Oj tak czas poszedł mu mocno do przodu..
Jest taki krok w życiu starszych psów kiedy to przyspiesza, i tak to u Rudusia się stało...
Poogłaszam jeszcze potem chłopaka, ale wiecie jak to jest z takimi staruszkami, ludzie po prostu nie chcą, dlatego myślałam o kimś z dogo, może się zlituje i go weźmie.. na DT.