Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. Dziękuję Scorpionku :loveu:. Ty to najpierw myśl o sobie. Sama masz tyle problemów. Dobrze, że chociaż masz swojego Ogusia, który pomaga Ci przetrwać ciężkie chwile. A teraz niespodzianka dla Kacperkowych Fanów :lol: [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/5912/dscn3832hu.jpg[/IMG] W promieniach dzisiejszego słoneczka :) [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/6581/dscn3837j.jpg[/IMG] Jedzonko musi stać wszędzie, nawet na toaletce u pańci ;) [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/8528/dscn3838ve.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/7071/dscn3842.jpg[/IMG] Jest nas dwóch............:crazyeye: [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/3836/dscn3848s.jpg[/IMG]
  2. Jeśli ktoś zrobi, mogę zapłacić za pakiet ogłoszeń. Może zapytaj CatAngel.
  3. [quote name='tomcug']O matko, to czekam na dobre wieści i trzymam kciuki.[/QUOTE] Dzięki. Udało się ;). Teraz tylko czekanie na wyniki 3 tygodnie.
  4. Bardzo mocno trzymamy kciuki za domek dla koteczka.
  5. Franulku, pewnie już śpisz, to tylko cichutko szepnę Ci do uszka: kolorowych snów w swoim szczęśliwym domku :sleep2:
  6. Moniś, dziękuję że zaglądasz :loveu:. Wiesz, jak się zacznie z lekarzami to zawsze coś znajdą. Ale ostatnio chyba się sypię ;), bo za dużo znajdują. niby to ma być mały zabieg, ale czwarta narkoza w ciągu roku, to trochę za dużo. Jeśli będzie ok, to postaram się jutro odezwać, że żyję ;)
  7. Cześć Koreczku :loveu:. Dziękujemy u nas powolutku. Poza tym, że Nuka, największa moja sunia, miała wypadek ( spadła na nią szklana doniczka) i ma rozwaloną łapkę. Ale już jest lepiej i pewnie pod koniec tygodnia będzie można zdjąć opatrunek. Nie mogę jakoś się ogarnąć i zrobić nowej sesji zdjęciowej, ale obiecuję, że jak wrócę ze szpitalika ( jutro idę) to coś z Kacperkiem wymyślimy dla jego wiernych fanek ;)
  8. [quote name='tayga']Kapselek nie rusza suchej karmy... Jak mu wiozę puszkę, paróweczki i inne rarytasy to wcina. Wet dzisiaj operował ropomacicze u suni 7 kg (przed zabiegiem). Macica ponad 2 kg po wycięciu. Gdybym nie widziała, to bym nie wierzyła... Z Kapselkiem musi sie udać![/QUOTE] Moja stara kotka, jedyna w domu bez sterylki, miała w lutym zabieg i macica ważyła ponad 1 kg. Wetka widziała coś takiego po raz pierwszy. A może Kapselkowi zrobić zabieg z narkozą wziewną?
  9. Cudnie zakończyła się historia Smyka i oby już do końca życia był szczęśliwy. A co do Dziewczynek jestem pełna uznania. Nie wiele takich jest................szkoda. Może zawiadomić Uwagę ( TVN). Oni mocno ostatnio zaangażowali się w sprawy zwierząt. Pokazują tragedie psie i kocie, a może pokażą że można inaczej. Jak myślicie?
  10. Zgodnie z obietnicą, przelew zrobiony. Pewnie kasa jest już na rachunku.
  11. To już metamorfoza, a to dopiero początek.
  12. [quote name='wadercia']ale fajne sa te Twoje rudaski :)[/QUOTE] Dzięki Waderciu za miłe slowa i za książeczki :) [quote name='scorpio133']Evus jak tam 4 łapeczki[/QUOTE] Dziękuję Scorpionku. Jakoś sobie radzimy, choć chyba coraz trudniej. Wykarmienie i pozostałe koszty ( leczenie, szczepienia, środki przeciwkleszczowe itp) dla całej [B]dwunastki zwierzów[/B] już mnie zaczynają przerastać :confused:. Boję się nadchodzącej zimy........ Jutro jadę z Nuką na kontrolę po przeciętej łapce. Ma to w paskudnym miejscu, bo każdy ruch powoduje gorsze gojenie. Jest na antybiotyku, ma zmieniane opatrunki. Oby się ładnie zagoiło. Kiedyś miałam podobny przypadek z moją pierwszą sunią, Ledą. Niestety skończyło się to amputacją dwóch palców u łapki. Scorpionku, zajrzyj na fajny bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/213297-DogoPrzepisy-Pom%C3%B3%C5%BC-oddanej-po-10-latach-Sabie-!-20.09-22-00?p=17487846#post17487846[/url]
  13. Bądź dzielny Kapselku i walcz o zdrówko, a cioteczki już ci nie dadzą zrobić krzywdy.
  14. [quote name='evita.']Przepraszam, że się tak wetnę w wątek mimo że do tej pory nic nie pisałam, ale od dłuższego już czasu podczytuję ;) Osobiście uważam, że propozycja Bianki0 to dla Ledy przysłowiowa "gwiazdka z nieba". Hotelik Murki jest bardzo dobry, oprócz warunków takie tam są to sama Murka to osoba, która ma niesamowite serce dla zwierząt. I jeśli dla Leduni nadarza się taka okazja, że zwalnia się u Murki miejsce i jeszcze jest sponsor to dla mnie cud. Dziewczyny wg mnie to naprawdę nie ma co czekac bo taka szansa jaką suni zesłał teraz los może się już nie zdarzyc... P.S. Bardzo mocno trzymam kciuki za sunię, tym bardziej, że moja sunia- znajdka też ma na imię Leda ;)[/QUOTE] Dawno nic nie pisałam, ale podczytuję. U Murki nie byłam, ale sporo osób z dogo było i wszyscy mają dobre opinie. Więc myślę, że to dla Ledusi ogromna szansa. A jeszcze do tego sponsor..............to już cud :) Paula, nie zmarnuj tej szansy.
