-
Posts
5096 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Weronia
-
[URL=http://img156.imageshack.us/i/dsc09168c.jpg/][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/8899/dsc09168c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img339.imageshack.us/i/dsc09169.jpg/][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/803/dsc09169.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img232.imageshack.us/i/dsc09173.jpg/][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/2526/dsc09173.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img194.imageshack.us/i/dsc09183.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/2955/dsc09183.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img411.imageshack.us/i/dsc09187.jpg/][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/3041/dsc09187.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img242.imageshack.us/i/dsc09207.jpg/][IMG]http://img242.imageshack.us/img242/7760/dsc09207.jpg[/IMG][/URL]
-
Jamnicze ciotki... coś dla Was: [URL=http://img80.imageshack.us/i/dsc09113n.jpg/][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/6391/dsc09113n.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img80.imageshack.us/i/dsc09142a.jpg/][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/6826/dsc09142a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img232.imageshack.us/i/dsc09131t.jpg/][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/9499/dsc09131t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img238.imageshack.us/i/dsc09144.jpg/][IMG]http://img238.imageshack.us/img238/4006/dsc09144.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img194.imageshack.us/i/dsc09153a.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/6708/dsc09153a.jpg[/IMG][/URL]
-
[CENTER][CENTER][B][FONT=Verdana]*** [/FONT][/B][URL="http://www.allegro.pl/item680690355_dog_jamnik_kundelki_psy_przykute_do_podlogi.html"]Dog, jamnik, kundelki-psy przykute do podłogi (680690355) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] [SIZE=5][B][FONT=Verdana][COLOR=Red]Zwierzęta uratowane przed śmiercią.[/COLOR][/FONT][/B][/SIZE][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B][FONT=Verdana] [/FONT][/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][SIZE=3][B][FONT=Verdana]Prawie 80 letnia mieszkanka Częstochowy więziła od kilku lat kilkadziesiąt psów w swoim domu. [/FONT][/B] [B][FONT=Verdana]Zwierzęta miesiącami umierały w cierpieniach, bez pomocy lekarza. [/FONT][/B] [B][FONT=Verdana]Kiedy w minioną sobotę na teren posesji przybyli inspektorzy [SIZE=4]Pogotowia i Straży dla Zwierząt w Trzciance[/SIZE] [/FONT][/B][/SIZE][SIZE=3][B][FONT=Verdana]oraz członkowie Fundacji „For Animals” oddział Częstochowa [/FONT][/B][/SIZE][SIZE=3][B][FONT=Verdana]- tych zwierząt było już kilkanaście. Z posesji zabrane zostały prawie wszystkie – z wyjątkiem jednego w dobrym stanie.[/FONT][/B][/SIZE] [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][SIZE=3][B][COLOR=black][FONT=Verdana]Członkowie Stowarzyszenia „For Animals” odwiedzali mieszkanie należące do Sabiny J. Kobieta ta przetrzymywała od wielu lat psy w swoim domu. Utrzymywane były w rażących warunkach – przykute na 20 centymetrowych łańcuchach do podłogi, tapczanów i skrzynek. Nie wyprowadzane na dwór. [/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]W mieszkaniu nie było prądu; psy oraz kobieta żyli w ciemności. W domu nie było także bieżącej wody. Okna pozabijane deskami. W środku panował potworny fetor. Psy nie były prawidłowo żywione, zarobaczone - umierały. Nie miały zapewnionej żadnej pomocy lekarza wet. Nawet gdy proponowano bezpłatną konsultacje – właścicielka kategorycznie odmówiła. [/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Psy cierpiały potworne męki. [/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Niektóre z nich trzymane były w małych wanienkach do kąpieli dla niemowląt i w skrzynkach po owocach.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Na ciele zwierząt stwierdzono odparzenia od moczu. Podczas interwencji zdarzały się momenty, że kilkanascie minut zajmowało inspektorom uwolnienie jednego psa z poplątanych łańcuchów. Psy były uwięzione w taki sposób, że niektórych łańcuchów nie można było odczepić. [/FONT][/COLOR][/B][/SIZE] [COLOR=black][FONT=Verdana][URL="http://img232.imageshack.us/i/dsc09172.jpg/"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/6363/dsc09172.jpg[/IMG][/URL] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][URL="http://img80.imageshack.us/i/dsc09107.jpg/"][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/2119/dsc09107.jpg[/IMG][/URL] [/FONT][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=4][B][SIZE=3]Kot jadł spleśniałe odpadki, zamknięty od dłuższego czasu w zagraconym pokoju.