Jump to content
Dogomania

ElzaMilicz

Members
  • Posts

    3989
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ElzaMilicz

  1. [quote name='Reno2001']Ooo, to moje dziewczyny maja tak samo. Z tym, ze królik mojej siostrzenicy jest wychowany z psami i z dwóch stron to jest po prostu zabawa. Ale jakie intencje miał tak na prawdę Berni...??? :cool3::cool3::cool3:[/quote] Tego, na razie, wolę nie sprawdzać. :evil_lol: Zbił jeszcze dzisiaj jedno z akwariów, bo próbował dostać się do chomika. [COLOR=darkred][B]To kochany psiak, bardzo dobrze reaguje na reprymendę.[/B][/COLOR] :lol:
  2. Miałam dziś zapytanie o Atosa, zaprosiłam ludzi do siebie, jak ich zobaczyłam to myślałam, że wyjdę z siebie. :angryy: Szczegóły potem.
  3. [B]Wiecie co Berni lubi robić najbardziej ???[/B] :crazyeye: [SIZE=3][COLOR=red]Polować na króliki.[/COLOR][/SIZE] Robił to dziś przez pół dnia. Szczęściem delikwent do zagryzienia był w klatce bezpieczny. Po czasie nawiązali nawet coś w rodzaju porozumienia. :D Jak przyjdzie mój Robert będą jeszcze inne zdjęcia Bernusia. [B]Kacha[/B], gdzie jesteś ?
  4. [quote name='Asiaczek']Ja też nie znam tej bajki. Poproszę o opowiedzenie... Pzdr.[/quote] [SIZE=4][COLOR=lime][B]Bajka o łysym piesie i kocie-złodzieju.[/B][/COLOR][/SIZE] [COLOR=black][SIZE=2][B]Były czasy kiedy psy i koty żyły w zgodzie. Odeszły w niepamięć poprzez taki oto incydent :[/B][/SIZE][/COLOR] [B]Los zrządził, że pies znalazł baranią skórę. A, że był bardzo biedny i łysy pomyślał, że szczęście choć trochę się do niego uśmiechnęło.[/B] [B]Burczał sobie wesoło pod nosem : " nie mam nic to choć czapkę na moją łysą głowę uszyję. "[/B] [B]Tak się złożyło, że to kot był krawcem. Poprosił, więc pies kota o uszycie czapki na zimowe miesiące. [/B] [B]Kot podjął się pracy.[/B] [B]Chodził pies po swoją czapke kilka razy - kot za każdym razem odpowiadał, że jeszcze nie zdążył wykonać zadania. [/B] [B]Czas mijał, wielkimi krokami zbliżała się zima. Czapki jak nie było tak nie było.[/B] [B]Mocno już poirytowany pies po raz ostatni postanowił upomnieć się o swoją własność.[/B] [B]Kot mu na to: " ja nic nie wiem o żadnej baraniej skórze, z której miałbym coś uszyć dla ciebie." [/B] [B]Psa zamurowało. Jego wzrok padł na bawiące się w oddali małe kocięta, dzieci krawca - była ich trójka i wszystkie miały na głowach czapki z baraniej skóry.[/B] [B]Zesztywniał cały. Sierść zjeżyła mu się na karku. [/B] [B]Tego, co było dalej nie muszę Wam opowiadać, trwa do dziś... [/B]
  5. Wybacz,[B] Oktawia,[/B] Twoje niektóre wypowiedzi ( dodam, że nie tylko na tym wątku ) nic nie wnoszą. [B]To jest moja pierwsza i ostatna uwaga na Twój temat. [/B] Dziękuję.
  6. [B]Berni [/B]jest wysoce ekonomicznym elementem wystroju wnętrz i obejścia. Długo nie bedziemy potrzebować karmy dla niego. Dam znać po wizycie u specjalistów o kosztach. Ale najpierw muszę wypracować czas na taki wyjazd.
  7. [B]Wiosna,[/B] o Tobie myslałam. Jak wytrzymałaś ten smród w samochodzie ? Ukłony. DT kupił smycz dla Kirusia. Obrożę też mają inną. Wczoraj [B]Kiro [/B]był zdruzgotany, i nie chodzi o kojec tylko brak kanapy i zamianę już ukochanego kota na inne, ale obce. Naburczał na mnie gdy chciałam powycinać mu sierść obklejoną błotem scalonym na beton i z wyrzutem spojrzał na kojec - i własnie to spojrzenie spowodowało, że mu odpuściłam pielęgnację. Na wczoraj, nie na dziś ! :evil_lol:
  8. [quote name='majqa']O matko, cud za cudem??? :-o[/quote] [COLOR=seagreen][B][COLOR=blue]To nie[/COLOR][COLOR=red] żadne cuda[/COLOR][COLOR=blue], tylko efekt Waszej ciężkiej pracy.[/COLOR][/B][/COLOR]
