-
Posts
3989 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ElzaMilicz
-
Czar przeszedł za TM, [*] żegnaj piesku!
ElzaMilicz replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czwartek 30.10 , Łódź najpóźniej ok. godz 13-tej. Jadę osobiście to mogę wziąć oba psiaki. Pojadą na pace bo w środku będzie moja Meda. Więc średniaczkowi przydałaby się klatka. "3" mam. Jesli to nie wypali to psiaki pojadą osobno, ale już w listopadzie, bo w sobotę mamy Święto. -
Mam dla niego inny dom w mojej okolicy. ;) Nie rezygnuj, załatwiaj transport do Wrocławia, tam mogę po niego przyjechać.
-
Kaukazica Niunia nareszcie w SWOIM DOMU. :)
ElzaMilicz replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Skąd miał tel. do Ciebie ? Owszem odezwał się do mnie inny gość, ale jeszcze przed 14-tą. Chciał [B]Niunię[/B] i mieszka blisko mnie. :) Ale [B]Niunia [/B]jedzie do Klodzka, ustalamy transport. ;) Czyli mamy domek dla następnej kudłatki. Jak masz oko na jakąś to dawaj. :) -
Księżycowy pył. Lady (jednak Luna ) nareszcie w domu. :)
ElzaMilicz replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Nie [B]Tengusiu[/B], dziękuję ;), ogłoszeń nie potrzeba tylko aktywnych dogomaniaków do sprawdzania domów, a z tym naprawdę trudno. -
Jeśli tak się boi to podajesz sedalin i problem z głowy.
-
Księżycowy pył. Lady (jednak Luna ) nareszcie w domu. :)
ElzaMilicz replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Tak, moją [B]Gryzeldę[/B] wysłałam do Kielc, tak jakby nikt na Dolnym Śląsku nie potrzebował maleńkiej suńki. -
Tak ręce mi opadły jak zadzwonił do mnie w południe. tyle pracy na marne. :shake: Teraz to już się nie dziwię, że są schroniska, w których celowo rozmnaża się psy, przecież schodzą jak ciepłe bułeczki. [B]Łapcia[/B], co jest z [B]Atosem[/B], że musisz załatwiać busa, aby go przewieźć ?
-
Księżycowy pył. Lady (jednak Luna ) nareszcie w domu. :)
ElzaMilicz replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Ona się nie zasiedziała tylko ma wyjątkowego pecha do ludzi. Najczęściej okazują się beztrosko roztrzepani. A nikt poważny nie dzwonił w jej sprawie z mojego regionu. Tym bezdomniakom zawsze pisane domki na przeciwnych krańcach kraju. :cool1: -
Kaukazica Niunia nareszcie w SWOIM DOMU. :)
ElzaMilicz replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
W drodze powrotnej spotkałam tę biedę : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/czarna-owieczka-jaki-ciag-dalszy-123121/[/URL] W sprawie [B]Niuni [/B]telefon milczy. Nie rozumiem. :niewiem: [B]BajkaB[/B] sprawdza dom w Pyskowicach, a[B] Salvo[/B] w okolicach Kłodzka. -
Czarna owieczka. Jaki ciąg dalszy ? Pobiegła za TM.
