Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. Miło oglądać takie fajne foty :) Kasiu, dobrze, że jesteś, ale jak się czujesz?
  2. Dziękujemy :) Też kocham tego rudzielca, nawet jak siedzi na stole i " robi" za stroik :diabloti: Margo, coś znowu się dzieje z banerkiem, bo jak chcesz wejść, to wywala błąd :( Może coś nowego trzeba zrobić......ja się nie znam.....
  3. Aniu, masz niesamowity dar opisywania przygód mieszkańców Twego domku :). Czytając, zawsze się uśmiecham :) Pamiętam jak czekałam na opowieści o Alfie i jak się cieszyłam każdą nową opowieścią. Tak teraz czekam na relacje o Polci. Czyli wniosek z tego jest taki, że domek powinien umieć postawić na swoim, bo w przeciwnym razie Polka gotowa rządzić :diabloti:
  4. [quote name='sajlana']wstrzymajmy sie może jeszcze ta chwilę....ja moge dać Tulikowi dom z kocim towarzyszem ;) ale pracuję na pełen etat i mieszkam w centrum warszawy wiec jesli druga cioteczka mogła by dac mu dom z terenem i wiecej czasu....[/QUOTE] A nie chciałabyś Polenki, gdyby Tulik znalazł inny DS?:oops:
  5. Zapraszam na bazarek dla Bartusia, bo dług w lecznicach ogromny :( [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=150495&p=9598363#p9598363[/url]
  6. Jolcia ( Zoja) - ten york to piesek dorci44 [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=9436455#p9436455[/url] ( chyba nie trzeba się logować, żeby przeczytać) Yoko wystraszyła się i uciekła z ul. Świerszcza 34 w Warszawie ( Włochy) Cały wątek Tulika jest tu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/217881-Cierpliwie-czeka%C5%82em-pod-szpitalem-dlaczego-%C5%9Bmier%C4%87-Ci%C4%99-zabra%C5%82a-ON-kowaty?p=20374169#post20374169[/url] I jeszcze zaproszę na bazarek dla Bartusia, kotka po wypadku. Miał złamaną szczękę i łapkę do amputacji. Udało się go już prawie wyleczyć, ale dług został kosmiczny. Już lecznice nie chcą przyjmować zwierząt od Joli, dopóki nie odda się choć trochę pieniędzy :( [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=150495&p=9597210#p9597210[/url] Gdyby ktoś chciał nabyć, a nie ma konta na Miau, to nie ma problemu.
  7. Mogę wykupić pakiet dla psiaka, który może już szukać domku, jeśli ktoś zrobi.
  8. Patrzcie jaka podobna historia Tulika do historii naszej Poli. [INDENT] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]"Człowieku[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Od zawsze od kiedy pamiętam byłeś ze mną[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Pierwszą rzeczą jaką przywołuję sięgając wstecz jest to, że trzymałeś mnie na rękach i tuliłeś jako małe dziecko[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Życie minęło szybko - zawsze byliśmy razem, co dodawało Nam sił.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Byłeś dla mnie taki dobry![/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Jak siedziałem i rozmyślałem wieczorami, czując Twoją dłoń na mojej głowie - miałem nadzieję ,że już zawsze tak będzie, że to nigdy się nie skończy.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Życie jednak jest okropnie przewrotne. Potrafi zmienić wszystko w mgnieniu oka w najgorszy koszmar na świecie[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Jestem tylko psem - nie potrafię mówić - dlatego dopiero moja przyjaciółka stwierdziła, że pomoże mi opisać moją tragedię[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]To był październikowy dzień kiedy zabrała Cię karetka.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Nawet sam nie wiem jak wydostałem się z domu by pobiec za Tobą[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Biegłem za karetką, ale ona była szybsza![/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Musiałem dogonić samochód ,który zabrał mi Ciebie[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Nie jestem już najmłodszy, więc łapki nie pozwoliły mi dalej biec.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Jednak obiecałem sobie ,że Cię znajdę i będę czekał!!![/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]I razem wrócimy do domu jak będziesz już zdrowy.