[/SIZE] [/B][/SIZE] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [URL="http://img407.imageshack.us/i/dsc09185.jpg/"][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/6734/dsc09185.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [SIZE=3][B][COLOR=black][FONT=Verdana]W innym pokoju, w którym również przebywały zwierzęta podłoga zapadała się 2 metry w dół pod ciężarem nagromadzonych przez włascicielkę sprzętów.[/FONT][/COLOR][/B][/SIZE][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][SIZE=3][B][COLOR=black][FONT=Verdana]Zwierzęta, po wyprowadzeniu na zewnątrz były przerażone otoczeniem, prawdopodobnie wiele z nich nie wychodziło na dwór latami![/FONT][/COLOR][/B][/SIZE][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][SIZE=3][B][COLOR=black][FONT=Verdana] Pies rasy mix amstaf zamknięty był w przybudówce w zupełnej ciemności.[/FONT][/COLOR][/B][/SIZE][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=black][FONT=Verdana][B]Kobieta nie kontrolowała rozrodu psów w domu. Sama przyznała, że psy wciąż umierały.[/B] [URL="http://img135.imageshack.us/i/dsc09119.jpg/"][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/5673/dsc09119.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img135.imageshack.us/i/dsc09236.jpg/"][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/4503/dsc09236.jpg[/IMG][/URL] [/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][CENTER][SIZE=3][B][COLOR=black][FONT=Verdana]Wspólnie z policją odebrano kobiecie 14 psów i 1 kota. Zwierzęta pozostają pod opieką PiSdZ.[/FONT][/COLOR][/B] [/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black][FONT=Verdana] W najbliższym czasie postaramy się zamieścić zdjęcia wszystkich psów wraz z opisami.[/FONT][/COLOR][/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=5][COLOR=Red][B]Prosimy o pomoc w adopcjach psów! Dt, ds na wagę złota!!! Również o pomoc w leczeniu i utrzymaniu zwierząt.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][U][FONT=Times New Roman][COLOR=black][B]Pogotowie i Straż dla Zwierząt[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=black][B] Pl. Pocztowy 4/6[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=black][B]64-980 Trzcianka[/B][/COLOR][/FONT] [/U][/SIZE] [SIZE=4][U][FONT=Times New Roman][COLOR=black][B]Bank PKO BP S. A. w Czarnkowie[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=black][B]87 1020 3844 0000 1702 0048 1093[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=black][B][FONT="]z dopiskiem: amstaffy Łobeżnica[/FONT][/B][/COLOR][/FONT][/U][/SIZE] [SIZE=3][SIZE=4] [/SIZE][/SIZE] bannerek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/potworne-warunki-brud-fetor-w-srodku-14-psow-opisy-zdjecia-str6-pisdz-141435/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/155/ed92f94f96cd43bc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/potworne-warunki-brud-fetor-w-srodku-14-psow-opisy-zdjecia-str6-pisdz-141435/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/155/ed92f94f96cd43bc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/potworne-warunki-brud-fetor-w-srodku-14-psow-opisy-zdjecia-str6-pisdz-141435/"][IMG]http://images37.fotosik.pl/155/bf80293c1ae3043b.jpg[/IMG][/URL] [B] kontakt: 511819130 512100550[/B] [URL="http://img156.imageshack.us/i/dsc09108.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/6805/dsc09108.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://i203.photobucket.com/albums/aa2/vectra_foto/bannerki%20bajerki/SAINT.gif[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
-
[quote name='Vectra']wiesz często gęsto jest tak - kura daje jajka , krowa mleko ... a pies to pasożyt .... samiec możliwe że lepiej pilnował , to i dostawał żreć coś tam ... a suki nie pilnowały .... za darmo nic nie ma :shake: tak myślą na wsi ... często gęsto ....[/quote] To gospodarstwo rolne, facet nie hoduje zwierząt. Mój błąd, nie dopisałam. Za to ma dwa psy, które zostały. Są w o wiele lepszej formie niż psiaki zabrane. Własciciel dostał zalecenia dotyczące ich warunków bytowania. Zobaczymy...
