Jump to content
Dogomania

Weronia

Members
  • Posts

    5096
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Weronia

  1. Odezwała się Pani z Warszawy chcąca wziąć pod opiekę kilka psów z Martenowskiej... Jej mail mnie bardzo ucieszył :) Czekamy teraz na relację Ani, która rozmawiała z Panią przez tel. i będziemy kombinować:)
  2. [quote name='Weronia']Masz rację. Dlatego myślę, że może ktoś, kto zna sytuację Witusia odwiedziłby Panią? Ktoś kto mieszka niedaleko... Tak jak pisałam, Pani mieszka w Ożarowie. Zawsze chyba lepiej porozmawiać na żywo... KTOŚ CHĘTNY POMÓC???[/QUOTE] Szukamy kogoś chętnego na przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej jak najszybciej !!!!!
  3. [quote name='Olena84']Zapytaj pani czy jest gotowa tez finansowo, bo to nie bedzie jej pierwszy pies, zeby napewno wszystko bylo jasne.[/QUOTE] Masz rację. Dlatego myślę, że może ktoś, kto zna sytuację Witusia odwiedziłby Panią? Ktoś kto mieszka niedaleko... Tak jak pisałam, Pani mieszka w Ożarowie. Zawsze chyba lepiej porozmawiać na żywo... KTOŚ CHĘTNY POMÓC???
  4. No to wieści świetne:) Dzięki dziewczyny za info! Teraz trzebaby skombinować transport, ma ktoś pomysł....?
  5. [quote name='Olena84']Dziewczyny a nie chodzi czsem o Lucjusza ktory jezdzi na wozku, jesli tak to znam ta pania i ręcze za nią.[/QUOTE] Tak, Pani mówiła o Lucku, że taki piesek jest u niej... Olena, a możesz coś więcej powiedzieć o tej Pani?
  6. Beataczl, do wizyty mógłby być obojętnie jaki dogomaniak... chodzi mi, żeby ktoś z PA przekazał nam np jakieś info na temat tej Pani... skoro jest związana z tą fundacją.
  7. To pomożecie dziewczyny sprowadzić kogoś z PA i załatwić wizytę przedadopcyjną?
  8. Dziewczyny, miałam dziś telefon w sprawie Witusia! Dzwoniła Pani z Ożarowa Maz. chcąca zaopiekować się naszym Ślepusiem. Pani mieszka w domu, warunki super. Ciekawe jest to, że Pani współpracuje podobno z Fundacją Pod Psim Aniołem, że ma psa Cezara (może to być pies z dogo, chyba nie pomyliłam imienia..) który jeździ na wózku, ma jeszcze cztery bodajże bidy psie... więc jeśli Pani rzeczywiście jest takim "zbawicielem zwierzaków" na jakiego wygląda, to Wituś trafił w 10-tkę!!!! Ale dlaczego to piszę... może ktoś z dogo będzie znał tę Panią, albo wiedział coś o tym Cezarze itp... bo Pani mówiła, że było o nim bardzo głośno, był wszędzie, w gazetach, tv itd... A wspaniale byłoby oddać Witusia komuś z dogomaniackiego świata, prawda? :) Po pierwsze trzeba na cito znaleźć kogoś, kto pojedzie do Pani. I przydałby się ktoś związany z Psim Aniołem...
  9. Jak znajdę moment, dodam nowe zdjęcia na 1 str.:)
  10. Fajne fotki! Może możnaby wykorzystać w ogłoszeniach? A reszta psiaków jak się zachowywała na smyczkach?
  11. Mrs.ka, to może odezwij się do niej, bo za chwilkę 28sierpnia się zrobi... A mógłby pojechać teraz...
  12. Do mnie nie dzwonił nikt. Prawdopodobnie dzwonili do Magdy. Ja dostałam maila dziś, odpisałam, czekam na odpowiedź.
  13. Mrs ka, coś się tam wyjaśniło? Bo mieli do końca tyg się określić.... i jak?
  14. [quote name='Hala']No i co z tym wątkiem?[/QUOTE] A co to za pytanie?
  15. [quote name='Molli']W gazecie "Przyjaciel Pies" jest podany nr do Magdy. Wypadałoby ją poinformować ;)[/QUOTE] No to szkoda, że n ie podano 2 numerów, bo u niej kiepsko z odbieraniem:/ Możesz jej napisać smsa z info.
  16. No pięknie! Trzymam tel ciągle przy sobie, na razie nikt nie dzwonił...
  17. Zdjęcia super!!! Morusek wygląda pięknie:)
  18. Jak Molli przyjdzie, to na pewno zeskanuje i zobaczymy wszyscy:)
  19. Jaka kochana sunia.. :( Mogę podnieść na razie tylko...
  20. [quote name='Ania102']Hela pisała smsa może w piątek pójdziemy na spacer jeśli Prado i Ares dobrze beda się czuły po zabiegu i będe mogła ich zostawic na jakieś półtora godziny w domu. Może Mrs.ka też z nami będzie...tylko chyba bedzie musiała walnąc setę zeby rozróby tam nie zrobiła:D[/QUOTE] :D hahahhaaaa!!! :lol::evil_lol::cool3:
  21. Dogo7, niestety nie mam pojęcia. I bardzo ciężko będzie to sprawdzić. Więc myślę, że dom, który się zdecyduje musi od razu zaakceptować fakt, że piesek może mieć problem. Ale oczywiście nie musi... Jednak nie możemy wysyłać Witusia do Częstochowy czy Krakowa myśląc, że jakoś to będzie. Dom dla Witusia musi być na wszystko przygotowany. Zdarzają się takie rodziny (choć na pewno nie bardzo często) które wezmą starego, niewidomego psa... może i naszemu Witusiowi się poszczęści?
  22. Pani dzwoniła. Rozmawiałyśmy trochę. Okazało się, że w domu jest starszy bokser, więc nasz Wituś musiałby się całkowicie z nim zgodzić. Pani mieszka w kamienicy, pracuje w ciągu dnia i była trochę zaskoczona, że piesek może mieć (nie musi) problemy z utrzymywaniem czystości w domu. Więc musi się zastanowić i ma oddzwonić... Jak reszta:/
  23. Ja już na stronce poprawiłam.
  24. Raczej tak... dt by się przydały.
×
×
  • Create New...