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Znalazłem budynek zwany szpitalem - usiadłem na wprost niego i zaglądałem czy w którymś oknie zobaczę znajomą twarz[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Wreszcie Cię zobaczyłem! Pomachałeś do mnie![/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]To była moja iskierka nadziei - dni mijały, jakiś Pan zwany stróżem kilka razy próbował mnie pogonić - jednak się nie dałem![/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Byłem silny i odważny - nie mogłem Cię zostawić.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Przecież tyle razy dziennie podchodziłeś do okna by zobaczyć czy czekam.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Po kilku dniach zaczął mi doskwierać głód.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Czasami ktoś rzucił mi coś do zjedzenia.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Głód był tak silny, że jadłem wszystko co tylko znalazłem.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Potem stała się dziwna rzecz - nie pokazywałeś się już w oknie[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]A kilka osób przechodziło obok i mówiło "biedny pies"[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Wtedy nie wiedziałem o co Im wszystkim chodzi[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Potem poczułem zapach[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Kiedyś już go czułem, więc wiedziałem[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]To był zapach śmierci[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Choroba była silniejsza niż nasza miłość[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Było mi tak strasznie ciężko, że nie obchodziło mnie już zupełnie nic[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Oczy miałem pełne łez, lecz nikt tego nie widział[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Ktoś gdzieś zadzwonił[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Przyjechali po mnie[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]W głowie świtała mi tylko jedna myśl[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]'NIE MASZ JUŻ NIC[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]NIE MASZ DOMU[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]SWOJEGO UKOCHANEGO PANA[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]JESTEŚ BEZDOMNY'[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Teraz moim domem jest schronisko,[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]moimi przyjaciółmi - towarzysze niedoli i ręka która głaszcze i karmi[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Nic już nie jest takie samo[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Dlaczego Pan Bóg nie powołuje razem serc, które się kochają?[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Dlaczego zabiera jedno, pozostawiając drugie?[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Bezradne, bez niczego[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]I to jeszcze w jesieni życia"[/FONT][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Ma ok. 6-7 lat, uratowany przed wywozem do Mysłowic obecnie przebywa w azylu dla zwierząt w Głogowie, gdzie czeka na człowieka, chętnego dać mu dom i ciepło w ostatnich latach życia… Imię robocze – Tulik, gdyż z niego straszna przytulanka - uwielbia ludzi, dzieci jest żywą kulką miłości. Tulik przyjął „ azylowy ” kojec ze stoickim spokojem, to jedyny pies który z automatu zaakceptował nowe warunki, ładnie chodzi na smyczy, jako jedynak nie przepada za innymi psami lecz ich nie atakuje i nie zaczepia, za to chętnie podpatruje zachowania ogoniastych towarzyszy i je analizuje… [/FONT][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Po szczepieniach i z własnym, osobistym czipem :smile:[/FONT][/COLOR][/SIZE][/B] [/INDENT]
  9. Gdyby miał depresję, to by nie odskoczył.
  10. .....i o tym, żeby Polcia domek znalazła.
  11. Cieszę się z domków Bono i Sabka, a przede wszystkim, że Zulka wróciła :) Asta, to tak cudna kicia i nie ma szczęścia :( Już tak długo razem z Figielkiem czeka na domek.
  12. Jestem, Myszko i tak myślę jak mogę pomóc.......... :hmmmm:, ale więcej jak piątak nie wyskubię, bo moja Polka nadal w hoteliku ( prawie rok :( ). Tylko mogę wpłacić dopiero po 10 tym. I jeszcze jedno.....jestem zapominalska, więc proszę bez wstydu przypominać.