-
[B]Tyson Żywiołowy (choć chęć do życia wykazał dopiero po opuszczeniu posesji właściciela), chętny do zabawy i rozrabiania samiec. Nie jest agresywny, ale nie aż tak uległy jak suczki. Zainteresowany wszystkim co się wokół dzieje. Po interwencji ważył 26 kg (jest dużym samcem). Ma ok 3 lat.[/B] [URL="http://img155.imageshack.us/i/dsc09069.jpg/"][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/5746/dsc09069.jpg[/IMG][/URL] Piesek jedzony przez pchły... [URL="http://img136.imageshack.us/i/dsc09068.jpg/"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/8415/dsc09068.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img110.imageshack.us/i/p1140006.jpg/"][IMG]http://img110.imageshack.us/img110/1757/p1140006.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img440.imageshack.us/i/p1140019.jpg/"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/1858/p1140019.jpg[/IMG][/URL]
-
[B]Tequilla Prawdopodobnie córka Tili. Bardzo łagodna, przyjazna sunia. Pozwala wszystko z sobą zrobić, nawet nie warknie. Cieszy się na widok człowieka, pragnie kontaktu. Po interwencji ważyła 13 kg. Bardzo silnie wygłodzona, na ciele widoczne odleżyny. Ma ok 4 lat.[/B] [URL=http://img232.imageshack.us/i/dsc09046.jpg/][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/1486/dsc09046.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img149.imageshack.us/i/p1130949.jpg/][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/2491/p1130949.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img232.imageshack.us/i/p1130959.jpg/][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/158/p1130959.jpg[/IMG][/URL]
-
[B]Tilla Najstarsza z piesków. Prawdopodobnie jest matką Tequilli. To oaza łagodności, posłuszna, grzeczna sunia. Zostawiona sama, czeka spokojnie na powrót człowieka. Kochana suczynka uwielbia głaskanie, w pierwszej chwili jednak boi się dotyku. Po interwencji ważyła 15 kg. Ma stwierdzonego guzka na brzuchu. Jest w stanie kacheksji, odwodniona. Ma wiele odleżn na ciele. Złe odżywianie (zagłodzenie) doprowadziło do złego stanu tylnich nóżek. Po badaniach będzie wiadomo wiecęj na ten temat.[/B] [URL="http://img517.imageshack.us/i/dsc09028.jpg/"][IMG]http://img517.imageshack.us/img517/7956/dsc09028.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img99.imageshack.us/i/p1130982.jpg/"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/2344/p1130982.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img149.imageshack.us/i/p1130991.jpg/"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/929/p1130991.jpg[/IMG][/URL] [B]Zęby Tili, a raczej to co po nich zostało...[/B] [URL="http://img232.imageshack.us/i/p1130989.jpg/"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/6346/p1130989.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img156.imageshack.us/i/p1130967.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/9531/p1130967.jpg[/IMG][/URL]
-
[CENTER]:angryy::angryy::angryy: [SIZE=4][B]Dobry człowiek, odpowiedzialny właściciel karmił swoje psy...[/B][/SIZE] [URL="http://img148.imageshack.us/i/p1130990.jpg/"][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/2365/p1130990.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4][B]Leczył je...[/B][/SIZE] [URL="http://img156.imageshack.us/i/dsc09039.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/5114/dsc09039.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4][B]Zapewniał stróżom swojej posesji godne warunki życia...