Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. Ta wetka to nie Kasia. Kasia u mojej Marzenki pracuje tylko dwa dni w tygodniu. Zabiegi moich footerek robi właścicielka dr ( z tyt ) Marzena Cieciera. Jest dobrym lekarzem i człowiekiem. Dla bid mam zawsze ceny preferencyjne.
  2. [quote name='Zmysł']strach pomyśleć[/quote] noooo, kilka " małych" Borysków :evil_lol:
  3. [quote name='Zmysł']służę pomocą fizyczną[/quote] Dzięki. Ty, jak zwykle, na posterunku :lol:.
  4. Mam nadzieje, że tak jest. Chciałabym to zobaczyć na własne oczy.
  5. Rudzielce są piękne. A ten z biały zauroczył mnie wyjątkowo. Nie mogę wziąć następnego :placz: . Zrób ogłoszenia. One na pewno znajdą domki. Są piękne. W jakim wieku te koty? Jak zrobisz papierowe, mogę powiesić u mojej wetki.
  6. O talonach też pomyślałam, ale nie wiem czy w tych małych podwarszawskich gminach coś takiego funkcjonuje. Transport pralki z Ochoty pewnie uda się załatwić. Gorzej z fachowcem ;) do pomocy w znoszeniu. Sam kierowca nie da rady, ale pomyslę :hmmmm:
  7. Dzięki, że rozmawiałaś z nią w tej sprawie. Jeśli ta sąsiadka wzięłaby Rudasia też mogę pomóc w jego utrzymaniu. Chętnie pojadę, odwiedzę go, zawiozę karmę. Mam nadzieję, że to prawda co mówi p. Ewa. Podaj link do tego wątku o którym piszesz.
  8. Boryska trzeba ciachnąć, bo za panienkami się rozgląda ;). Jeszcze nie poszedł w ślady Pluta, ale.............
  9. Uśmiechnięta mordka szczęśliwego psa na tle rododendrona - cudny obrazek. Neigh, jesteś WIELKA i :loveu:
  10. [quote name='Margo05']Już czas i pora, żeby Borysek wyzdrowiał :)[/quote] najwyższa pora !!!
  11. Ciuchy nie są potrzebne. Lodówka każda w kuchni wejdzie, bo one są dość typowe. Różnią się głównie wzrostem ;). Fajnie byłoby gdyby udało się z pralką i lodówką. Ale jest jeszcze jeden problem, a mianowicie kastracje i sterylki. Jedna kotka - Chiara do sterylizacji, 2 psy - Borys i Pluto i jeszcze jedna sunia ( sasiadów), którą na oczach Teresy dopadł kilka dni temu Pluto. Sąsiad powiedział, że będą piękne pieski.........tylko zapomniał dodać, że później z ulicy trafią do Teresy :mad: :mad::mad:. Ona chce jutro pogadać z sąsiadką na temat sterylki, tylko oni, jeśli się zgodzą, to napewno nie dadzą kasy. Anda dzisiaj miała kupić szczepionki, ale potem wyjeżdżała i mam odebrać to w piątek. Orientacyjne koszty to ok. 200 zł. To zostanie ok.200. Na strylkę kici i 2 kastracje psów potrzeba ok. 550 - 600 zł. a jeśli jeszcze dojdzie ta sunia sąsiadów to następne 200 zeta. Tak więc jakby nie liczyć brakuje ok. 600 zł. nie mówiąc, że miałam kupić trochę jedzonka i żwirek. Z moją wetką będę ceny sterylek negocjować. Wiem, że ona zawsze pomaga w takich sytuacjach, ale to kropla w morzu potrzeb. Może ktoś ma jakiś pomysł............
  12. [SIZE=4][COLOR=#0000ff]1. Aleksandra B - 30 zł. 2. Tomo - 50 zł.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#0000ff]3. Olga 132 - 30 zł.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#0000ff]4. Emilia 2280 - 126,16[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#0000ff]5. Agata 51 - 50 zł.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=blue]6. Tomcug - 30 zł.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#0000ff]7. Bodziulka - 30 zł.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#0000ff]8. z bazarku dla p. Teresy - 50 zł. ([SIZE=2][COLOR=black] proszę podać nick, bo nie mogę zidentyfikować, czy to zdjęcia Paryża? )[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] Mamy razem na dzień dzisiejszy : [SIZE=4][COLOR=red]396,19 [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000]Dziekuję :loveu:[/COLOR][/SIZE] Mam jeszcze jedną wpłatę od Asiaczka, tylko z opisem dla Julki. Asiaczku, dla Julki zbiera Bazyliah, ale ja będę sie z Nią widzieć niedługo więc przekażę. Tylko potwierdź, że to nie pomyłka.
  13. [quote name='Zmysł']A ja się w tym tygodniu rozejrzę za lodówką[/quote] Piękne dzięki :lol:
  14. On przyjmuje prywatnie chyba w Milanówku, ale też podobno na SGGW. Jak potrzebujesz szczegóły to muszę zapytać koleżankę. Ma chyba też nr. tel do niego.
  15. [quote name='Tweety']najbardziej zapamiętałam tę, jak Borys odganiał pozostałe koty od klatki gdy je łapano. W dodatku świetnie radził sobie z zamykaniem klatki z zewnątrz. Siadywał tez z boku klatki, wygrzebywał pazurkami karmę z miseczki i zanosił do piwnicy innym kotom. Wiecie, że on ważył kiedyś 6 kg?:crazyeye:a futro miał gęste jak miś polarny, zresztą one wszystkie takie miały[/quote] Pani Lucyna i mnie tę historię opowiadała. Poryczałam się, bo to wyglądało tak jakby Borysek wiedział, że to wszystko źle się skończy :-(. On miał przeczucie i ja w to wierzę.
  16. [quote name='tomcug']Ja agresywna? Będę jadła z Twoimi psami i kotami z jednej miski i .............nie ugryzę. Obiecuję :evil_lol:.[/quote] A miseczki kocie mamy piękne :lol:, na bazarkach dogo zakupione :evil_lol: i zawsze pełne.
  17. Super wiadomość :lol: :lol: :lol:
  18. Niestety, wszędzie tak z domkami :-(
  19. Ten lek robiony to bromek potasu. Koleżanka podaje go 15 minut po luminalu. Tylko Maciuś dostaje te leki codziennie. I to chyba działa, bo Maciuś już od dwóch miesięcy nie miał ataku.
  20. Aaaa i jeszcze jedno, jak sie juz taka swojska atmosfera tu zrobiła. Przekazuje pozdrowienia od Hakitki. Dziewczynom prosiła przekazać buziaki, a Panów pozdrowić, co z wielką przyjemnością czynię. Ania ma duże problemy w tym ze zdrowiem i niestety brak kompa :-(
×
×
  • Create New...