ElzaMilicz replied to ElzaMilicz's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Owieczka bardzo słabo widzi. Oczka zakrapiamy. Najgorsze jest to, że ona przeraźliwie płacze, i teraz nie wiem czy to zmiana miejsca tak wpływa, czy ten guz tak ją boli. :shake: Kręgosłup cały na wierzchu, no i ten wiek. Z moim wetem chcieliśmy poprawić jej ogólny stan i potem ciąć, ale, w tej sytuacji, chyba nie ma się nad czym zastanawiać. Sunia jest u koleżanki, która zabiera mi czasem psiaki na DT. U mnie już nie ma miejsca. :shake: Pomoc finansowa mile widziana, bo trochę tych tymczasów mam. ;) Jednak nie wiem jeszcze jaka to będzie kwota. Wet zadeklarował, że ograniczy się do kosztów nici i znieczulenia. -
[quote name='brazowa1']Ale miły byl dla spanielka?[/quote] Masz na myśli zdjęcia, które można pokazywać po 22-ej ? :cool3: Takie też mam. :eviltong: [B]Koss[/B], chciałaś dla panów kanapy ? Proszę : [IMG]http://images25.fotosik.pl/286/cbbd902d97f7c147med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/391/4b5c97e1ddaaae2emed.jpg[/IMG] [COLOR=darkred][B]No, horror prawdziwy !!![/B][/COLOR] [IMG]http://images23.fotosik.pl/286/5c686cdfa09a4428med.jpg[/IMG] [B][COLOR=darkred]Taki jestem biedny. :roll:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000][/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000][IMG]http://images25.fotosik.pl/286/848b9d88ba41ec82med.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000]A taki uroczy. :p[/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000][/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000][IMG]http://images27.fotosik.pl/286/74d47064f40af592med.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000]Panowie mocno speszeni okiem obiektywu.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000]Nawoływania i ciepłe słówka tu na nic ![/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000][/COLOR][/B] [IMG]http://images44.fotosik.pl/22/17d0d9f68c334c48med.jpg[/IMG] [B][COLOR=#8b0000]Tobi dla odwrócenia uwagi wnikliwie czyta Desideratę.[/COLOR][/B] [COLOR=black]Jak widać [B]Meda [/B]ich nie zjadła, choć z każdym z nich rozprawiła się po swojemu. :diabloti:[/COLOR] Chłopaki są rewelacyjne, umiały się zachować tak, by załagodzić bestię. Nie zostały nawet draśnięte. Gdybym nagrała filmik [B]Brązowa[/B], na pewno, zeszłaby nam tu na zawał. :diabloti: Chłopaki całują wszystkie ciotki. :lol:
-
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
ElzaMilicz replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='koss'][COLOR=black]No powiedz sama ,nie jest cudna????-zwłaszcza z tym kociakiem leżącym na grzbiecie...:crazyeye::lol:[/COLOR][/quote] [B]Koss[/B], ten na grzbiecie to pies. :razz: -
Czarna owieczka. Jaki ciąg dalszy ? Pobiegła za TM.
ElzaMilicz replied to ElzaMilicz's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Odkarmimy, zobaczymy... Suńka ma ok. 8 lat. -
Czarna owieczka. Jaki ciąg dalszy ? Pobiegła za TM.
ElzaMilicz replied to ElzaMilicz's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie było dotąd czasu. Zaraz. ;) -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
ElzaMilicz replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
To zdjęcia z wczoraj. Zapoznanie z terenem i kotami. ;) [IMG]http://images27.fotosik.pl/286/fb4f3d9e0b7a5e9bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/22/26f594bd48344b86med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/22/6c45646a03126a35med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/22/a77b20fd1e70e332med.jpg[/IMG] -
Owieczkę znalazłam wracając do domu po wizycie przedadopcyjnej. Miałam jechać zupełnie inną drogą, znanym mi skrótem, przez nasze lasy. Zagapiłam się i przejechałam skręt. Szła środkiem drogi wycieńczona, z opuszczoną głową, kiwając się na boki. Zwolniłam wołając do niej- zero reakcji. Zatrzymałam auto, dobiegłam, chwyciłam za boki- żadnej negatywnej reakcji, a kiedy wzięłam ją na ręce nawet nie westchnęła. Wygląda, jakby całe życie mieszkała na wsi, przy budzie. To na górze to mocno rozbudowany nowotwór. Zdjęcia niżej, wszystkiego nie oddają- tam było kłębowisko pcheł. Z tego powodu sierść na grzbiecie jest bardzo rzadka. Uszy zatkane aż po małżowiny woskowiną. Zęby w koszmarnym stanie. W aucie ułożyła się grzecznie, tak jakby wiedziała jak należy się zachować.