[/B][/SIZE] [URL="http://img89.imageshack.us/i/dsc09082.jpg/"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/8809/dsc09082.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=3][B]W woj. wielkopolskim, w gminie Łobżenica, w jednym z gospodarstw latami rozgrywał się prawdziwy dramat zwierząt. Całe lata (prawdopodobnie od wczesnej młodości) na łańcuchach. Zapewne nigdy nie spuszczane. Zimą w dziurawych budach, które nie chroniły przed zimnem w żaden sposób.. [/B][/SIZE][SIZE=3][B]Dziurawe budy i łańcuchy - to widziały psy przez lata swojego życia.[/B][/SIZE][SIZE=3][B] Głód i ból - to odczuwały. A co jadły? To co znalazły przy budzie, może budę... a niekiedy:[/B][/SIZE] [URL="http://img232.imageshack.us/i/dsc09027.jpg/"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/3557/dsc09027.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=3]Trzy psy zostały natychmiast odebrane rolnikowi i umieszczone w bezpiecznym miejscu. Dwie suczki to matka i córka. Oczywiście Właściciel nie ma sobie nic do zarzucenia, twierdzi, że swymi zwierzętami opiekował się dobrze. Stwierdzono, że to stan chwilowy, ponieważ w lecie ludzie zajęci są innymi pracami. [COLOR=DarkRed]Stan psów jest bardzo zły. Dwa są w stanie kacheksji, jeden silnie wychudzony. Wszystkie odwodnione, maja liczne odleżyny. U jednej z suczek stwierdzono guza, oraz chorobę skóry. Wszystkie psy były niemalże jedzone przez pchły i muchy...[/COLOR][/SIZE][/B][COLOR=DarkRed] [/COLOR] [URL="http://img246.imageshack.us/i/dsc09072q.jpg/"][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/2387/dsc09072q.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=3]Warunki bytowania psów nie spełniały żadnych norm. Pomoc przyszła w ostatniej chwili. Jeszcze moment a byłoby za późno. [/SIZE][/B] Potrzebna pomoc!!! [SIZE=3][B][COLOR=Blue][/COLOR][/B] [B]511819130 512100550 !!!!!!!!!!!!! [/B][/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/cudem-uratowane-tragedia-3-amstaffow-tysontilatequilla-pisdz-141421/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/55/20d9e89219dce7d6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/cudem-uratowane-tragedia-3-amstaffow-tysontilatequilla-pisdz-141421/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/55/9fced5d5d55d43ba.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=Blue][B]BANEREK...PODLINKOWANY! [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] tekst do ogłoszeń!!! [CENTER][B]Znów człowiek potworem. 3 amstaff - y, jego dzieła! Pomocy![/B][/CENTER] [CENTER][B]Jego zdaniem stworzył im niebo, bo przecież:[/B] 1. Nic im się nie mogło stać. Nie mogły ściągnąć na siebie żadnych zewnętrznych zagrożeń. [B]Latami przykute do czegoś, co [/B][B]winno się nazwać budą (patrz:zdjęcia), były "bezpieczne".[/B] 2. [B]"Jadły po królewsku" (patrz: zdjęcia)[/B], raz to, co znalazły przy budzie, o ile znalazły, innym razem własne budy. Drewno ponoć jest pożywne, tak twierdzą korniki. Mimo [B]"wykwintności i obfitości stołu"[/B] udało im się zachować urzekającą linię. [B]Tej może pozazdrościć niejedna anorektyczna modelka.[/B] 3. [B]Były "leczone"[/B], kto wie, czy nie odczynianiem uroków. Chyba nie pomogło (patrz:zdjęcia) ale ważne były intencje.