  9. [B]Lidan[/B], nie myśl o tym. U mnie [B]permanentnym tymczasem [/B]może być tylko [B]Fizia z Wielunia.[/B] Nie zapcham swojego domu. Przyjęłam sobie za cel pomaganie wielu psom, nie tylko kilku. [B]Grażyna[/B], widziałaś- napisz o mojej sforze. :)
  10. Transport dobka w czwartek, (Boże Ciało), spotkanie o 9.00 pod schroniskiem. [B]Ulv [/B]zabiera się ze[B] Słowikami[/B] do Poznania. __________________ [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9601622#post9601622"][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/7843/3kopiaas4.jpg[/IMG][/URL] Już wiem. Znowu nie ten wątek. :evil_lol:
  11. Nie wiem czemu poranny mój post zaginął ? Dobek może jechać jutro o 9.00 do Poznania.
  12. Są dwie prośby o zdjęcia i możliwośc obejrzenia suńki. Dziś nowe foty. Pa, kochani (kochane).:calus:
  13. [quote name='Agnie Koty']tak myślę o nich, kiedy znajdą dom, najlepiej w Polsce. Przecież oni nie znają niemieckiego.....;)[/quote] To prawda, że nasze psy nie tak szybko przestawiaja sie na ten język :evil_lol:, [B]Uszka[/B] przez jakiś czas nie mogła zorientować się o co chodzi z tym " komm hier". :lol:
  14. On się nie przestaje ruszać (!), stąd tylko jedno zdjęcie.
  15. [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/9733/idiotaou3.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/7287/p5200493be4.jpg[/IMG] [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/7407/p5200496qd9.jpg[/IMG] [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/6348/p5200498vo5.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/8585/p5200483sg2.jpg[/IMG] [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/8859/p5200490pv4.jpg[/IMG] [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/7646/kirosz9.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Koperek']Napisałam Ci pw. A jak tam [SIZE=3][COLOR=magenta][B]KUDŁATKOWY[/B][/COLOR][/SIZE] transport?? Pojechała?? A co ze sterylką??[/quote] To oznacza, że [B]Koperek[/B] nie zajrzała wczoraj do schronu. Ładny kolorek dla[B] Kudłatki[/B]. :)
  19. Przyjechali państwo z Wińska by zobaczyć [B]Olgę[/B], ale okazało się, że jest za mała. Prosili bardzo o moją Azę albo Szilę. :lol: Ale one nigdzie się nie wybierają. Ja ciagle dostaję sms-y z głupimi pytaniami, bez określenia o jakiego psa chodzi, a mam ich, niestety, w danej chwili kilka do adopcji. Nigdy nie dzwonią, to i na psa nie zasługują. Jak [B]Olga[/B] się bardzo postara to zostanie w Miliczu. :eviltong:
  20. Dopisz tylko Kasieńko, że nie odpowiadam na sms-y.
  21. Libra (około 10 lat) - pies wyciągnięty z koszmaru. (tu zdjęcie) Zarobaczywiona, potwornie brudna i śmierdząca, bez chęci do życia. Przypięta na krowim łańcuchu, na widok ludzi nieruchomiała. Dzięki staraniom grupy wspaniałych wolontariuszy została umieszczona w klinice i doprowadzona do stanu jak na zdjęciu poniżej. (tu zdjęcie) Cieszy się każdym spacerem, każdymi 5 minutami które się jej poświęca, jest przeszczęśliwa. Może mieszkać na dworze. Może też ktoś z Państwa poczuje w sercu potrzebę zobaczenia Libry na własne oczy i - może? - przytulenia jej do serca na ten czas, który jej został... Nie pozwólmy jej spędzić reszty życia w schronisku dla bezdomnych zwierząt -a trafi tam gdy nie zapłacimy rachunku w lecznicy i będzie musiała opuścić hotelik, i gdy nie znajdzie sie nikt kto ja pokocha...
  22. [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/5740/p5110427bf4.jpg[/IMG] [IMG]http://img354.imageshack.us/img354/6858/p5110428af2.jpg[/IMG]
  23. [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/405/p5180479co0.jpg[/IMG] Ale szczurek...:evil_lol:
  24. Pani Małgosia przebywa od 26-go do 30-go maja w Zakopcu. Tam mogłaby odebrać suńkę gdybyśmy ją dostarczyli.
×
×
  • Create New...