  13. Ja już marzę o wiośnie...... [IMG]http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS4HkCqohABchNwNIJ-Nfq_dKLbdM01VQt6M1AP5BdLS4C1-zCYxQ[/IMG]
  14. Kaja na urlop wyjechała.....?
  15. Biedna Zulka i biedna Zoja :( Tyle pracy Zoja włożyła w oswojenie Zulki............
  16. [quote name='malagos']O wegielkowa, wegielkowa....... Chyba ślimaka nie widziałaś, ONE nie jedzą ryżu z mięsem! Wiecie, że dostałam (i Tomek:) ) zaproszenie na Dzień Seniora od młodzieży z gimnazjum ?.......... I dziś byliśmy...... Występy, śpiewy, jakieś gry na pianinie i flecie, jakiś kabarecik. Rany kota, człek się starzeje, bo mi się to bardzo podobało! I ciasta różne różniste były, i herbata, i towarzystwo 70 + ...... ;) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  17. [quote name='bianka0']Bawiłyśmy się świetnie prawie do rana :lol: Joosef stanął na wysokości zadania i po równo zabawiał nas obie, chwalił się wszystkim kolegom, że jako jedyny facet przyszedł z dwoma kobietkami. [B]Na przyszły bal zażyczył sobie trzech[/B] :diabloti: Kubek wspaniały, można pić i oglądać sobie psiaczki, te które odeszły też. To było dla mnie zaskoczenie, bo nie sądziłam że Krysia odnajdzie strony dogomanii a na nich zdjęcia piesków. Ostatecznie jestem dla niej macochą ( to słowo strasznie brzmi ) :evil_lol: Miałyśmy 10 piesków w domu, wszystkie bardzo grzeczne, zgadzały się ze sobą. Tomiś i Amanda halizki czują się już u nas jak u siebie, nawet nauczyły się stawać w kolejce po smaczki. Myślę że częściej będą do nas zaglądać.[/QUOTE] Dorotko, w tej sytuacji musisz zaprosić nastepną koleżankę na kolejny bal;)
  18. [quote name='Margo05']Ewciu, spróbuj teraz - zwęziłam banerek Poli [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/223008-POLA-straciła-pana-i-dom-teraz-w-hotelu-prosi-o-pomoc-w-utrzymaniu-i-poszukiwaniu-DS"][IMG]http://img802.imageshack.us/img802/82/pola.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/135824-Kacperek-ma-dla-kogo-mruczeć-Kacperkowy-traktorek-zostaje-u-Evy2406-)"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/9246/kacpereke.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Dziękuję :). Już chyba wszystko jest ok, bo napisałam do moda i jest poprawione :)
  19. [IMG]http://imageshack.us/a/img96/9444/dscn48663843.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img820/315/dscn48673844.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img607/6798/dscn48623839.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img705/3250/dscn48633840.jpg[/IMG]
  20. Nie wiem co się dzieje, bo wali mi taki sam komunikat :( Chyba do moda muszę napisać. Na wszystkie problemy wstawię Wam zaległe zdjęcia, bo już mi wstyd, że zaniedbałam mojego słodziaka :) [IMG]http://imageshack.us/a/img835/4382/dscn48423821.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img689/9855/dscn48473825.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img202/3480/dscn48493827.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img203/6264/dscn48573834.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img850/6892/dscn48583835.jpg[/IMG]
  21. Znajdki też mają kociaki :)
  22. Też myślę, żeby zrobić coś z wyróżnieniem. Dobrze, że Szarikowi się udało :)
  23. No to czekamy na nowe foty biednej kruszynki :evil_lol:
  24. Małgosiu, pamiętam, pamiętam tego biedaka, który schował się u Kariny pod łóżkiem i za nic nie chciał wyjść. Tak się biedak bał po tych przejściach ludzi. A teraz taki piękny, dostojny kot z tego Boryska :) Liduś, nie wiem co to jest. Postaram się skontaktować z Margo, bo Ona się na tym zna i może coś tu zaradzi. Ale to dopiero chyba we wtorek, bo jutro mam ciężki dzień w pracy. Oby go przetrwać i nikomu "wiąchy nie puścić" ;)
×
×
  • Create New...