[/CENTER] [CENTER]To, co zastało [B]Pogotowie i Straż dla Zwierząt[/B] w jednej z wielkopolskich wsi, zmroziło krew najbardziej zaprawionym w boju o prawa zwierząt. Podobno [B]był to stan chwilowo -przejściowy[/B]. W tym przypadku trudno się nie zgodzić. [B]3 cudowne psy[/B], których prawdziwej, wynikającej z urody przypisanej rasie [B]amstaff[/B] cudowności można się jedynie domyślać, [B]rzeczywiście były bliskie przejścia, tam skąd nie ma powrotu.[/B] [B]Ich poziom wycieńczenia, wychudzenia, odwodnienia, [/B][B]odleżyny, stan skóry, oczu, odkryte guzy...wszystko to krzyczało [/B][B]niesprawiedliwością, rozżaleniem, niemocą, bezsilnością wobec [/B][B]ludzkiego okrucieństwa!!! [/B]Wielkim nieszczęściem tych stworzeń, pechem życiowym, było trafienie w ręce oprawcy, który [B]bezdusznością[/B] i [B]biernością pozwalał im umierać na raty[/B]. Ogromnym fartem, błyskiem łutu szczęścia, okazała się natomiast sprawnie przeprowadzona interwencja, za sprawą której udręczone istoty opuściły swoje piekło. [B]Jak można było???[/B] To pytanie długo nie znajdzie swojej odpowiedzi. [B]Gdzie byli sąsiedzi?[/B] [B]Czy można kierować się tu naiwną wiarą, że nikt nie widział gehenny i nie słyszał skomlenia o ratunek?[/B]Nawet na upartego, trudno przypuszczać, że męczarnia zwierząt nie oglądała światła dziennego. [B]Wina właściciela jest bezapelacyjna.[/B] [B]Przerażeniem napawa myśl, że obok był inny człowiek, który wybrał zmowę milczenia, ślepotę i głuchotę na taką tragedię. [/B][B]Los wyrównuje rachunki, o tym należy pamiętać![/B] Kiedyś przyjdzie czas refleksji, że kolejność, jakiej należało mieć świadomość, była taka: [B]Najpierw zwierzę, a potem człowiek, za sprawą niemego przyzwolenia zacznie cierpieć i...to za sprawą drugiej ludzkiej istoty.[/B] Cóż wtedy można będzie począć z taką refleksją? [B]Prosta sprawa, między bajki włożyć...aż prosi się to wyrazić dosadniej, co nie licowałoby jednak z powagą opisanej historii.[/B][/CENTER] [CENTER][B]Zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc dla umęczonych amstaffów: Tilli, Tequilla, Tysona.[/B] [B]Niech ich oczy zaczną wyrażać coś więcej niż strach i ból![/B] [B]Być może nigdy nie rozbłysną wybaczeniem ale może kiedyś pojawi się w nim cień wiary, że nie wszyscy są [/B][B]tacy jak ich pan, zimni, bezmyślni, po prostu podli.[/B][/CENTER] [LEFT][B]Cała trójka biedaków to wielość ich potrzeb, w których prym wiedzie:[/B] - konieczność natychmiastowej, szczegółowej diagnostyki i leczenia - zapewnienie im godnych warunków bytowych - znalezienie domów skłonnych tymczasowo lub docelowo/ ostatecznie zaopiekowania się nimi[/LEFT] [LEFT][B][I]Osoby bliżej zainteresowane losem psów proszone są [/I][/B] [B][I]o kontakt pod numerami: 0-511819130 0-512100550[/I][/B] [B][I]lub drogą mailową, pisząc [/I][/B] [I][B]na adres [/B][/I][EMAIL="weronisia1110@wp.pl"][B][I]weronisia1110@wp.pl[/I][/B][/EMAIL][/LEFT] [CENTER][B][COLOR=black]Osobom, które zechcą finansowo wspomóc ratowanie psów, pozostawiamy dane do wpłat:[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][COLOR=blue][B]Pogotowie i Straż dla Zwierząt[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]Pl. Pocztowy 4/6[/B][/COLOR] [B][COLOR=blue]64-980 Trzcianka[/COLOR][/B] [COLOR=blue][B]Bank PKO BP S. A. w Czarnkowie[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]87 1020 3844 0000 1702 0048 1093[/B][/COLOR] [B][COLOR=blue]z dopiskiem: amstaffy Łobeżnica [/COLOR][/B][/CENTER] rozliczenie str14 [IMG]http://i203.photobucket.com/albums/aa2/vectra_foto/bannerki%20bajerki/SAINT.gif[/IMG] [/CENTER]
-
Psiaczek ze źle zrośniętą łapką - DT na cito!
