Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. Zróbcie jakiś rzucający się w oczy podpis podlinkowany lub banerek, ale lepiej podpis, bo teraz banerki można mieć tylko 2 szt.
  2. Ja miałam być, ale Jola mnie wczoraj zwolniła, bo moje psiarstwo i jedno kociarstwo miało wizytę u wetki i bym nie zdążyła. Dziewczyny................już tyle nauki........................u Roksany nic się jeszcze nie dzieje..................z czego kartkówka, jak nic jeszcze Was nie nauczyli od początku roku :crazyeye: Ciekawe jak dożynki się udały?
  3. [quote name='zuzlikowa']Daj jej szansę...[/QUOTE] Bardzo prosimy........................
  4. A ja już nie wiem jak mu pomóc :(
  5. [quote name='lilk_a']ciekawe jak minęła pierwsza doba po operacji .....[/QUOTE] Tilunia już od jutra ma mieć odstawiona kroplówkę. Tak jak relacjonuje Jola, mała już rozrabia i chce rozwalić klatkę :crazyeye:. Dzisiaj w odwiedzinach u suni był dr Galanty i anestezjolog. Dziękujemy :loveu:. Czyli od jutra zobaczymy jak Tila będzie się czuła bez kroplówek. Kciuki i dobre myśli bardzo potrzebne.
  6. [quote name='Ingrid44'][B]Halo, Halo[/B] !:hand::hand::hand: [B]Kto dolozy grosika do skarpety Szarika ? ? ?[/B][/QUOTE] Bardzo, bardzo prosimy :modla::modla::modla:
  7. Piękne psiury i nawet mój ukochany Rudzio jest....................ups, zaraz dostanę w łepetynę od zazdrosnej Zojeczki :evil_lol:
  8. Lusieńko, myślę o tobie i trzymam kciuki. Trzymaj się maleństwo.
  9. [quote name='zoja.']ja też mu kilka robiłam.. bez odzewu... ale trzeba próbować.[/QUOTE] Oskarku, musi się udać, ale jak to zrobić, żeby cię ktoś wypatrzył.............:hmmmm:
  10. [quote name='maja602']Czy ktoś będzie odwiedzał Tilę w szpitalu?[/QUOTE] Jeśli będzie już taka możliwość to na pewno, tak. Dr. Galanty zapewnił, że zrobił wszystko, co na obecną chwilę, można było zrobić dla Tilusi. Teraz wszystko zależy od jej organizmu. Jak wiecie, dr Galanty zgodził się przeprowadzić operację poza swoim miejscem pracy. Poza tym dał nam rabat. Pomimo, że operacja trwała dość długo dr poświecił nam sporo czasu, spokojnie wyjaśniając wszystkie szczegóły zabiegu i odpowiadając na nasze pytania. Było to moje pierwsze spotkanie z dr Galantym, ale przyznaję, że jestem pod wielkim urokiem tego Człowieka. DZIĘKUJEMY PANIE DOKTORZE :Rose:
  11. Goniu, ta moja wpłata była za 2 m - ce, pewnie wiesz o tym, bo tam chyba zalegałam? Kiedy wreszcie ten nasz Alficzek do domku pójdzie, bo go starość w hoteliku zastanie :razz:
  12. Lusiaczku kochany, zaglądam do ciebie w oczekiwaniu na nowe, tylko dobre, wieści.
  13. Joluś, nie denerwuj się. Musi być dobrze. Będziemy tam razem, tak jak jesteśmy umówione. Tylko błagam, wypocznij.
  14. [quote name='zoja.']więcej optymizmu :) i więcej ogłoszeń....[/QUOTE] Czy widziałaś ile on ma ogłoszeń? Jak nie to zajrzyj do postu 187
  15. [quote name='eliza_sk'] Na tę chwilę napisałam do Krakowianek ws. gazet - czekam na odpowiedź. Mam już odpowiedź z Metra, że go opublikują, czekam na wytyczne ws. tekstu. I Zafiś załapałby się na listopadowy kącik adopcyjny w Przyjacielu Psie, w kioskach w połowie października. To tyle co załatwiłam na tę chwilę.[/QUOTE] Tyle tylko, że Przyjaciel Pies to miesięcznik, który można kupić wyłącznie w dużych centrach handlowych w Empikach. Ostatnio był tam nasz Oskarek i szukałam tego pisma. Niestety, choć tekst i zdjęcie śliczne, odzewu brak :(
  16. Oby kocinka wracała do zdrowia. Tak bardzo jej tego życzę :(
  17. Jestem na zaproszenie, ale nic w tym momencie nie mogę pomóc, bo już za dużo deklaracji złożyłam i cieniutko u mnie .........................:(
  18. Mam nadzieję, że on dupkę w domku grzeje, a nie w tę okropną pogodę na dworze? O zdjęciach to tak wspomniałam jakbyś przy okazji była, albo koleżanka zrobiła. Miło byłoby zobaczyć ten piękny słodki pycholek. Jednak dobrze, że zabrałam Dyziaczka z tego lasu :lol:
  19. [quote name='Kamila Proc']oby tak bylo...[/QUOTE] Czarno to widzę :(
  20. Kundelkowa skarbonka, to dobry pomysł. A pogoda.........................lepiej nie mówić......................leje strasznie. Tylko Gdańska ma dzisiaj lepiej, ale oni mają święto, choć niezbyt udane, niestety :(
  21. [quote name='Kago']Sprawdzę to w najbliższym czasie, bo niezależnie od tego czy do jakichś sensownych wniosków na tym wątku dojdziemy czy nie, warto będzie taki czytnik mieć. Natomiast w Klembowie sytuacja finansowa, między innymi spowodowana przez p. Jandę, ale również wynikająca z tego, że polskie gminy NIE CHCĄ mieć na swoim terenie schronisk, jest na tyle marna, że naprawdę czytnik to jest - wierzcie mi - wtórna sprawa. Jeśli nie ma pieniędzy na kastrację i często na opłacenie na bieżąco rachunków u weta, to czytnik czipów to po prostu ekstrawagancja.[/QUOTE] Dawno tu nie zaglądałam. Wiem, że dziewczyny bardzo dużo robią dla tych psów. Bardzo intensywnie i z dużym sukcesem szukają domów, choć i tak przepełnienie jest duże. Co do czytnika......................jakieś 1,5 - 2 lata temu była zbierana kasa ( pamiętam, bo sama dokładałam) na dogo na nasz czytnik. Wiem, że był zakupiony i wiem, że każdy z dogo miał prawo z niego korzystać. Można popytać u kogo aktualnie się znajduje. Co do czipów........................no cóż, tak jak u nas ze wszystkim.......................zła organizacja, kilka baz danych, brak wspólnej, mało czytników, kiepska świadomość ludzi itd powodują, że jest jak jest. Czip czipem, a adresatka być powinna ......................beczułki same się rozkręcają , niestety. A co do pana J...................................poczytajcie: [URL="http://www.tomaszmatkowski.pl/blog/148-hycel-w-skoze-obrocy-zwierzt"]http://www.tomaszmatkowski.pl/blog/148-hycel-w-skoze-obrocy-zwierzt :mad::mad::mad: [/URL]
  22. [quote name='Kago']Sprawdzę to w najbliższym czasie, bo niezależnie od tego czy do jakichś sensownych wniosków na tym wątku dojdziemy czy nie, warto będzie taki czytnik mieć. Natomiast w Klembowie sytuacja finansowa, między innymi spowodowana przez p. Jandę, ale również wynikająca z tego, że polskie gminy NIE CHCĄ mieć na swoim terenie schronisk, jest na tyle marna, że naprawdę czytnik to jest - wierzcie mi - wtórna sprawa. Jeśli nie ma pieniędzy na kastrację i często na opłacenie na bieżąco rachunków u weta, to czytnik czipów to po prostu ekstrawagancja.[/QUOTE] Dawno tu nie zaglądałam. Wiem, że dziewczyny bardzo dużo robią dla tych psów. Bardzo intensywnie i z dużym sukcesem szukają domów, choć i tak przepełnienie jest duże. Co do czytnika......................jakieś 1,5 - 2 lata temu była zbierana kasa ( pamiętam, bo sama dokładałam) na dogo na nasz czytnik. Wiem, że był zakupiony i wiem, że każdy z dogo miał prawo z niego korzystać. Można popytać u kogo aktualnie się znajduje. Co do czipów........................no cóż, tak jak u nas ze wszystkim.......................zła organizacja, kilka baz danych, brak wspólnej, mało czytników, kiepska świadomość ludzi itd powodują, że jest jak jest. Czip czipem, a adresatka być powinna ......................beczułki same się rozkręcają , niestety. A co do pana J...................................poczytajcie: [url]http://www.tomaszmatkowski.pl/blog/148-hycel-w-skoze-obrocy-zwierzt[/url]
  23. Dada, każde przytulisko, nawet prywatne, można skontrolować i jeśli zwierzętom dzieje się krzywda, odebrać je i ukarać właściciela. Tylko u nas nikt się tym nie zajmuje, bo urzędasom, powiatowym wetom ( też nie wszystkim) i innym osobom, które powinny tym się zajmować, zależy bardziej na ciepłej posadce niż na dobru zwierząt. Znieczulica ogarniająca nas ze wszystkich stron jest przerażająca i dopóki nie zmieni się mentalność ludzi, dopóty, my wolontariusze nie będziemy mogli spać spokojnie.
  24. Nie wie lewica co czyni prawica. tak jak ze wszystkim w naszym pięknym kraju, niestety :shake:
×
×
  • Create New...