  15. Smutno, że ten biedak nadal samotny............:(
  16. Ja jutro zrobię przelew, bo dopiero wróciłam z urlopu. Z tym aportowaniem u mnie jest podobnie. Mój Karolek upodobał sobie taką zieloną ( pasuje do rudego kota) muszkę na wędce i nosi ją po całym domu. Jak wybiera się spać przynosi mi ją do nóg, żebym pilnowała :evil_lol:. W domu mamy drugą podobną, ale pomarańczową. Ten rudzielec nigdy ich nie pomyli ;) Mizianki dla koteczka.
  17. I ja jestem, choć pomóc mogę tylko podnosząc :( Nic dziwnego, że suchej karmy nie chce..................z takimi zębami...............biedactwo maleńkie :(
  18. I tu się ando z Tobą zgadzam. Wydanie jakiegokolwiek psa na łańcuch jest porażką, a nie sukcesem :(. Przykro mi to pisać, bo myślałam, że gdzie, jak gdzie, ale na dogo każdy to wie.
  19. Z przerażeniem czytam co się tu dzieje............ Nie tak dawno chwaliłam Monikę za wzorowo prowadzony wątek, rozliczenia robione na bieżąco i pełne zaangażowanie w stworzenie dobrej starości dla Frania. Myślę, że zaangażowanie Moniki i nieznajomość osobista hoteliku oraz nasze złe doświadczenia z hotelikami ( np. u Arktyki) spowodowały ogromna czujność Moniki. I chwała Jej za to. Za hotelowanie psa płaci się określone pieniądze i jest to umowa cywilno prawna. Hotel zobowiązuje się do opieki, a opiekun zobowiązuje się do płacenia. I jak uczy doświadczenie, umowa powinna być pisemna i pies w hoteliku powinien być odwiedzany, aby wszyscy byli spokojni, że psu jest dobrze. Za dużo było już dramatów. Należy, tak jak za kierownicą, stosować zasadę ograniczonego zaufania. I choć nie jestem sponsorem Frania, kibicuję mu od samego początku. Wiem, że znalezieni mu domku będzie trudne. Moniko, a może wybierzemy się w kilka osób do Frania, upewnimy się, że wszystko jest ok, a Ty nadal zostaniesz prowadzącą wątek, bo robisz to znakomicie. Co Ty na to? Przemyśl swoją decyzję. FRANIO jest NAJWAŻNIEJSZY.
  20. Szkoda, że to nie ten domek, ale nie martw się pieseczku, znajdziemy lepszy ;)
  21. [quote name='scorpio133']Ewus czy Ty Kochana juz jesteś po urlopie? , a moze dalej leniuchujesz?[/QUOTE] Jeszcze jestem na urlopie, ale już w domku. A wiesz jaki to urlop w domku.............;) A poza tym............... U nas dzisiaj zły dzień. Najpierw moja seniorka sunia, Nuka, miała wypadek - wpadła na szkło z rozbitego tuż koło niej wazonu. Ma fatalne przeciętą łapkę. Udało mi się zatamować potężne krwawienie i już musiałam jechać na usg z kicią. Po drodze byly przygody, bo kicia zrobiła koo i biegiem musiałam ją czyścić [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG]. U dr Marcińskiego też nie było dobrze. Oprócz przepukliny jest guz międzynarządowy o wym. 2x2,3 cm [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_cry.gif[/IMG] Po powrocie zobaczyłam, że rana na łapce Nusi znowu lekko krwawi. Zmieniłam opatrunek i czekam do jutra, bo na nocny dyżur nie pojadę.....................kiepskie lecznice całodobowe............... pewnie trzeba będzie szyć łapkę [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] Dzisiejszego dnia nie mogę zaliczyć do udanych................ Także z tym leniuchowaniem nie przesadzałabym ;) Oby jutro było lepiej u wszystkich naszych milusińskich [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/ok.gif[/IMG] Spokojnej nocy [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/1luvu.gif[/IMG]
  22. Też myślę, że Nutra Nuget to dobra karma i nie ma co jej zmieniać. Co do zachowania Franusia wobec nowej koleżanki przypomina mi się zachowanie mojego ukochanego Toffiego (*), który będąc w mocno zaawansowanym wieku ( jak umarł miał 18 lat), gdy zobaczył jakąś suczkę prostował do góry ogonek, napinał się, podnosił do góry łepek i jego oczy robiły się takie bardzo bystre. Takie sceny rozśmieszały mnie do łez. Ale czy nie przypomina takie zachowanie innych ssaków, zwanych homo sapiens ......:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  23. [quote name='Kamila Proc']to faktycznie trudny wybor. czasem trzeba wybrac mniejsze zlo, albo po prostu, moze lepiej to nazwijmy - niepelne szczescie[/QUOTE] Chyba nie bardzo wiesz o czym piszesz.................. widziałaś jak maja wiejskie psy na łańcuchach........................ja sprzedałam działkę na wsi, bo przerósł mnie ogrom cierpienia zwierząt i ludzkiej podłości, ciemnoty i głupoty.
  24. [quote name='UlaFeta']Mimiś ekipa się znajdzie;) Onek od Karoli pojechał wczoraj do Łukowa :multi:pilnować gospodarstwa,oby mu tylko dobrze było[/QUOTE] Czy to dobry pomysł? Pilnować gospodarstwa...............na łańcuch? Czy ktoś to sprawdzi?
×
×
  • Create New...