Weronia replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, najwcześniej w niedzielę, najpóźniej w poniedziałek będę w Poznaniu. Mogę się przejechać na wizytę jak najbardziej. W jakiej dzielnicy Poznania ta Pani mieszka? -
Tragedia 1.5 rocznego *COLA* .. już w domu!! POZNAŃ
Weronia replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny dziękuję za ogłoszenia!!! I że jesteście z Colem. Czekamy na dom... -
Tragedia 1.5 rocznego *COLA* .. już w domu!! POZNAŃ
Weronia replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Daga & Maks']dzisiaj chyba znajdę czas żeby zrobić pare ogłoszeń.[/quote] Dziękuję z góry:) [B]KTO ZROBI BIEDAKOWI ALLEGRO...???[/B] JEST CHĘTNA ALLEGROWA CIOTKA..? -
Tragedia 1.5 rocznego *COLA* .. już w domu!! POZNAŃ
Weronia replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[quote name='A&S']alegratka.pl kupiepsa.pl cwirek.pl poznan.gumtree e-zwierzak.pl kupsprzedaj.pl[/quote] Dziękuję ślicznie w imieniu pieska! -
Tragedia 1.5 rocznego *COLA* .. już w domu!! POZNAŃ
Weronia replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gonia13']Nie obiecuję - bo nie wiem jak z czasem jutro u mnie będzie, ale moze jakies zrobię.[/quote] Spoko Gonia, jak nie masz czasu, to ok. Może ktoś się znajdzie chętny... Psiakowi przydałoby się też allegro... Ja nie umiem robić.:-( -
Fredek w domu...Spanielka DAYLA nadal czeka na dom !!!!!! Warszawa
Weronia replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ss']o numer gg lub mail[/quote] Nie ma gg. Maila też nie znam (opiekunka spanielki nieczęsto korzysta z netu). Jest tylko nr tel.. -
Tragedia 1.5 rocznego *COLA* .. już w domu!! POZNAŃ
Weronia replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, dziękuję za obecność na wątku. Piesek pilnie poszukuje domu. Czy ktoś chciałby porobić ogłoszonka? Zdjęcia są, tekst jest, wszystko w 1 poście... -
**Kilkanaście kg DALMATYŃCZYKA** Szkielet psa - CZAKRA ma dom.
Weronia replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']Mam pytanie.Wczoraj listonosz przyniósł mi przekaz pieniężny(130 zł). Na kwitku są dane dwóch osób:Marta G. i Tomasz G.(nazwiska są różne) z Pabianic.W miejscu na korespondencję nic nie pisze.Nie znam tych ludzi.Nie wiem na co przeznaczone są te pieniądze (robię też allegro innym psiakom czasem).Czy to może ktoś z Was?Albo może znacie te osoby? Dodam,że wśród kupujących u mnie na allegro nie ma takich nazwisk.[/quote] Madzia, ja nie znam.. nie mam pojęcia o co chodzi..:roll: