. mysle, ze "plebs"n ie bez powodu wybral bulki
-
tak. gdybym mogła zakazałabym rasy bulowate całkowicie. Z molosow nie wszystkie.Wiem, ze sa takze agresywne kundle i to bardzo. wiem ze sa agresywne jamkniki. O agresywnych onkach nie wspmomne. Te psy nie powinny juz się tak nazywac. To jakies mutactwo co sie stalo z onkami. Jednak zakazałabym własnie psy bulowate rasowe, mieszanki.. Nie bez powodu własnie te psy sa wybierane są przez okreslonych ludzi. Nie wszystkie psy nadawają sie do "przerzucania się na nie";) w okreslonym celu. W innych cywilizowanych krajach wlasnie bulowate są zakazane lub przeprowadzane sa rygorystyczne testy.A tez jest masa klienteli na agresywne psy. nie przerzucają sie na inne. Za tym wszystkim przemawia historia rasy oraz oczywiscie;) moje bardzo negatywne doswiadczenia z bulowatymi (bullterrier, pitbull, stafy). Nie chodzi tylko o agresje (bo agresywne moga byc wszystkie psy i to takze przezylam- bolesnie i niebezpiecznie ugryzl mnie osobiscie pudel- rozumiem jego zachowanie- duzy pudel na smyczy z ledwo nogami powloczącą babcią...), ale o niespodziewany zwrot w zachowaniu, nieprzewidywalnosc. To osobiscie przezyl moj pies. I przezyl tylko dzieki sprytowi oraz szczuplej sylwetce (schowal sie pod auto-jedank psy rozerwaly mu wystajacą nozke-sekundy pozniej nadlecial zdziwiony i przerazony wlasciciel; psy ktore wczesniej miesiacami bawily sie z nasza dalmatka,nagle postanowily ja zagrysc) Nie zauwazylam takiego zachowanie u zadnych innych psów wczesniej ani potem Wiem jak psy sie zachowują. Moj Filip bawi sie z psami (takze wiekszymi, owczarkowatymi, bokserami itd), potem nagle (dla mnie nagle) psy zmieniaja zachowanie i wybucha wrzask, gryzą sie. trzeba je rozdzielac (szczegolnie w okresie cieczek;), małemu krew leci z ucha itd itd. ale ja nie o tym pisze. Kto raz zobaczy bulowate w akcji wie o czym piszę. Nie mam ochoty drzec na spacerach i zastanawiac sie, czy wlasciciel jest odpowiedzialny jak np. Vectra czy tez nie.
-
[quote name='Mrzewinska']Ayshe, Berek, Romas - wszystkie apelujace tu o zdrowy rozsadek Panie... poczytajcie komentarze pod moim artykulem na onecie Zęby bodyguarda. [COLOR=darkred][B]Tlumaczyć w Polsce, ze pies nie jest od gryzienia ludzi, to jak kopać się z koniem.[/B][/COLOR] Takie mam momentami wrazenie, jakbysmy ten artykul napisały razem:lol: A przetlumaczyc komus, ze pies ma w genach zakodowana swiadomosc, ze moze sie podac, ze moze uciekac, ze to doskonale wyjscie, kiedy jest sie slabszym, ze nie byl przez ewolucję stworzony do walki z czlowiekiem -no to jak walka z wiatrakami. Zofia[/quote] :evil_lol::evil_lol: myśle, że wezmę to w podpis, jeśli można:evil_lol:
-
acha:):lol:
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Charly replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kamila_s']Dalam dzis Patosa na profil Nazsej Klasy... Dzis pisala Pani,ze buduje kojce i byc moze bedzie szansa na domek tymczasowy!! Jak tylko sie ktos zglosi rezerwuje go dla Patosa! Podajcie mi prosze dokladne namiary Patosa..numer kontaktowy do osoby,ktora zajmuje sie Patosem[/quote] Ja tez pogubilam sie juz na tym watku, bo nie bywam. Ale osoba kontaktowa to wlasnie chyba Beba jest. zobacz czy w pierwszym poscie sa jakies dane. A poza tym, Beba się pojawi:) -
też jestem wielce zdziwiona. Spaniel slini się tyle co ja:evil_lol:- czyli wcale. Dziwne skąd takie informacje.Ktos też napisał tu o "trzepaniu faflunami" hmmm...zastanawiam się czy czasem nie mówimy o jakiejs nowej rasie- molosospaniel..Fafluny??
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']Lola polubiła tatę ;) nawet był z nią dziś rano na spacerku długim! (a normalnie to tato nie chodzi tak sam z siebie, chociaż ostatnio z Gackiem mnie wyręcza rano przed pracą...:evil_lol:)[/quote] och tak och tak. ja nie mam takiego taty:shake: i sama łaże i łaże..:evil_lol: -
według mnie taka selekcja właścicieli nie jest możliwa. Nie u nas w kraju. Szczeże mówiąc rasy tzw. agresywne powinny być według mnie zakazane. Ku zgorszeniu miłośników. Jednak ryzyko przeważa przyjemność. Lub..egzamin właściciela plus psa. Ale kto to ma sprawdzać, kiedy ludzie nawet psa nie rejestrują.. A SM jest ślepa widząc latające luzem psy bez kagańca, także na ich kontrole liczyć nie ma co. Ja bym zakazała. Prawdziwa epidemia tych ras u nas w kraju. Na każdej ulicy przynajmniej 3 psy. Mieszkam na Starym Mieście- nie na blokowiskach- nie ma "łysych" ani marginesu społecznego, a psiaki i tak teroryzyją skwerek i pobliski park.
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Lola:mad: jak ja ciebie mam opisać...u mamy RM szczekasz jak cię zostawią:mad:u Mru nie szczekasz..no to jak:lol:? RM ona dalej szczeka jak wychodzicie? nie poprawiła się nic?:roll: -
Niewidomy Stinki odszedł za TM w swoim domku :(
Charly replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
trochę zazdroszczę tym ludziom- on ma takie obłędne uszy:lol::loveu: -
[quote name='rotek_']czaruś w schronisku jest przynajmniej od roku[/quote] Ty jesteś z tego schroniska?:) bo ja myślałam, że przypadkowo na wątku zupełnie:lol:
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Czyli Panna wiecznie "nienajedzona:).Biedaczka ze stresem schroniskowym. może rzeczywiscie jedna porcja jej za mało. A Mru ona się u Was też na jedzenie rzucała? -
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
Charly replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Tolek ma ogłoszenie (tzn. w tym momencie dodane- czeka na akceptację) na adopcje.org -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
dobranoc całej rodzince Lolitkowej:)