Jump to content
Dogomania

ElzaMilicz

Members
  • Posts

    3989
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ElzaMilicz

  1. Uszka ma się coraz lepiej.:lol: Jest weselsza i odzyskuje wigor. Wasza Księżniczka życzy sobie podawać posiłek prosto do pyska. Preludium koncertu było wczoraj ok.godz. 2-iej w nocy. Na zmianę z mężem chodziliśmy do drugiego pokoju uciszać Uszkę, żeby nie pobudziła nam dzieci.:p Dziś spała jak trusia, bo w legowisku Medy !!! Ta z początku ułożyła się tak, aby zablokować dostęp do sypialni. Potem zrezygnowała z planu i przeniosła się na kanapę. Ogólnie wesoło jest. :lol: :lol: :lol:
  2. Kiruchna, hopaj póki co !
  3. " ...boję się , że w przeciwnym razie to ja się zwiażę....a na razie jest to cięzka fizyczna praca." Jeśli masz pomagać wielu, nie możesz się związać. Wytłumacz sobie, że tam gdzie pójdą też będą miały ludzką miłość i może więcej przestrzeni. ;) I słuchaj [B]Brązowej[/B], najważniejszy na początek jest bezwarunkowy kontakt wzrokowy.
  4. A czy te dziewczyny są z DOGO ? Proszę o niki , nie dam im żyć. :lol:
  5. Tina nie jest do adopcji. Jest nasza i na pewno już domu nie zmieni. Oto nasza tymczasowiczka Aza. Aza to szarplaninac (Macedonia, Serbia, Czarnogóra) - rasa w Polsce prawie nieznana. Jeśli ktoś reflektuje, to drugi osobnik tej rasy "siedzi" w schronie w Łodzi.
  6. Całowana to ona jest często, gdy tylko Meda nie widzi (tak na wszelki wypadek ;)).
  7. Dziękuję, Zdrojka. :smile:
  8. A Bakuś czeka na zdjęcia do ogłoszeń, tymczasem na pierwszą !
  9. Uszka to cudna, zrównoważona sunia. Nie boi sie niczego, raczej tylko spogląda z rezerwą. To wlaśnie spojrzenie otwarło jej drzwi do wszystkich pomieszczeń naszego domu. One się doskonale rozumieja z moją dominującą suczką. Meda nie ma żadnych wątpliwości, że Uszka nie zagraża jej pozycji, toteż pozwala jej na wszystko włącznie z opróżnianiem miski. Widzac nikłą sylwetkę Uszki nikt nie spodziewałby się, że ten pies posiada głos jak uczciwy 48-kilogramowy owczarek niemiecki, głos, który brzmi jak róg myśliwski. Za dnia Uszka bardzo dużo "dyskutuje" z nami. Pomrukuje, burczy, głośno ziewa itd. Kiedy jest sama na dworze i w żadnym miejscu nie można pokonać ogrodzenia- wyje przeciągle. Lecz wystarczy, żeby ktoś się do niej odezwał i przestaje, a kita się urywa. Ani razu nie załatwiła sie w domu. Jesli musi wyjść staje i czeka przed drzwiami. Gdy trwa to zbyt długo zaczyna się lament. Nie potrzebowała też wyjść w nocy. Będzie piękną suczką. Może w tym tygodniu uda mi się pojechać do weta, wtedy napiszę co z ząbkami.
  10. Robiłam dziś zdjęcia całej sfory razem, ale ze mnie kiepski fotograf i żadne nie nadaje się do publikacji. Może coś jutro.
  11. Ciemną nocką... Dziś było wyjątkowo ciepło. Uszka cały dzień zapoznawała się z terenem, na odpoczynek nie chciała wrócić do domu. Wybrała budę Azy.
  12. [quote name='Izis']Dostałam sms ze wieczorem napisze na wątku. Oj chyba jest bardzo ciężko sądząc z tego co pisała :-([/quote] To pierwsze dni, potem będzie z górki.
  13. Ząbki ma faktycznie nieładne, ale dziąsła w dobrym stanie, bez miejsc zapalnych. Zapomniałam napisać, że założyłam jej obróżkę, która przyniosła szczęście mojej schroniskowej Tinie- ON-ce po przejściach,a potem Majorowi- szczenięciu, któremu grozilo zagryzienie przez rówieśników.
  14. Na powitanie Uszka obeszła cały teren, dokładnie obwąchała każdy krzak cisu. Zrobiła kilka rundek wokół domu. Jest dość ufna, choc wzrok jeszcze niepewny. Bardziej obawiała się nas niż psów. Na kanapę wskoczyła bez namysłu, jakby od dawna tam sypiała. Uszka to pies myślący. Leżąc nagle unosi głowę wysoko i zastyga w bezruchu.:fadein: (to dlatego, że nie widzi zbyt dobrze) Głodowała cały dzień, więc skromną miała kolację-białe pieczywo z masłem.(to tak wyjątkowo!) Uszka będzie dostawać Hills-a dla seniorów, ale i tak zastanawiam się, czy jej nie podtuczyć juniorem. Nasza Milusińska może poruszać się po całym domu. Inne psy nie mają na to zezwolenia od Medy.:p Kiedy się niepokoi przypada do ziemi. Co ciekawe wszystkie psy bite wcześniej reagują gwałtownie na mężczyzn ubranych w moro. Widząc wzór na kurtce i spodniach kojarzą dawne fakty. Dziś Uszka to zupełnie nie ten sam pies, którego widziałam niegdyś w schronisku.Wtedy była skulona z bólu i strachu, spoglądała bokiem (tego spojrzenia nigdy nie zapomnę), teraz wydaje się wyższa i większa. Dea naprawdę nie może doświadczyć w pełni radości z metamorfozy suńki, bo nie widzi jej na żywo. Szkoda, bo dzisiejszy stan Uszki to głównie zasługa jej i Emir. :calus: :calus:
  15. To i ja podniosę !
  16. Uszka z Ciotką i Wujkiem Powitanie i patrol. Tu z dominantką Medą.
×
×
  • Create New...